Polityk z przymrużeniem oka

1.02.2006

Jaki osioł jest każdy widzi. Ogon, brzuch, nogi, głowa, w głowie mały móżdżek - w dodatku uparty.

[Zawsze zastanawiałem sie dlaczego na wsi mówi się wperty (uparty) jak swyna (świnia)]

Gorzej jest, jeśli musimy spojrzeć na polityka. Wydaje się, że, tak jak osioł, jest budowy prostej. Nic bardziej mylnego. Jedyne co ma z osłem wspólnego to brzuch i uparty móżdżek. Chociaż jak się tak dłużej zastamowić to nie móżdżek, ale móóózg. Wszyscy mówią, że politycy to pewno nic nie mają w głowach bo nie potrafią nic robić.

Zaraz, zaraz...przerwa...

Jak to nie potrafią nic? Czy statystyczny Kowalski albo Nowak potrafiliby tak zręcznie oczukiwać? Wywodzić na manowce? Zwodzić wspaniałymi hasłami wyborczymi?Sprawić by po raz wtóry lud na niego zagłosował? Raczej wątpię. Dobry polityk, proszę ja ciebie, nie może mieć pustej głowy. W jaki sposób bowiem ominąłby te wszystkie przepisy prawne i ekonomiczne i jeszcze zatarł za sobą wszelkie ślady po przekrętach finansowych?

Muszę się jednak zgodzić z tym, że nie wszyscy mają naprawdę tęgie głowy. Gdyby wszyscy byli naprawdę dobrzy w tym co robią to możliwe, że czytałbyś ten tekst jako obywatel innego kraju. Bo gdyby wszyscy chcieli wziąć po równo, to nie starczyło by pieniędzy ze sprzedaży terytorium naszego państwa. Dlatego właśnie są też tacy politycy którzy nie wiedzą po co poszli na Wiejską. Może to i dobrze. Ja tam wolę kraj z połową polityków bezmózgich, niż kraj w którym każdy kombinowałby, gdzie teraz zwędzić nieco grosza. A gdybanie o tym jakby wyglądała Polska z politykami myślącymi o wszystkim skomentuje krótko: Francja.

[Nie żebym był przeciwny komukolwiek, zwłaszcza Francuzom, ale chcieli mieć wszystko równe to cudzoziemcy zrobili im równy ogień na każdej ulicy]

Tak więc jeśli jeszcze kiedykolwiek powiesz, że wszyscy politycy to bezmózgie yeti albo pustogłowi to zastanów się dokładnie, bowiem nikt nie kradnie tak profesjonalnie jak polityk.


Zagubiony licealista
ejo20@interia.pl


PS Nie bierzcie tego tak serio. Potraktowałem temat bardzo luźno.
PS2 W ogóle to polityka zajmuje u mnie ostatnie miejsce w sprawach codziennych.
PS3 Do zobaczenia na wyborach, czyli już niedługo :-)