:: *** [Lepiej
być najeźdźcą: dobrze wykorzystany...]
[Szymonowi, którego nigdy nie widziałem]
Lepiej być najeźdźcą: dobrze wykorzystany
element zaskoczenia. Chwila nieuwagi
i już. Stało się. Świadomość uderza nagle,
jest jak błysk na ostrzu noża. Mgnienie oka. Ból.
Nerwowo drga ci mięsień. Zgaduję: powieka?
Brakuje tchu. Krztusisz się oddechem: powietrza
już nie ma. Zgasło światło, a czas dobiegł końca
i zatrzymał się w miejscu. Twój czas już się skończył.
Lepiej być najeźdźcą: pod osłoną ciemności
wziąć cudze jak własne. Brutalnie. Dławiąc opór,
chociaż nie ma oporu. Zwycięstwo jest moje.
Wiedz, że o tobie myślę, który teraz nie śpisz,
który drżąc wbijasz zęby w śliski całun mroku.
Wiedz, że znam to dobrze - więc brak mi litości.
[21032003]
- Piotr Czerski
|