| ||||||||||||||||
| poprzednie - spis treści - następne | | ||||||||||||||||
Strona - 20 - Charlie Haden & Pat Metheny...
Charlie Haden & Pat Metheny - "Beyond the Missouri Sky""Jesus, I don't want to die alone Jesus, oh Jesus, I don't want to die alone My love wasn't true" Nie jestem miłośnikiem ani ortodoksyjnego country, którego dźwięki przywodzą na myśl wesołych kowboi z Teksasu, ani bardziej "cywilizowanego" americana. W takim razie, dlaczego umieściłem powyżej ten tekst, który wygląda jakby został wycięty z piosenki, która zalicza się do jednego z tych gatunków? Z dość błahego powodu: pochodzi on z utworu "Spiritual", który zamyka album "Beyond the Missouri Sky".
Proszę nie panikować, wszystko będzie dobrze. Jak łatwo można zauważyć artyści odpowiedzialni za tę płytę zajmują się w głównej mierze instrumentami, a śpiewanie pozostawiają innym, więc wszyscy mogą być spokojni. Na tym krążku nikt nie zaśpiewa ani jednego słowa. Szczerze mówiąc, osobiście jestem z tego stanu rzeczy bardzo zadowolony, ponieważ nie wiem czy bym to zniósł.
Płyta składa się z 13 utworów, z których większość jest balladami, natomiast reszta jest kompozycjami bardzo spokojnymi. Poszukiwacze mocnych wrażeń mogą sobie ten album darować. Jak wynika z moich wcześniejszych słów, Charlie i Pat postanowili nagrać płytę, która nie będzie albumem stricte jazzowym, ale będzie pochodziła z pogranicza różnych gatunków. Tzn. założenie było nieco inne, jednak do tego stwierdzenia się sprowadziło w ostateczności. Dzięki temu otrzymaliśmy twór, w którym słychać naleciałości ze wspomnianych przeze mnie na początku stylów muzycznych. Jednakże są one na tyle subtelne, że w żaden sposób nie przeszkadzają słuchaczowi, a rzec można, że w pewien sposób czynią tę płytę jeszcze bardziej interesującą.
|
Osobiście uwielbiam brzmienie gitar. Wszystko jedno jakich: akustyczna, elektryczna, klasyczna, flamenco, jeśli tylko widzę jakąś płytę, na której ten instrument występuje w roli głównej, to przeważnie ten album kupuję. Natomiast, jeśli jest to duet na dwa moje ulubione instrumenty, czyli gitarę i kontrabas, to jestem wniebowzięty. Dlatego moja ocena tego albumu nie będzie obiektywna(żadna ocena, jaką wystawiam nie jest obiektywna, ale ta będzie wybitnie subiektywna). Zatem mogę jedynie napisać, że album bardzo mi się spodobał. Na tej płycie spotkało się dwóch mistrzów, którzy postanowili nagrać album bardzo osobisty, spokojny i piękny. I według mnie udała im się ta sztuka. Partie solowe są świetnie zagrane, zarówno te na gitarę, jak i te na kontrabas, z kolei całość reprezentuje się w sposób bardzo interesujący. Nawet cisza pomiędzy następnymi dźwiękami nabiera pewnego specyficznego piękna. Prawie połowa kompozycji, które usłyszymy na tym albumie, została napisana przez artystów, których nazwiska widnieją na okładce płyty. Natomiast reszta pochodzi od różnych wykonawców, takich jak Henry Mancini czy Jim Webb, z kolei utwór pt. "He's Gone Away" jest starą pieśnią ludową. Według mnie artyści dobrali bardzo ciekawe utwory. Zmierzając ku końcowi pozostaje mi do napisania, że pomimo, iż muzycy zrezygnowali ze słów niektórych piosenek(a może na szczęście), mogę z czystym sumieniem polecić ten album wszystkim miłośnikom spokojnej muzyki. Wykonawcy:
Charlie Haden(kontrabas) Utwory:
1. Waltz for Ruth
Autor:Iskendarian | |||||||||||||||
| | poprzednie - spis treści - następne | | ||||||||||||||||
|
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej
formie bez zgody ich autorów. Wszelkie prawa Zastrzeżone! Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl) | ||||||||||||||||