Kwiecień 2006      


|:  WSTĘPNIAK  :|

Wstępniak - Numer 9 (Kwiecień 2006)
Dusqmad

Witajcie po zupełnie niespodziewanej jednomiesięcznej przerwie, której przyczynę zapewne bardzo chcielibyście poznać. Co tu dużo mówić - po prostu nie mogłem narzekać na nadmiar tekstów. Być może kwestia końca I semestru i początku ferii zimowych (patrząc na miesiąc widniejący w prawym górnym rogu wyda się to dziwne)? Nie wiem... Mam tylko nadzieję, że nie jest to spowodowane spadkiem zainteresowania kącikiem. Aby polepszyć sytuację AMK powołałem do życia grupę redaktorów, których zadaniem jest systematyczne pisanie do kącika, co oznacza wysłanie przynajmniej dwóch tekstów miesięcznie. Wszystkich chętnych proszę o zgłoszenie się na adres redakcji. Ilość miejsc nieograniczona.

Jak wypadł numer, który tak naprawdę w dużej mierze jest dziełem jednego miesiąca? Całkiem nieźle. Wielu autorów, serwuje nam teksty na naprawdę dobrym poziomie sprawiając, że nie brak recenzji, a co szczególnie mnie cieszy sporo ciekawych tekstów znajduje się w varii. Michał Chmielewski podążając śladami Tuxedo opowiada o swojej przygodzie z książkami, =CleoVII= analizuje najpopularniejszy wątek zastanawiając się ponadto nad tym w czym tkwi jego nieśmiertelność, Solar zabłysnął pomysłowością serwując nam Wywiad z Johnem Keatingiem, a atrakcyjny temat w charakterystycznym stylu eksploatuje Boginka. W porównaniu z ostatnim wydaniem brakuje tematu numeru. Oczywiście jak zwykle czekam na propozycje takowego. Możecie wspomnieć o czymś takim na forum, bądź po prostu wysłać do mnie maila. 



W tym miesiącu brak niestety kącika o Tolkienie. Sprawa dotąd niewyjaśniona. Miesiąc wcześniej jego twórca był na feriach z dala od komputera, a teraz musiały zajść jakieś inne komplikacje. Mam nadzieję, że podobna sytuacja nie powtórzy się za miesiąc, a w ramach wniesienia do AMK szczypty Tolkiena sam napisałem dwa teksty, początkowo z zamiarem dołączenia do tych, które miały nadejść. Mam nadzieję, że to zmniejszy uczucie zawodu.

Nowości niestety również nie ma, a powodem jest to, że urwał mi się kontakt z autorem, do czego przyczyniła się prawdopodobnie zmiana adresu.

Pozostaje mi oddać najnowsze wydanie w wasze ręce, a nim to uczynię pragnę Wam złożyć serdeczne życzenia z okazji zbliżających się świąt Wielkanocy. Miłego świętowania w rodzinnym gronie i mokrego Dyngusa!

Acha - jeszcze jedno małe ogłoszenie:

Poszukuję osób chętnych do wymiany książek Stephena Kinga. Jeżeli ktokolwiek chciałby pozbyć się jakiejś pozycji na rzecz innej, niech pisze na eric_wu@wp.pl, a jestem pewien, że się dogadamy.

Michał Chmielewski

 

© Copyright by Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!