| Jurek bez butów czy buty bez Jurka??
Siedzimy na PO. Patrzę i siedzę, siedzę i patrzę. Jaga siedzi koło mnie i tak się zastanawiam czy żyje...
- Te "pinkna" jak żyjesz to mrugnij oczami.
Nic nie zrobiła tylko patrzy na mnie i głupio się uśmiecha.
- No i z czego się cieszysz?? Zaraz tu umrę z nudów! Jaga:- Tee nie przesadzaj!! Lepiej że czyta niż miałaby pytać.
Na tym koniec. Cisza. Popatrzę se po ludziach. Ten pisze, ten czyta, ten śpi... ktoś dłubie zawzięcie w nosie. Nic ciekawego. Popatrzę dołem....
- Ty Jurek nie ma języków przy butach!!!(czarne buty, chłopak w stylu (autentyczne słowa Jerzego) "Bóg???-blllleee....!!!" i zielone skarpetki prześwitujące przez czerwone sznurówki).
Jaga:- Pewnie se wygryzł... - On ma wszystko nie tak! Buty nie tak, mózg nie tak... Jaga z poważną miną:
- Mózg se też wygryzł... !!!mOn@!!!
|