strona: 15        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Piłka nożna

Walka o Mundial - Napastnicy


Walka o miejsce w 23-osobowej kadrze na tegoroczny Mundial trwa. Paweł Janas jeszcze nie odkrył kart związanych z obsadą tych miejsc. Wszystko jest więc możliwe, walczą wszyscy, lecz najwięcej piłkarzy w bardzo dobrej formie mamy w linii napadu. Postaramy się przybliżyć więc ostatnie dokonania polskich napastników.

Ostatnimi czasy można usłyszeć niezwykle pochlebne recenzje o Andrzeju Niedzielanie.
| Andrzej Niedzielan walczy o Mundial |
Piłkarz holenderskiej drużyny NEC Nijmegen jest w znakomitej formie. W końcu udało mu się odzyskać formę sprzed wyjazdu na zachód, kiedy to w jednej rundzie potrafił strzelić kilkanaście bramek. Znów jego firmowym znakiem zaczęła być szybkość i przede wszystkim skuteczność. W meczu przeciwko Sparcie Rotterdam ustrzelił hat-tricka co było uwieńczeniem wspaniałej dyspozycji tego gracza. Za kandydata do miejsca w składzie ten zawodnik będzie miał Grzegorza Rasiaka. Jemu jednak ostatnimi czasy nie wiedzie się tak dobrze. Mimo iż zaczął grać w barwach swego klubu Tottenhamu Londyn nie zachwyca formą o czym głośno wypowiada się menadżer klubu Martin Jol. Mimo wspaniałej dyspozycji z czasów gry w Derby County rosły napastnik nie może odnaleźć się w drużynie z Premiership.



Nie można powiedzieć tego natomiast o Macieju Żurawskim. Zawodnik ten mimo iż był długo kontuzjowany wszedł do drużyny w wielkim stylu. Od kilku spotkań nieprzerwanie strzela bramki. Niestety potrzeba trochę czasu aż dojdzie do pełnej formy fizycznej, lecz skuteczność zawodnika, który niegdyś miał duży problem z 'rozstrzelaniem się' w kadrze jest niezwykle ciesząca. Problemy z grą na Wyspach ma natomiast Emmanuel Olisadebe. Zawodnik Portsmouth był uważany za zawodnika, który zapewni utrzymanie drużynie z końca tabeli Premiership. Tak najprawdopodobniej się nie stanie, gdyż popularny Emsi nie dostaje szans gry. Czym to jest spowodowane? Jak sam mówi menadżer klubu Olisadebe nie dość dokładnie przykłada się do zajęć. Tym samym przy ustalaniu składu jest ignorowany. Czy z takimi problemami Olisadebe ma szansę załapać się do kadry do Niemec? Takich problemów nie ma natomiast Tomasz Frankowski. Na początku sezonu filigranowy napastnik podpisał kontrakt z drugoligowym hiszpańskim zespołem Elche. Dobra dyspozycja zaowocowała transferem do drugoligowego angielskiego Wolverhampton, które walczy o awans do Premiership. "Franek" debiut ma już ze sobą, co prawda nie okazały (0:3 z Manchesterem United), ale później może być już tylko lepiej, wszak to najlepszy polski snajper ostatnich eliminacji do Mistrzostw Świata.

W dalszej kolejności pozostają super-strzelec Orange Ekstraklasy Grzegorz Piechna, czy inni napastnicy tacy jak Ślusarski, czy Jeleń. Rywalizacja, której tak zacięcie się przyglądamy może tylko i wyłącznie pozytywnie wpłynąć na wynik naszej S-kadry na Mundialu w Niemczech.


Autor: Piotr Wesołowicz



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis treści | następna >>