» AM Fantastyka: wydanie #17

Forgotten Realms: Życie w mieście i na wsi w Zapomnianych Krainach

Witam wszystkich maniaków fantastyki. W arcie który właśnie zamierzacie przeczytać (i nie wciskać mi tu wstecz!;-)) opiszę wam jakie życie przeciętny Faeruńczyk wiedzie na wsi a jakie w mieście. No, ale do rzeczy.

Życie wiejskie

Najpopularniejszym zajęciem wśród wieśniaków jest rolnictwo. Rolnicy najczęściej żyją w skromnych, drewnianych chatach, a utrzymują się z uprawiania kilku arów własnej ziemi. W wielu miejscach ówrolnik jest chłopem pańszczyźnianym, pozbawionym jakichkolwiek praw uważany za własność osoby, na której ziemiach mieszka. Okrutniejsi władcy traktują rolników jak niewolników (o rym:-)) i nie żałują im kar cielesnyvh. Na centralnych ziemiach mimo iż rolnik jest biedny, jest on jednak wolny. Prawa krain chronią go (na szczęście) przed chciwymi, miejscowymi panami. Chłop może sam sobie wybrać zawód w którym jest dobry i dzięki któremu wyżywi rodzinę.

Dom typowego rolnika jest położony ok. kilometra od wioski, w której tenże rolnik ma możliwość wymieniać swoje zbiory (min. zboże, mleko, warzywa, jajka itp.) na wytwarzane tam przedmioty (naczynia, narzędzia itp.) W życiu każdego chłopa zdarzają się lata niesprzyjające, lecz zwykle nie zaznaje on głodu, gdyż Ziemie Centralne są obszarem bogatym w dobra wszelakie.

Pan zwykle chroni chłopa przed bandytami, potworami i innymi nieprzyjaciółmi. Jest dobrym szlachcicem (mówię tutaj o Ziemiach Centralnych), którego rezydencja strzeże chłopskiej wioski. Pan wyznacza konstabla, który dba o to, by w wiosce panował spokój. Może on gościć kilku rycerzy, bądź mieć własną straż, by móc bronić wioski w razie ataku. W odległości dnia drogi od wioski typowego wieśniaka wznosi się zamek potężniejszego arystokraty, który w swoich rękach trzyma ok. 20 wiosek. Na niebezpiecznych obszarach arystokrata, wysyła większą liczbę rycerzy, do utrzymania porządku. Zależy mu na harmonii.

Życie miejskie

Typowy mieszczanin jest zwykle dobrze wyszkolonym rzemieślnikiem. w większych miastach jest też wielu niewykwalifikowanych robotników i sklepiarzy. Większość mieszczan zarabia na chleb pracą własnych rąk, produkując z dostarczanych im wyrobom gotowe towary. Na Faeruński przemysł składaja się: kowale, rymarze, garncarze, browarnicy, tkacze, drwale, i rzemieślnicy innych specjalności.

Każdy z mieszczan mieszka w kamiennym, bądź drewnianym domku, krytym drewnanymi. Lub słupkowymi dachówkami. Stoją one obok siebie i w ten sposób tworzą dzielnice. Pomiędzy domami wiją się miliardy dróżek i zaułków. W dużych (lub wyjątkowo wydajnych) miasteczkach przy domu może znajdować się mały kawałek ziemi. Mieszczanin nie mający żony (bądź męża) może mieszkać u kogoś innego. Stąd prawdziwe zatrzęsienie sublokatorów.
W niektórych miastach istnieje wymóg zapisania się do któregoś z cechów rzemieśliczych skupiającego osoby o tych samych talentach. Osobom, które nie stosują się do tego grozi kara więzienia. W innych miastach przedstawiciele prawa bacznie obserwują życie i czyny każdego z mieszczan, surowo wymuszając przestrzeganie ograniczeń dotyczących podróży i zakazu pewnych zachowań. Jednak w większości mieścin obywatel może wyjechać, bądź zmienić zawód, kiedy tylko zechce.

Mieszczanin kupuje jedzenie na miejscowym targu, bądź rynku. Dobrze zarabiająca głowa rodziny może, ciężko pracując, bez problemu wyżywić rodzinkę. Każde z miast otacza pierścień wiosek i gospodarstw rolnych, codziennie zaopatrujących je w żywność. Ponieważ istnienie miasta jest zależne od wiosek przygotowano-w razie ataku-duże spichlerz na czarną godzinę. Każdy dostawca specjalizuje się w przechowywaniu żywności na okres gdy będzie jej brakować.
Niezależnie od tego, czy miasto jest duże, czy małe i tak prawie zawsze otaczają je mury, patroluje straż miejska, a chroni niewielka liczba żołnierzy. Typowy "mieszczuch' nie zaprząda sobie głowizny takimi problemami, jak siejące strach potwory, czy spragnieni krwi bandyci. Niestety każdego dnia ma on do czynienia z pospolitymi złodziejami, włamywaczami i mordercami. Nawet w najlepiej strzeżonym mieście znajdzie się zaułek, gdzie lepiej nie zaglądać.

No to tyle, jeśli chodzi o różnice, między życiem na wsi, a w mieście. Mam nadzieje, że się podobało. Do następnego!

Solar



Źródło: Opis świata zapomnianych krain.