Starcie

 

» Kto z kim...

 

» Dlaczego...

W obu filmach tematem przewodnim jest taniec i miłość. Zarówno w "Zatańcz ze mną" jak i w "Dirty Dancing 2" główni bohaterowie w poprzez taniec wyrażają swoje uczucia i w nim prowadzą swego rodzaju miłosną grę.

 

» Fabuła

Film opowiada historię mężczyzny, który jest już znudzony swym życiem. Pragnie doznać czegoś zupełnie innego. Pewnego dnia, gdy wraca z pracy tramwajem w oknie budynku szkoły tańca dostrzega piękną kobietę. W tajemnicy przed żoną zapisuje się do szkoły i uczęszcza na lekcje, po to by przebywać z przedmiotem swego uwielbienia. Fabuła jest naiwna i sztampowa. Mało tu sensu, trudno uwierzyć w tę historię.

Mamy tu do czynienia z historią opartą na faktach. Rodzina głównej bohaterki z USA przeprowadza się na Kubę na krótko przed wybuchem rewolucji. Dziewczyna z początku niechętna do tego przesiedlenia zakochuje się w miejscowym kelnerze. Razem chodzą na dyskoteki, trenują taniec, by w końcu wziąć udział w konkursie tańca. DD2 ma fabułę ciekawszą od swego przeciwnika. Mimo iż jest to zwykły romans, dzieje się w ciekawych realiach. Miłość, a w tle kubańska rewolucja. Jakie to romantyczne ;)

» Punkty: 2/5 » Punkty: 4/5

 

» Obsada

W rolach głównych Richard Gere, Jennifer Lopez i Susan Sarandon. Od razu muszę powiedzieć, że wszyscy grają fatalnie. Gere nie pasuje do roli szarego człowieka, Sarandon do potulnej żony. Wiadomo, że J.Lo. dobrą aktorką nie jest, ale ta rola nie jest w sumie zła. W roli nauczycielki tańca wypadła ona całkiem przyzwoicie. Ratuje ją tu w szczególności ŚWIETNY taniec, widać, że gwiazda ma do tego talent.

Nie mamy tu znanych gwiazd. W roli zakochanego Kubańczyka Diego Luna, a jego partnerkę zagrała Romola Garai. Ci aktorzy również swą grą nie zachwycają, ale tańczą dobrze (ale o tym za chwilę). Miłym akcentem jest tu fakt, iż w roli nauczyciela tańca wystąpił tu znany z pierwszej części filmu Patrick Swayzy.

» Punkty: 3/5 » Punkty: 2/5

 

» Muzyka

Świetne, pasujące do filmu kawałki. Idealnie nadają się do tańca. Mamy tu nawet utwór słynnego zespołu Gotham Project. Jest rewelacyjnie. 

Rzecz dzieje się na Kubie, toteż utwory są kubańskie. W filmie występuje nawet autentyczny zespół grający na tej pięknej wyspie! Ci, którzy widzieli pierwszą część filmu mogą jednak narzekać, że brakuje im muzycznych hitów, których w jedynce nie brakowało.

» Punkty: 5/5 » Punkty: 4/5

 

» Poczucie humoru

Lepiej być chyba nie mogło. Duet Gere - Lopez w tańcu jest zachwycający. Szczególnie pani Jennifer wykonała kawał dobrej roboty. Ich tango jest zmysłowe i interesujące. Poza tym duetem reszta tanecznej ekipy również wykonała kawał dobrej roboty, a tańca jest tu sporo.

Jest dobrze, ale mimo to mogło być lepiej. Romola Garai i Diego Luna tworzą udany duet, tańczą bardzo dobrze. Mimo to w filmie tańca jest nieco za mało, bardziej skupiono się na opowiadanej historii.

» Punkty: 5/5 » Punkty: 4/5

 

» Przyjemność z oglądania

Podczas seansu największą przyjemność będą nam sprawiały popisy taneczne bohaterów i muzyka. Twórcy nie zapomnieli o dodaniu do swej produkcji nieco humoru, co umila seans. Drażni z kolei banalna fabuła i przeciętne aktorstwo. Mimo to po seansie raczej nie będziecie żałować straconego czasu.

Przyjemność z oglądania będziecie mieć przede wszystkim dzięki opowiedzianej na faktach historii. Plusem jest też niewątpliwie to, że akcja toczy się tuż przed i w czasie rewolucji na Kubie. Obserwujemy dylematy bohaterów, ich rozterki. W klimat pomaga nam się wczuć kubańska muzyka. 
» Punkty: 3/5 » Punkty: 3/5

 

» Razem

18/25

17/25

 

» Czym się różnią

Przede wszystkim realia. Akcja "Zatańcz ze mną" toczy się we współczesnych Stanach Zjednoczonych, a "Dirty Dancing 2" na Kubie tuż przed i w czasie rewolucji Fidela Castro. Inna jest też muzyka. W pierwszym filmie mamy spokojne, współczesne kawałki, a w drugim radosną, kubańską muzykę.

»Autor: Mielonek