Z zeszytu citizen paul'a, czyli płytkie ujęcie kwestii husyckiej
Ponieważ "Wiedźmin corner" został przemianowany na Sapkowski Chamber postanowiłem skrobnąć coś około "Narrenturmowego". A, że "Narrenturm" jak i "Bożych bojowników" czytałem dość dawno temu, więc mój zmruszały mózg nie może przypomnieć sobie szczegółów książek. Co mogę napisać nie pamiętając ksiażki? Jutro klasówka z historii, więc tło powieści z historycznego punktu widzenia. Czyli tyle o husyckich Czechach ile mam w moim zeszycie od historii (czyli niewiele :).
Zaczęło się od świetnie wykształconego teologa - Jana Husa. Hus w swoich kazaniach na uniwersytecie praskim potępiał niemoralność duchowieństwa, sprzedawanie odpustów. Jego kazania miały także charakter narodowy: wsytępował w obronie języka czeskiego, zainicjował tłumaczenie pisma św. na ojczysty język, to dzięki niemu Czesi dziś zawdzięczają swoją gramatykę i ortografię (bardzo prostą i przejrzystą trzeba dodać). W 1415 roku Hus zostaje wezwany na sobór w Konstancji gdzie rozpatrzone miały być jego nauki i postulaty. Jego nauka z spotkała się z chłodnym konerwatyzmem kardynałów, on sam natomiast z gorącym klimatem palenia na stosie. Śmierć uznanego za heretyka Husa doprowadziła do rozruchów w Pradze, w których ginie dotychczasowy władca Czech - Władysław Luksemburski. Husyci (ochrzczeni tak po swoim zmarłym przewodniku duchowym) w 1417 roku dopominają się uznania przez kościół kilku warunków tzw. artykuły praskie: prawo do głoszenia słowa bożego w ojczystym języku, komunia pod dwiema postaciami oraz sekularyzacja dóbr kościelnych. Powstanie w Czechach miało też charakter narodowo - polityczny, bowiem napływ szlachty i duchowieństwa niemieckiego bardzo niepokoił Czeskich możnych. W 1419 r. zostaje usunięta praska rada miejska składająca się głównie z niemieckich mieszczan. Powstanie nie podobało się dynastii Luksemburgów, która powinna sprawować władzę w Czechach. Zygmunt Luksemburski wskutek niemożności załatwienia sprawy na drodze pokojowej atakuje powstańców, a następnie przegrywa pod Witkową Górą. Niedługo potem husyci proponują tron Władysławowi Jagielle, który nie może przyjąc jednak korony z czeskiej z powodów politycznych (koronowanie się na króla heretyckich Czech, świeżo po własnym chrzcie byłoby odrobinę niepolityczne). 1423 r. Jagiełło spotyka się z Zygmuntem Luksemburskim w Kieżmarku, gdzie toczy się rozmowa o nieudzielaniu żadnej pomocy husytom. Rok poźniej Jagiełło nakłada embargo handlowe na Czechy (nieprzestrzegane zresztą w naszym kraju za bardzo). Husyci święcą triumfy pod wodzą genialnego wodza Jana Żiżki, który niestety ginie. Władzę przejmuje Prokop Wielki.
Czesi nie byli jednak zgodni co do swoich poczynań. Możemy wyodręnić dwie podstawowe grupy: taborytów i kalikstynów. Taboryci wywodzili się z ubogiej szlachty i chłopów. Oprócz spełnienia postulatów praskich chcieli rownież zniesienia feudalizmu i własności prywatnej, niektórzy dopominali się też wspólnej własności żon :). Stanowili także trzon armii husyckiej. Kalikstyni wywodzący się z bogatszych grup społecznych nawet nie chcieli słuchać o czymś takim (chociaż te żony...). Domagali się spełnienia wyłącznie religijnych postulatów. Takie połączenie nie mogło skończyć się dobrze w 1434r. kalikstyni atakują Taborytów w ich obozie pod Lipanami, ginie Prokop, wymordowanie większości taborytów ( o fak! spoiler :). 1436r. zawarcie pokoju z katolikami tzw. kompaktaty praskie: uznanie artykułów praskich, uznanie praw do korony dla Zygmunta Luksemburskiego. Niedługo potem papież unieważnia postanowienia kompaktatów.
citzen paul
Ps. Informacje baaardzo ogólne, ale to wina moich kiepskich notatek na lekcji.Ps.2 Pozdro dla mojej historyczki: psorki Kamińskiej.