Only School
Tajemnica broni ulungów
Menu I 
Wstępniak
Teksty
Listy
Autorzy
Regulamin v 1.0
  
Menu II 
Biologia
Geografia
Polski
Inne
  

 

Infy i plastyki uczyła mnie kiedyś pewna psorka. Czy to było on czy ona nie mogę powiedzieć ponieważ ustaliliśmy z naszą klasą (i kilkoma innymi) iż zalicza się ONO do grupy... ULUNGÓW*. A jak wiadomo ulungi mogą przybierać różniaste kształty, postacie, formy...
Gog ten był naszym utrapieniem od pierwszej klasy gimnazjum. Otóż osobnik ten zawsze zasłaniał swój tyłek bluzkami w rozmiarze XXL ( taki eko-styl czy cuś tam). Nikt nigdy nie widział jej dupy. Chłopaki zachodzili w głowę co ona może mieć tak cennego, że chroni to nieustannie przed światłem słonecznym i spojrzeniami innych.

Gdy na czołówkę pewnej stacji wszedł program o takiej panience z...zz...no z fujem:P zaczęto podejrzewać o to i naszą info-plastyczkę. Domysły domysłami a my wciąż nie wiedzieliśmy cóż ona ukrywa. Próbowaliśmy nawet podejrzeć. Technika ta polegała na tym iż jedna osoba wołała ją do siebie na lekcji, pod pretekstem niezrozumienia czegoś, a druga kucała za nią i próbowała coś niecoś z pod tych swetrzysk wyłowić wzrokiem. Próby spełzły na niczym. Pod bluzką panowały egipskie ciemności.Ustaliliśmy w końcu że babka jest po prostu ulungiem i pod ubraniem chowa jakiś pistolet zmniejszający, albo rozpraszający atomy ciała (taki w razie zagrożenia lub jako rozrywka na nudną niedziele).A na koniec muszę się do czegoś przyznać. Widziałam (kiedyś dawno, dawno) na infie jej czułki...

UWAŻAJ!!!!! Ulungi są wśród nas!!!

ULUNG*- kosmita, obcy, przybysz z innej planety.

!!!mOn@!!!

 
©Wszelkie prawa zastrzeżone...