strona: 27        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Koszykówka

TOP16? Tylko teoretycznie


W tym sezonie w Eurolidze kibice Prokomu Trefl Sopot przeżyli prawdziwą huśtawkę nastrojów. Zaczęło się od dwóch zwycięstw. Najpierw u siebie z Ciboną a potem na trudnym terenie w Mediolanie. Co z tego skoro na kolejną wygraną przyszło czekać do 10 kolejki. Znów pokonali Włochów tyle że tym razem u siebie. Analizując wtedy tabele okazywało się, że Prokom ma jeszcze całkiem realne szanse na awans. Wystarczyło wygrać dwa mecze u siebie i liczyć na korzystne wyniki innych by wyjść jako najlepsza drużyna z 6 miejsca. Niestety widać że trochę się przeliczyli.

Pierwszy kluczowy mecz to spotkanie z Olimpiacosem. Trzeba było je wygrać, a najlepiej zwyciężyć ponad 5 punktami, gdyż taka była różnica w pierwszym spotkaniu. Trefl wygrał, ale tylko 79-77. W tej sytuacji, by dalej myśleć o awansie, trzeba było liczyć na wygraną Greków u siebie z Ciboną. Olimpiacos nie zawiódł. Wygrał 99-70. Trefl planowo poległ w Stambule. Kluczowym wydarzeniem tej kolejki była jednak sensacyjna wygrana Armani w Barcelonie. Sprawiła ona że Włosi znów mają szanse na wyjście z grupy. A sytuacje polskiej drużyny znacznie skomplikowała.

GRUPA A

 5. Bamberg.  13 6 7 19 910:972
 6. Olimpija L. 13 4 9 17 964:1003
 7. Strasbourg 13 3 10 16 918:978
 8. AEK Ateny 13 3 10 16 889:1035

GRUPA B

 5. Olympiakos.  13 6 7 19 1001:984
 6. Armani 13 13 5 8 18 961:1001
 7. Cibona 13 13 5 8 18 857:1005
 8. Prokom Trefl 13 4 9 17 992:993


GRUPA C

 5. Ulker 13  13 4 9 19 926:984
 6. Pau Orthez 13 4 9 18 918:1035
 7. Montepasci 13 4 9 18 930:981
 8. Partizan 13 2 11 17 899:1060

Co zatem musi się stać by Treflowi udało się wyjść? Po pierwsze musi zająć 6 miejsce w swojej grupie. W obliczu ostatnich wyników Armani (3 zwycięstwa z rzędu) może to się okazać niezwykle trudne. Prokom musi pokonać u siebie Lietuvos Rytas i liczyć na korzystne wyniki w Zagrzebiu i Mediolanie. Cibona gra z Efesem Stambuł. Turcy muszą wygrać. Zapewnili oni już sobie awans, są na pierwszym miejscu trudno więc przypuszczać by podeszli do meczu z pełnym zaangażowaniem. W pierwszym spotkaniu w stolicy Turcji 77-71 wygrali... Chorwaci. Armani gra z kolei z Olimpiacosem, także u siebie, także z drużyną która o nic nie walczy i także musi przegrać. W Pireusie było 89-77 dla Greków.

W grupie A interesuje nas tylko jeden mecz. Olimpja gra u siebie z Bennetonem Treviso i musi przegrać. W przypadku równej ilości punktów o kolejności decydują małe i trudno przypuszczać by Trefl odrobił w ostatniej kolejce 22 punkty. Rywal Olimpji zajmuje 4 miejsce w grupie. We Włoszech było 81-66 dla gospodarzy.

Kluby z grupy C nie będą miały w zasadzie możliwości nam zagrozić. Ulker gra w ostatniej kolejce z Montepasci i wygrany z tej pary na pewno zajmie 5 miejsce. Obydwa kluby mają dodatni bilans z PAU. Nawet jeśli Francuzi odniosą zwycięstwo i będą mieli równy bilans punktowy z Treflem to raczej trudno przypuszczać by odrobili ponad 40 małych punktów.

Trefl - Lietuvos 1
Cibona - Efes 2
Armani - Olimpiacos 2
Olimpja - Benneton 2


Autor: Łukasz Bieszke



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis treści | następna >>