|
<< poprzednia
| spis treści
| następna
>> |
Piłka nożnaWalka o Mundial - Napastnicy
Walka o miejsce w 23-osobowej kadrze na tegoroczny Mundial
trwa. Paweł Janas jeszcze nie odkrył kart związanych z obsadą tych miejsc.
Wszystko jest więc możliwe, walczą wszyscy, lecz najwięcej piłkarzy w bardzo
dobrej formie mamy w linii napadu. Postaramy się przybliżyć więc ostatnie
dokonania polskich napastników. |
Nie można powiedzieć tego natomiast o Macieju Żurawskim.
Zawodnik ten mimo iż był długo kontuzjowany wszedł do drużyny w wielkim
stylu. Od kilku spotkań nieprzerwanie strzela bramki. Niestety potrzeba trochę
czasu aż dojdzie do pełnej formy fizycznej, lecz skuteczność zawodnika, który
niegdyś miał duży problem z 'rozstrzelaniem się' w kadrze jest niezwykle
ciesząca. Problemy z grą na Wyspach ma natomiast Emmanuel Olisadebe. Zawodnik
Portsmouth był uważany za zawodnika, który zapewni utrzymanie drużynie z końca
tabeli Premiership. Tak najprawdopodobniej się nie stanie, gdyż popularny Emsi
nie dostaje szans gry. Czym to jest spowodowane? Jak sam mówi menadżer klubu
Olisadebe nie dość dokładnie przykłada się do zajęć. Tym samym przy ustalaniu
składu jest ignorowany. Czy z takimi problemami Olisadebe ma szansę załapać się
do kadry do Niemec? Takich problemów nie ma
natomiast Tomasz Frankowski. Na początku sezonu filigranowy
napastnik podpisał kontrakt z drugoligowym hiszpańskim zespołem Elche. Dobra
dyspozycja zaowocowała transferem do drugoligowego angielskiego Wolverhampton,
które walczy o awans do Premiership. "Franek" debiut ma już ze sobą, co prawda
nie okazały (0:3 z Manchesterem United), ale później może być już tylko lepiej,
wszak to najlepszy polski snajper ostatnich eliminacji do Mistrzostw Świata. Autor: Piotr Wesołowicz |
|
<< poprzednia | spis treści | następna >> |