|
Bilbo Baggins
Dusqmad
Bilbo
Baggins jest postacią wykreowaną przez J.R.R Tolkiena na potrzeby jego pierwszej
powieści, „Hobbit”, choć znany jest nam również z epizodycznej roli we „Władcy
Pierścieni”. Nie ma w sobie wiele cech, które mogłyby sprawić, że wpisałby się
do kanonu najpopularniejszych postaci literatury fantasy. W przeciwieństwie do
większości znanych i lubianych herosów tego gatunku jest zwykłym przeciętniakiem
– bez ducha walki, zamiłowania do przygód, czy jakiegoś powszechnego uroku.
Nasz bohater jest hobbitem, a to sprawia, że w wyglądzie zewnętrznym nie brak mu
charakterystycznych cech. To co przede wszystkim rzuca się w oczy to niski
wzrost. Gdy przyjrzymy się bardziej przenikliwym wzrokiem zauważymy dobrotliwą
twarz, krągły brzuch – efekt zamiłowania do jedzenia wielu posiłków dziennie i
stopy zaopatrzone w twardą podeszwę, a zarazem porośnięte bujnym włosem.
Oczywiście niech nie przychodzi Wam na myśl, że ma brodę. Nie, nie to oprócz
wzrostu druga cecha, która odróżnia hobbita od krasnoluda. Bilbo ma również
bardzo zręczne palce, które pozwalają mu być dobrym włamywaczem, a jeszcze
ważniejszą cechą dla tego fachu jest umiejętność bezszelestnego poruszania się,
wykształcona u niego perfekcyjnie.
|
|
Bilbo urodził się w 2890 roku (według kalendarza Sire). Pochodzi z rodziny
Bagginsów, która cieszy się w środowisku hobbitów wielkim uznaniem głównie ze
względu na majątek i spokojny, wręcz sztampowy tryb życia. Jego ojcem jest Bungo
Baggins, zaś matką Belladonna Tuk. Po rodzicielce odziedziczył krew Tuków, a to
sprawia, że mimo wszystko tkwi w nim coś co powoduje, że nie obca jest mu chęć
do przygód. Owe coś czeka tylko na bodźca, który pozwoli tą chęć rozbudzić, a
pierwszy raz dało o sobie znać podczas przybycia do Shire Gandalfa i krasnoludów
(2941). Po tym wydarzeniu życie Bilba zmieniło się diametralnie, co więcej po
powrocie z wędrówki otrzymał status dziwaka. O ile dawniej lubił spokojnie żyć,
przyjmować wielu gości i utrzymywać w swej norze nieskazitelny porządek to
później z typowych dla hobbita nawyków pozostało mu już tylko zamiłowanie do
palenia fajek. Zaskakujące jaki wpływ kilka wydarzeń może wywierać na całe
życie. Ironia losu?
W 2980 roku Bilbo adoptował swojego kuzyna, Froda, który odtąd stał się postacią
widniejącą w jego życiu na pierwszym planie. To on odziedziczył po nim majątek i
Jedyny Pierścień, który stał się jego największym przekleństwem, przedmiotem,
którego ciężar zmienił beztroskie życie w prawdziwe piekło. Gdy już tym
formalnościom stało się zadość Bilbo udał się do Rivendell, gdzie przez 20 lat
oddawał się prozie, poezji oraz studiowaniu Ksiąg Wiedzy Elfów. Kolejnym etapem
w jego życiu było opuszczenie Śródziemia, co nasz bohater uczynił pod koniec
Trzeciej Ery.
Bilbo mimo wszystkich cech, które na pozór czynią go bohaterem nieszablonowym,
ale jakby nie było zwykłym i przesiąkniętym codziennością może przypaść do gustu
wielu czytelnikom podczas lektury „Hobbita”, czy „Władcy Pierścieni”. Jest to
postać niezgłębiona, umiejąca zaskakiwać. W końcu nikt kto zapozna się z nim na
wstępie nie uwierzy słowom Gandalfa, który to zapewnia krasnoludy o przydatnych
podczas przygody zdolnościach hobbita. A jednak...
|