Kwiecień 2006      


|:  RECENZJA  :|

Stephen King - Wielki marsz
Mały Misiek


Wielki Marsz to pierwsza przeczytana przeze mnie książka Stephena Kinga. Pierwsza, ale na pewno nie ostatnia. Właściwie, to nie wiem jak to się stało, że nigdy wcześniej nie wpadła mi w ręce jakaś inna jego powieść.

No, ale jak to mówią: "lepiej późno niż wcale". W sumie to nawet dobrze, że to właśnie Wielki Marsz jest tą pierwszą, bowiem ja, jako fan przede wszystkim thrillerów (tudzież kryminałów) mam już za sobą niezbyt udane przygody z typowymi horrorami. A "Wielki Marsz", mimo że takowym nie jest, to grozy w nim nie brakuje i może to być dla mnie swojego rodzaju "przepustka”, jeśli chodzi o wkroczenie do krainy horrorów.

Stu chłopców, chcąc zdobyć nagrodę, rozpoczyna morderczą wędrówkę. Gdy któremuś z nich prędkość spadnie poniżej 6 km/h otrzymuje on ostrzeżenie. Musi iść godzinę, aby je zmazać, w przeciwnym wypadku dostaje drugie. Potem kolejne. Za czwartym razem "odpada z gry". Ile są w stanie przejść, aby zdobyć nagrodę?

Książka nie należy do najdłuższych - ok. 340 stronic w wydaniu kieszonkowym, co porównując z innymi powieściami Kinga (że wymienię dla przykładu tylko "To" lub "Miasteczko Salem") wypada dość skromnie, ale nie objętość jest w niej najważniejsza. Tu liczy się przede wszystkim fabuła, przedstawienie tamtego świata. Wstrząsający jest obraz kibiców, którzy rozsiani są po całej trasie i obserwują wyczerpanych "graczy" dzień i noc, chcąc zobaczyć na własne oczy kogoś, kto przegra.

 

  The Long Walk
  thriller/sensacja/kryminał
 

 

Lektura naprawdę zmusza do przemyśleń. Czytając Wielki Marsz na pewno będziemy zastanawiać się "czy tak będą wyglądać w przyszłości popularne dzisiaj programy w stylu reality show, bądź wszelkiego rodzaju teleturnieje?", "jak dużo może zrobić człowiek, aby zdobyć wymarzoną nagrodę?" Czas zleci nam przy tej powieści naprawdę szybko. Tym, którzy jeszcze nie zetknęli się z prozą Kinga, lub tym, którzy nie przeczytali jeszcze akurat Wielkiego Marszu mówię: Naprawcie jak najszybciej swój błąd. Wszystkich zachęcam do pomaszerowania do najbliższej księgarni w celu zakupu tej naprawdę zasługującej na uwagę książki.
 

© Copyright by AM Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!