|
Piłka nożna
Przegląd w Serie A
Pierwszy miesiąc roku to jak zawsze okres, w którym
czołówki gazet zajmują doniesienia o transferach. Mercato w tym roku było w
Italii dość ciekawe, a to za sprawą dwóch transferów. Serie A straciła dwóch
gwiazdorów, którzy jednak w ostatnim czasie sportowo nie wnosili nic do
ligowych zmagań - skłócony ze wszystkimi Antonio Cassano trafił do Realu,
natomiast uznany ostatnio za najgorszego piłkarza roku Christian Vieri znalazł
się w Monaco. Obaj zdecydowali się
opuścić Półwysep Apeniński by szukać szansy na wyjazd na czerwcowy Mundial.
Obaj występy w nowych klubach zaczęli od wysokiego C - strzelając bramki dla
swoich zespołów. A w Serie A bez zmian. Ciągle Juventus z dość wyraźną przewagą
nad resztą stawki.
Choć trzeba przyznać, że Turyńczycy dbali o to by kibice się nie nudzili. Wpierw
stracili dwa punkty w Weronie, bo tak trzeba nazwać remis 1:1 z Chievo, a potem
męczyli się niemiłosiernie przed własną publicznością z Empoli, które na
szczęście udało im się zwyciężyć. Pozostali rywale nie potrafili jednak
wykorzystać potknięć "Starej Damy" i ta dalej spokojnie może patrzeć
w przyszłość i zastanawiać się nad walką w Lidze Mistrzów. Choć atmosfera w
klubie gęstnieje, bo Juventus nie gra tak porywająco i pięknie jakby sobie tego
wszyscy życzyli. Dość głośno w ostatnich tygodniach było we włoskiej prasie o
możliwym odejściu trenera Fabio Capello, który w czerwcu miałby
przenieść się do Madrytu, by tam po raz drugi w swojej karierze trenować
"Królewskich". Nie wiadomo jak sytuacja potoczy się po zakończeniu
sezonu, wiadomo natomiast, że Capello za 3 lata ma zamiar skończyć z futbolem i
oddać się innym przyjemnością. Ewentualna przeprowadzka na Santiago Bernabeu
łączona jest z transferem Zlatana Ibrahimovicia, który jest bardzo pożądanym
piłkarzem w stolicy Hiszpanii. Przeprowadzka Szweda na Półwysep Iberyjski w
ostatnim czasie wywołała burzę w klubie ale też część uważa, że byłoby to z
korzyścią dla obu stron - tym bardziej po rewanżowym spotkaniu w 1/4 Coppa
Italia, kiedy to Juve wygrało z Romą 1:0 (lecz przez porażkę na della Alpi 3:2
odpadł z dalszej rywalizacji), a popularny Ibra już w 19. minucie musiał
opuścić boisko po głupiej czerwonej kartce jaką dostał za bójkę z Dacourtem. W
zespole w ostatnim czasie wyróżniał się szczególnie Fabio Cannavaro
(który strzelił obie bramki w spotkaniu z Empoli) oraz Alessandro Del Piero,
który walczy o wyjazd na Mundial. W spotkaniu z Regginą świętował wielki sukces
- stał się najlepszym strzelcem "Starej Damy" w historii klubu (ma na
koncie już 188. bramek). Przed spotkaniem otrzymał od prezydenta Franzo Grande Stevensa
pamiątkową statuetkę, na której wygrawerowane są daty wszystkich bramek, które
Del Piero strzelił dla bianconerich. Ponadto wszyscy obejrzeli krótki film o
najważniejszych bramkach jakie w czasie swojej długoletniej kariery ustrzelił
Alex. Sam zawodnik świętował w najlepszy możliwy sposób - piękną bramką z
woleja zapewnił kolejne 3 punkty liderowi Serie A. A wszystko to działo się równocześnie
ze spekulacjami prasy, która donosiła, że w czerwcu żywa legenda Juve ma
opuścić klub i spróbować swoich sił na Wyspach Brytyjskich.
Za plecami Juventusu trwa zażarta walka o dogonienie lidera. Na razie wydaje się,
że szanse na to są minimalne. Najbliżej do tego jednak Interowi, który po nowym
roku odniósł cztery zwycięstwa tracąc dwa punkty tylko ze Sieną. Poniżej
oczekiwań prezentuje się Milan. Porażka z Romą, remis z Sampdorią, bardzo
skromne zwycięstwo z Ascoli (bramka Inzaghiego, który ciągle wierzy, że do
Niemiec uda mu się pojechać). Do tego doszedł jeszcze blamaż w Coppa Italia
gdzie rossoneri ponieśli klęskę w pojedynku z Palermo przegrywając 3:0
(pierwsze spotkanie wygrali skromnie 1:0) i odpadli z dalszej rywalizacji. W
kratkę gra Viola, która traci do lidera 15. punktów i chyba w pierwszej czwórce
skazana będzie na 4. pozycję. Chociaż musi się mieć na baczności, bo kapitalną
formę prezentują piłkarze Romy, którzy wygrali wszystkie ligowe spotkania po
nowym roku, pokonując m.in. Milan 1:0, czy też gromiąc w Udine miejscowy zespół
aż 4:1.
Im niżej w tabeli tym więcej problemów. W ostatnim czasie bojkotem rozgrywek zagroziła
Sampdoria Genua, która ma wiele pretensji do podziału zysków ze sprzedaży praw
telewizyjnych do transmisji ligowych pojedynków. Prezydent Sampdorii Riccardo Garrone
powiedział: "Rozważamy możliwość odmówienia gry z trzema największymi
klubami - Juventusem, Milanem, Interem oraz dwoma zespołami z Rzymu, albo
wystawimy przeciwko nim nasz zespół młodzieżowy. W ten sposób pokażemy brak
zainteresowania rozgrywkami z naszej strony. Jeżeli ten problem nie znajdzie
szybko rozwiązania, wtedy podejmiemy ostateczne kroki. Jeśli inne kluby pójdą w
nasze ślady, to nie będzie żadnych reperkusji." A wszystko przez
wielomilionowe kontrakty jakie podpisują czołowe zespoły Serie A na transmisje
swoich spotkań. W ostatnim czasie sprzedały swoje prawa telewizyjne - Juventus
(zarobi na tym 218 milionów euro!!), Inter (210 mln euro), czy też Roma (150
mln euro). Wszystkie sprzedały prawa stacji Mediaset, która jest
własnością...Sylwio Berlusconiego.
Po raz kolejny na boiskach Serie A ujawnił się problem faszyzmu. Na początku miesiąca
Paolo di Canio został ukarany za swój faszystowski salut (10 tys. euro
oraz zawieszenie na jedno spotkanie), którego dopuścił się 11 grudnia w czasie
potyczki Lazio z Liviorno. Nie był to pierwszy wybryk tego typu di Canio.
Wcześniej podobne kary za takie gesty spotkały go po marcowych derbach Rzymu
oraz po grudniowym pojedynku z Juve. Dużo większy skandal i emocje towarzyszyły
spotkaniu Romy z Liviorno. Stołecznemu klubowi grożą surowe kary po tym jak na
trybunach znalazło się wiele transparentów z faszystowskimi hasłami oraz
swastykami czy też celtyckimi krzyżami.
|
|
Jedno z takich haseł głosiło:
"Lazio ivorno stesse iniziali, stesso forno" ("Lazio i Livorno,
te same inicjały, do tego samego pieca"). To jednak nie wszystko. Przed
spotkaniem znaleziono wyposażenie kibiców Romy, na które składały się
transparenty z napisami "Spalimy was wszystkich żywcem", a na potwierdzenie
tego znaleziono pokaźny arsenał koktajli Mołotowa. Nieoficjalnie mówi się, że grupa
zwolenników rzymskiego klubu planowała zemstę na kibicach Livorno za incydent,
do którego doszło ubiegłego roku w trakcie spotkania obu drużyn, kiedy to jeden
z kibiców Romy stracił rękę rażony petardą wystrzeloną przez tifoserię Livorno.
Głos w sprawie zabrał Minister Spraw Wewnętrznych Włoch - Giuseppe Pisanu,
który przypomniał, że sędziowie spotkań mają przerywać spotkania jeśli na
trybunach znajdą się jakiekolwiek transparenty, symbole lub też gesty wzywające
do agresji, nienawiści czy rasizmu.
|
|
| Pierluigi Collina - były sędzia piłkarski | |
We Włoszech odbyła się ostatnio ceremonia rozdania "piłkarskich
oscarów" za rok 2005. Galę zdominowali przedstawiciele Juventusu,
wygrywając w aż czterech kategoriach. Fabio Capello zgarnął statuetkę dla
Trenera Roku. Fabio Cannavaro, świeżo po świetnym meczu przeciw Empoli, został
wybrany najlepszym włoskim obrońcą roku 2005. Gigi Buffon wygrał
klasyfikację bramkarzy, a nagroda dla najlepszego obcokrajowaca powędrowała w
ręce Zlatana Ibrahimovica. Dominacja Juve została przerwana w jednej z bardziej
prestiżowych kategorii, jaką jest tytuł Piłkarza Roku w Serie A, którą otrzymał
Alberto Gilardino, napastnik Milanu. Oprócz tego otrzymał jeszcze tytuł
Włoskiego Piłkarza Roku. Stawkę uzupełnili jeszcze Giampaolo Pazzini z
Fiorentiny (Najlepszy piłkarz młodego pokolenia) oraz po raz ostatni Pierluigi Collina.
18.
kolejka
7. stycznia 2006
Reggina Calcio - AC Fiorentina 1:1
US Palermo - Juventus Turyn 1:2
8. stycznia 2006
Cagliari Calcio - Udinese Calcio 2:1
Chievo Werona - US Lecce 3:1
FC Empoli - FC Messina 1:3
Lazio Rzym - Ascoli Calcio 4:1
Sampdoria Genua - AS Livorno Calcio 0:2
AC Siena - Inter Mediolan 0:0
FBC Treviso - AS Roma 0:1
AC Milan - AC Parma 4:3
19. kolejka
14. stycznia 2006
US Lecce - Sampdoria Genua 0:3
FC Messina - US Palermo 0:0
15. stycznia 2006
Ascoli Calcio - FC Empoli 3:1
AC Fiorentina - Chievo Werona 2:1
Inter Mediolan - Cagliari Calcio 3:2
Juventus Turyn - Reggina Calcio 1:0
AS Livorno Calcio - AC Siena 2:2
AC Parma - Lazio Rzym 1:1
Udinese Calcio - FBC Treviso 2:2
AS Roma - AC Milan 1:0
20. kolejka
18. stycznia 2006
Cagliari Calcio - AC Siena 1:0
Chievo Werona - Juventus Turyn 1:1
FC Empoli - Udinese Calcio 1:1
US Lecce - AS Livorno Calcio 0:0
FC Messina - Lazio Rzym 1:1
US Palermo - AC Parma 4:2
AS Roma - Reggina Calcio 3:1
Sampdoria Genua - AC Fiorentina 3:1
FBC Treviso - Inter Mediolan 0:1
AC Milan - Ascoli Calcio 1:0
21. kolejka
21. stycznia 2006
Lazio Rzym - Cagliari Calcio 1:1
Inter Mediolan - US Palermo 3:0
22. stycznia 2006
Ascoli Calcio - US Lecce 2:0
Juventus Turyn - FC Empoli 2:1
AS Livorno Calcio - FBC Treviso 1:1
AC Parma - Chievo Werona 2:1
Reggina Calcio - Sampdoria Genua 2:1
AC Siena - AC Milan 0:3
Udinese Calcio - AS Roma 1:4
AC Fiorentina - FC Messina 2:0
22. kolejka
28. stycznia 2006
US Palermo - AC Siena 1:3
AC Milan - Sampdoria Genua 1:1
29. stycznia 2006
Ascoli Calcio - Juventus Turyn 1:3
Chievo Werona - Reggina Calcio 4:0
FC Empoli - AC Parma 1:2
FC Messina - Cagliari Calcio 1:0
AS Roma - AS Livorno Calcio 3:0
FBC Treviso - Lazio Rzym 0:1
Udinese Calcio - AC Fiorentina 0:0
US Lecce - Inter Mediolan 0:2
Autor: Marek Iwaniszyn
| |