| ||||||||
|
Podsumowanie jesieni Po kilku bardzo obfitych w premierowe programy miesiącach nastała zima, a wraz z nią kolejna porcja powtórkek. Jest to więc odpowiedni czas na podsumowanie tego jakże gorącego okresu w mediach i sprawdzenie, czy pozycje, które chwalili włodarze stacji telewizyjnych, były naprawdę tak wspaniałe.Zacznijmy może od naszej "kochanej" telewizji publicznej która zaoferowała nam bardzo pokaźną porcje nowych seriali. "Warto kochać", "Wiedźmy", "Okazja" (3 odcinki tego serialu pod nazwą "Sublokatorzy" wcześniej na próbe wyemitował Polsat) to tylko niektóre tytuły nowych produkcji. Oprócz tego TVP kontunowała emisje większości swoich starych seriali, jedynie "Lokatorzy" ustąpili miejsca wymienionej wyżej "Okazji". Jednakże ten serialowy boom raczej osiągnął wyniki ponieżej oczekawiań, jedynie zagraniczny serial "Zagubieni" osiąga dobre wyniki oglądalności i go właśnie uważam za największy hit jesienne ramówki TVP. Oczywiście nie tylko seriale miała do zaproponowania jesienią TVP. Największym rozrywkowym hitem miał być zapowiadany jako "wielka telewizyjna rewolucja" program "Załóż się" - tymczasem okazał się chyba największą kompromitacją tego roku. Kreowany na gwiazdę Steffen Mouler, który w ogóle nie nadaje się do prowadzenia tego typu programu, i bezsennsowne zakłady sprawiły, że TVP musi poważnie zastanowić się, czy warto pokazać II edycje programu. Według pierwszych informacji wiadomo, że program pojawi się na wiosnę z nowym prowadzacym. Kto nim będzie? Przekonamy się wkrótce. Modyfikacje przeszła również dwójkowa "Panorama", lecz poza nowym studiem większych zmian zauważyć się nie da. Kto wie czy nie zmieni się to już wkrótce, bo nowym szefem "Panoramy" został ostatnio Krzysztof Safin znany choćby z TVN24. Do plusów ramówki można zaliczyć program Wojciecha Manna "Duże dzieci" oraz "Wywiad i Opinie" Krzystofa Skowrońskiego. Polsat jak co roku niezbyt chętnie aktualzował ramówkę, choć w porównaniu z poprzednimi latami i tak widać wiele zmian. Jako jedyna stacja nie zrezygnowała z emisji reality show, co prawda przesuneła "Bar" do TV 4, ale za to wprowadziła nowy amerykanski program "Za wszelką cenę" prowadzony przez Sylvestera Stallone. Oprócz tego nowy nabytek stacji Maciej Dowbor prezentował program "Granice strachu", bardzo podobny do "Nieustraszonych", których również na antenie Polsatu nie zabrakło, lecz tylko w amerykańskiej wersji. Niewątpliwy król polskich teleturniejów Zygmunt Chajzer w każdą sobotę prowadził teleturniej "Grasz czy nie grasz". Program był najlpeszy z całej tej plejady, choć póżna pora sprawiła, że miał taką a nie inną oglądalność. Nie mogło oczywiście zabraknąć najróżniejszych nowel - do istniejacych "Pensjonat pod Różą", "Pierwsza miłość", "Samo Życie" dołączyły "Gotowe na wszystko", "Zakręcone" i "Tango z aniołem". Z anteną po kilku latach pożegnał się kultowy przez pewien czas sitcom "Świat według Kiepskich". "Świat", ale według Budych pojawił się w godzinach popołudniowych i wciąż znajdywał rzesze fanów. Ogólnie sezon oceniam pozytywnie, lecz do ideału droga daleka. Najgorzej moim zdaniem spisał się TVN, który choć pozbył się najgłupszego programu telewizyjnego w dziejach - "Ciao Darwin", to zastąpił go równie głupimi śmieciami, jak show Majewskiego, które jest poprostu nędzną kopią programu "Kuby Wojewódzkiego" z jednym dobrym akcentem w postaci "Rozmów w tłoku". Najlepszy program publicystyczny "Prześwietlenie" został zastąpiony kiepskim "Teraz My", który nie dość, że jest potwornie krótki (bez reklam trwa ok. 30 minut), to jeszcze dodane do niego zostały głupie dodatki rodem z show Majewskiego. Poranny program "Dzień dobry TVN" do znudzenia przypomina dwójkowe "Pytanie na Sniadanie", a serialowym hitem okazuje się "Niania", która w Stanach Zjednoczonych była okrzyknieta wielką telewizyjną klapą! I nawet amerykańskie wyjazdy Ewy Drzyzgi czy kolejne afery wykryte w "Uwadze" nie zmienią mojego negatywnego stosunku do TVN. Polskie stacje TV ponownie udowodniły, że zamiast być coraz lepsze, robią krok w tył. Kiedy się to zmieni? Niestety chyba nieprędko, bo póki w świecie rządzić będzie komercja w telewizji, oglądać będziemy komercyjną papkę.
Kamio | |||||||
|
| ||||||||