Only School
Latające słonie
Menu I 
Wstępniak
Teksty
Listy
Autorzy
Regulamin v 1.0
  
Menu II 
Biologia
Geografia
Polski
Inne
  

 

Matma. Siódma godzina lekcyjna, a po niej jeszcze dwa W-Fy... Zblazowani, znudzeni wrastamy "D" w krzesła. Nikt nic nie mówi, nie oddycha, słychać tylko taniec muchy pod sufitem. Zastępstwo ze Szczypiorem - najnudniejszym gogiem w szkole. On siedzi - my siedzimy. On czyta pisemko "Promyk" - my liczymy pory w ścianach.Nagle słychać:

- Czy on aby nie umarł?- szepce Aga - wygląda jakby go wypch...

Nie zdążyła dokończyć. Szczypior wstał i drze się w niebogłosy:

- Cisza!

Reakcja natychmiastowa. Wszyscy siedzą sztywno, wyprostowani. Kilka osób ze słabym sercem pewnie dostało nagłego ataku kołatania serca ale to psora za dużo nie interere.

-Tak lepiej- dodał anielskim, cichym, ciepłym i spokojnym głosem.

Popatrzyłam się na niego i pomyślałam że pewnie go żona molestuje czy cóś i dlatego taki chłop nerwowy:D. Sytuacja wróciła do normy, Szczypior czytał a większość klasy szukała a to bab w nosie a to zbierała łupież pod paznokcie (a fuuj!!) i nagle zapaliła mi się taka żaróweczka nad głową jak u "Pomysłowego Dobromiła".

- Mam pomysła!- powiedział by Ferdek z "Kiepskich".

Ja wolałam nie ryzykować kolejnym wybuchem goga, wyjęłam kartkę, złożyłam ją na pół, napisałam:

"KTO NAMALOWAŁ SŁONIA NA SUFICIE???"
(podaj dalej)

i puściłam po klasie. Ławka po ławce, z ręki do ręki. Każdy kto przeczytał napis podnosił wzrok i wypatrywał tegoż nieszczęsnego słonia sufitowego, a po chwili słychać było cichce śmiechy. Szczypior zareagował z szybkością błyskawicy. Zerwał się z miejsca, popatrzył na nas wzrokiem mordercy i sokolim okiem (;D) wypatrzył kartekuszke. Podszedł do ławki, zabrał ją i miał zamiar podrzeć lecz ciekawość wzięła górę. Rozłożył papier, przeczytał, zastanowił się chwile i ... spojrzał się w górę.

Salwy śmiechu dobiegające z naszej klasy słyszała chyba cała szkoła:)

P.s. Czy tylko ja miałam takich "poszczelunych" nauczcieli???

[Uwież mi, nie tylko ... - Blue Gryf]

!!!mOn@!!!

 
©Wszelkie prawa zastrzeżone...