strona: 35        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Łyżwiarstwo figurowe

ME: Rosyjski triumf


Mamy za sobą kolejne Mistrzostwa Europy. W tym roku odbyły się one we Francji, jednak to Rosjanie zgarnęli wszystkie złote medale. Po raz kolejny zdołali udowodnić nam, że są najlepsi. Najlepsi i to w każdym calu.

Rosyjska dominacja

Evgeni Plushenko otrzymał złoty medal i po raz 5 obronił tytuł mistrza Europy. Program dowolny Plushenki pomimo jednego upadku można nazwać doskonałym... Ta ekspresja i dynamika ruchów, ta determinacja w walce o dobre zatańczenie układu... O pokonanie choroby, która jeszcze nie opuściła tego 23-letniego ciała. Jednak mimo osłabienia Evgeni zauroczył wszystkich wspaniałym pokazem swoich umiejętności, po raz kolejny udowadniając, że bezsprzecznie zasługuje na tytuł Mistrza Europy. Snuto spekulacje, jakoby choroba łyżwiarza była jedynie zabiegiem marketingowym, jednak wyraz zmęczenia i spocona twarz zawodnika, jak również jego wymowny gest położenia się na lodowisku po zakończeniu programu mówią same za siebie.

Na drugim stopniu podium stanął reprezentujący Szwajcarię Stephane Lambiel. Co prawda czysto wykonał cztery skoki z trzema obrotami oraz prawidłowy potrójny axel, jednak błąd przy potrójnym i poczwórnym toeloopie pogrzebał jakąkolwiek szansę na zwycięstwo.

Brązowym medalistą okazał się Francuz Brian Joubert. Od razu, gdy ten wyszedł na lodowisko, publiczność się ożywiła i dopingowała młodemu 21-latkowi. Niestety, jego występ nie wyglądał już tak optymistycznie. Zaliczył dwa nieudane axle i również nieudanego toeloopa. Przemysław Domański uczestniczył w programie krótkim. Jego 28 pozycja nie dała mu jednak awansu do programu dowolnego.



Wśród solistek na najwyższym stopniu podium stanęła Irina Słucka. Jej wygrana nie była dla nikogo zaskoczeniem, bowiem od początku była osobą, która z pewnością zagra pierwsze skrzypce. Jej występ pokazał, że absolutnie zasługuje na tytuł mistrzyni. Złoty medal ME, Rosjanka zdobyła po raz siódmy. Drugie miejsce miała Jelena Sokołowa, rodaczka Słuckiej. Jej niemal idealne sześć potrójnych skoków nie przyniosło zwycięstwa. Brązowy medal otrzymała natomiast Carolina Kostner, reprezentantka Włoch.

| źródło: AP |
Bezkonkurencyjną parą sportową okazali się Tatiana Totmianinaz Maksymem Marynim. Tuż po nich, na miejscu drugim uplasowała się niemiecka para Aliona Savchenko i Robin Szolkowy. Ostatnie miejsce podium należało do Rosjan Marii Piętrowej i Aleksiego Tichonowa. Mimo planowanego medalu Doroty Zagórskiej i jej męża Mariusza Siudka, na podium nie zdołali wejść. Znajdowali się w gronie piątki faworytów, jednak okazali się najsłabsi. Zajęli dopiero piąte miejsce. Para była wyraźnie niezadowolona swoim występem.

Najlepszą parą taneczną po raz trzeci z rzędu zostali Tatiana Nawka i Roman Kostomarow. Srebrny medal otrzymali Ukraińcy Jelena Gruszina i jej partner Rusłan Gonczarow. Trzecie miejsce powędrowało do Litwińskiej pary Margarity Drobiazgo oraz Povilasa Vanagasa, którzy pojawili się po trzyletniej nieobecności. Polacy Aleksandra Kauc i Michał Zych zajęli 17 pozycję.

Mistrzostwa Europy całkowicie zdominowali Rosjanie. Nie ma wątpliwości co do tego, że są w tym roku najmocniejsi. Będą twardymi faworytami i niełatwo zepchną siebie z podium. Jak będzie na Igrzyskach Olimpijskich w Turynie? Czas pokaże.


Autor: Anna Rusek



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis treści | następna >>