Ludzie wielbłądy
Czy Zauważyliście to, że kwiaty zawsze chcą żyć! Przebiśniegi wynurzają się spod wielkiego
ciężaru zaś trawa regeneruje się po tym jak ktoś w czasie spaceru nadepnie ją przez co traci
swoje naturalne piękno na rzecz przyjemności jaką czerpie amator wędrówek podczas krótkiego
kontaktu z przyrodą. Ich wytrwałość zaskakuje również tym że potrafią trwać w letargu przez wiele miesięcy, odcinają się i zamierają, przestają istnieć chociaż czekają na czas w którym
ich tkanki napełnią się sokami jak żyły człowieka magicznym balsamem.
***
I my jesteśmy zdolni do zregenerowania własnego ciała ale tylko jeśli będziemy żyli w prawdzie o samych siebie. Zawsze się znajdzie ktoś lepszy, ładniejszy i sprytniejszy co
może sprawić, że dwie pierwsze cechy nie będą mu potrzebne do tego aby zawstydzić Was w
dziedzinie którą szlifujecie od wielu lat gdy taki "on" może ledwo co się za nią zabrać.
Trzeba na swoich barkach wyhodować sobie gruby fałd skóry który będzie zdolny przyjąć wszystkie ciosy spadające na Was kiedy ktoś wymierzy Wam karę za zmarnowanie wielkiego kapitału jaki przez moment Trzymaliście w dłoniach.
***
Najbardziej mi się podobają rośliny które są racjonalne oraz mądre. Takie które mają łeb
na karku i zamiast stawiać wszystko na jedna kartę magazynują różne zasoby w swoich korzeniach po to aby je zużyć kiedy będzie taka potrzeba. Muście wiedzieć, że garb to nie
tylko narośl uczyniona na wzór zbroi pewnego rycerza która w trakcie zimy będzie lodowym całunem a w trakcie upałów szatą nasączona żrącą substancją która mimo zadawanych ran przez samą siebie będzie chroniła przed tymi śmiertelnymi. Garb to również spiżarnia energii!
***
Tak samo jak witraż wykorzystuje setki tysięcy ziarenek piasku aby stworzyć obraz w którym każde kolorowe szkiełko będzie miało swoje miejsce, tak samo jak korzeń marchwi pobiera nieorganiczne substancje kształtują samego siebie nieraz w rozdwojony, krzywy twór. TAK samo
WY pobierajcie energię miłości miłości, energię nienawiści, energię zazdrości oraz wszystkiego co pozwala Wam się czuć tym kim do tej pory jesteście. Czy pięknym witrażem czy zdegenerowaną ale posiadającą swój oryginalny urok marchewką. Każdy może stać się tym kim chce w danej porze wystarczy, że tego zapragnie. Wystarczy, że będzie miał pokłady energii do tego aby wybuchnąć, przebić warstwę śniegu wokół siebie i zaatakować w wyłącznie przez siebie znany sposób.
***
Ale Pamiętajcie przekroczenie pojemności środowiska w Waszym organizmie może skończyć się
tragicznie! Wasza energia musi mieć ujście bo lepiej wzbijając się do góry nie mieć soków na wyżywienie własnego ciała niż pozostawiać ją w spoczynku za zawsze aż do przyjścia
zimy która wyrwie ją z was. Wtedy Będziecie musieli cierpliwie czekać aż ktoś w Was znowu naleje te uczucia. Ja się staram tylko znaleźć równowagę! Złoty środek, antidotum na truciznę jaką jest codzienna pogoń, wyścig szczurów. I ja znajdę dla siebie lekarstwo i Wy
jeśli mnie usłuchacie je dostaniecie tylko Muście najpierw wyhodować garb.
***
Róbcie wszystko dla siebie w czasie wzrastania do góry. No chyba że na zwieńczeniu Waszej głowy wyrósł kłos pszenicy wtedy Możecie go śmiało porównać z innymi i zażądać wyższej ceny
nikt do Was nie będzie miał pretensji gdyż jest to dobre. No chyba że Jesteście piękną różą
wtedy nikt Was nie straci z najładniejszego wazonu w domu. No chyba że Jesteście krzakiem pokrzyw silnym i umiejący się bronić Wtedy możecie śmiało odganiać intruzów i nikt nie będzie miał do Was pretensji gdyż jest to dobre.
pisał: Sato
PS: Tekst dedykuję Leniwcowi.