Postacie filmowe

 

Bohater: Lucjan Bohme
Płeć: mężczyzna
Wzrost: ok 175 cm
Odtwórca postaci: Andrzej Chyra

Filmy: "Komornik"

Znaki szczególne: brak
Zawód: oficer komornik

 

Trzydziestokilkuletni mężczyzna, komornik. Jeden z najlepszych w swoim fachu. Ma 80% skuteczność w ściąganiu długów. Bohme lubi swoją pracę, dlatego ma takie rezultaty. Poprzez swoją pychę i gburowatość próbuje zająć sprzęt medyczny w jednym ze szpitali na oddziale intensywnej terapii. Nie udaje mu się chyba tylko dlatego, że pacjent, któremu Bohme chciał odebrać sprzęt, nagle zaczął tracić kontakt z tym światem. To jednak już wystarcza, aby był jedną z najbardziej znienawidzonych ludzi w swoim rodzinnym mieście.

Bohme jest bezwzględny dla każdego. Uważa, że prawo to prawo. Należy g przestrzegać. Brak mu zwyczajniej ludzkiej wyrozumiałości i współczucia. Jest bezlitosny i bezwzględny. Z premedytacją łamie karierę dobrze zapowiadającego się piłkarza, jest nieustępliwy w poszukiwaniu instrumentów dla orkiestry, doczepia się do przedsiębiorcy, który dąży do upadłości swojego przedsiębiorstwa, żeby wykupić za bezcen maszyny. Odbiera ludziom Najświętszą Panienkę z ołtarzyka na rogu ulic, zabytkowy zegar. To wszystko co jest dla ludzi najcenniejsze.

Jednak pewnego dnia wszystko jest nie tak. O mało co, a nie zostałby rozerwany na strzępy przez pracowników zakładu przemysłowego. Postanawia zatem odreagować i pojechać z wizytą do domu, gdzie mieszka chora dziewczynka, dla której jedyną pociechą jest akordeon. Szarpiąc się z dzieckiem, odkrywa, że jego matką jest Gosia. Dawna, szkolna miłość Lucka. Osoba bliska mu do chwili obecnej, której w życiu niestety się nie powiodło. Totalnie załamany odwiedza swoją kancelarię, gdzie odnajduje zwłoki młodego piłkarza, który się powiesił.

Lucek załamuje się, zaczyna rozumieć jak źle postępował. Jakim był złym i niegodziwym człowiekiem. Posiadając pieniądze z łapówki, którą przyjął, aby zaraz po kilku dniach zwrócić, rozdaje je pokrzywdzonym ludziom. Na to tylko czekają jego koledzy po fachu, dla których Bohme jest niewygodny. Zbyt ambitny, zbyt dobry, człowiek nad którym nie mają żadnej kontroli, żadnego haka. Ale to się zmienia. Są w stanie zatuszować sprawę w zamian za to, aby mieć kontrolę nad Luckiem.

To być może trudne dzieciństwo sprawiło, że Bohme był takim człowiekiem. Osobą, która nie liczy się z innymi. Liczy się tylko dobrze wykonana praca, która w przypadku Lucka oznacza czyjąś rozpacz. Być może słuszną, ale zawsze nieszczęście. Jest kochankiem pani mecenas, żony kolegi z pracy. Chce czuć władzę nad ludźmi, wyższość. Niestety sam zapędza się w kąt z którego nie potrafi wyskoczyć.

»Autor: Dishman