Moja psorka od matematyki zalicza się co nauczycieli tzw. "starej daty". Do tego jest dyrektorką naszej szkoły no i szybko pewnie stąd nie zniknie. Stara, gruba, łysa i śmierdzi... nie mam nic więcej do powiedzenia, a jak zadaje pracę domową: PRZYKŁAD:
Zad. 1 Alicja Barbara
Celina
Zad.2 Danuta Elżbieta Franciszek Grażyna
Zad.3 Henryk - jej mąż WICEdyrektor:) Ignacy
I co? Kojarzycie??? Dla mniej błyskotliwych wyjaśniam: jak stara chce nam zadać podpunkt a, c, e mówi:
Alicja Celina Elżbieta
Trochu ześwirowane ale OK... !!!mOn@!!!
|