Teksty Vipów, czyli jak można przekręcić język polski, głupie teksty itp.
* Oglądamy u Jagi telewizję TRWAM. Tańczy zespół "Mały Śląsk". Nagle pada:
- Paczta, paczta jak on się tam PRZETURLIWAŁ pod nim. Pozdrowienia dla WINA ;) * - Jerzy co robisz??
- Mazam... * Czytamy coś na angielskim. - Co oznacza "gardening"? - Ogródkarstwo???
* Skacowani po sylwestrze, siedzimy na historii. Sebek dyktuje jak " ruski meserszmit". W pewnej chwili:
- A przez jakie "er zet" się to pisze?? * Koleś chciał się poprawiać. Podchodzi do psorki, pyta, a ona:
- A weź ty mnie cmoknij no!!! * - Chce nas pani zaorać??- o pracy domowej * Ktoś pisze na telu. Babka od polskiego: - Co ty tam grzebiesz grzebało grzebaliński z rodu grzebałów?? Ojciec grzebała, matka grzebała no i syn grzebała... * - Psze pani... - Skończ!!! * Gościu odpowiada. Nic nie umie, coś tam próbuje wymyślić. Psorka od polskiego: - BYZYDURRA!!!!! * Babka od biologii: - Moje kochane misiaczki... Za 10 minut:
- Ja wam wszystkim pały postawię wy, wy... idioty jedne!!!! * - Wypuści nas pani minutkę wcześniej??? - A po co?? - Bo w szatni są później straszne korki!! * - Idź do mojej siostry. On ci powie. * - Obetar się i poszedł spać. * - Oczuńśnij się! * Napis na krześle: - Ja tu był!! * Sms od mojego eks:
- Kim jesteś i SKĄT masz ten numer?? * Następny es od eks: - Zobaczmy się, porozmawiajmy, bo ja JURZ nie mogę bez ciebie żyć!! * - Idymy, idymy i te schody mi wrastają przede mnie... - tekst po sylwestrze:)
!!!mOn@!!!
|