|
Małgorzata Musierowicz -
Opium w rosole
HODLUM
Nie dość że macie reckę wspaniałej książki w równie dobrym wykonaniu, to
jeszcze zamieszczam krótką, informację o autorce. Szczęściarze, a ja to muszę
przeczytać, napisać, i jeszcze ocenić. Nie znoszę tej pracy. Małgorzata
Musierowicz narodziła się w 1945 roku, w Poznaniu. Ukończyła tam ”wydział
grafiki w PWSSP”. Jej książki zostały przetłumaczone na prawie wszystkie języki
europy, oraz japoński. Największą popularnością cieszą się książki o rodzinie
Borejków, zwane „Jeżyciadą”. „Kwiat kalafioru” został wpisany na Listę honorową
imienia Andersena przez Jury IBBY przy UNESCO. Wydane zostało 14 tomów „Jeżycjady”.
Kolejna książka wyszła spod pióra pani Małgorzaty Musierowicz, choć kilka lat
temu ale co tam. Zawsze lepiej późno niż wcale. Zapraszam gorąco do lektury tej w miarę subiektywnej recenzji.
Akcja książki dzieje się Zimą 1983 roku. Od razu należy napisać, że styl tej
pisarki jest bardzo klimatyczny, i każdy tytuł który wyjdzie z jej pracowni
będzie zaskakujący, mieszający różne tematy oraz nawiązujący do innych tematów,
zagadnień. „Opium w rosole” opowiada o kilku parach które po krótkim czasie się
spotykają. Bardzo zaskakująca jest wypowiedź małej dziewczynki, która w
„podziękowaniu” za obiadek mówi taki wierszyk:
„Stary jesteś, śmierć cię czeka.
Garbarz po twą skórę pośle.
Już niedługo twego życia.
Mój ty stary, biedny, ośle”
Książka budzi wiele kontrowersji, zarówno wśród młodzieży, jak i w gronie
dorosłych czytelników. Tematy są przeróżne, są osoby w wieku 15 lat które się
zakochują, są zazdrości, ale także znajdziemy tutaj, ździebko komunistycznego
realizmu. Jak już wspomniałem, dzieło to cechuje klimat, który już po 15
stronach jest powalający. Książka ta jest pisana w formie pamiętnika, a więc
każde wydarzenie mamy umiejscowione w konkretnej czasoprzestrzeni. Dużo rzeczy
które jest noszone przez jedną z głównych postaci jest bardzo, droga. Widać tu
komunistyczne myślenie ludzi którzy nie to że jej zazdroszczą, ale niedowierzają
że można tyle kasy włożyć, w ubrania, i to dla takiej gówniary. Żadnych innych
informacji wam nie zdradzę, ale przypomnę że autorką jest Małgorzata Musierowicz
(żeby łatwiej było w bibliotece znaleźć;-)) .
|
|
|
|
| Opium w rosole |
|
| literatura młodzieżowa |
|
| brak |
|
|
 |
|
|
***
A tak już po sprawię napisze iż ta książka wciągnęła mnie tak, jak Harry potter
i (tu wszystkie części jakie się ukazały minus Książe półkrwi bo w dniu gdy
piszę ten artykuł niestety nie ma go w księgarni :(. ) a nawet może bardziej.
Zacząłem ją czytać ok. 21.00 a skończyłem grubo po 4.00 w nocy... Polecam tę
lekturę każdemu szanującemu się czytelnikowi szanujących się pism (CD-a), czy
magazynów (AM#książki:-)).
+ klimat, oryginalna
- krótka, oprawa
graficzna :)
|
|