NA WIZJI - NUMER 6

Witajcie!

Kiedy to ja ostatni raz pisałem te słowa...? Kilka dobrych miesięcy temu. Tyle to właśnie czasu upłynęło od momentu, kiedy ukazał ostatni numer "Na Wizji". Ostatni w sensie niemal dosłownym - tuż po jego przygotowaniu część ekipy stała się niezdolna do dalszej pracy umysłowej :) i postawiła dalszą naszą działalność pod znakiem zapytania. Po wielu tygodniach bezsilnego oczekiwania na jakąkolwiek radosną twórczość ze strony tych osób, zmuszeni byliśmy się z nimi rozstać. Tym samym redakcja "Na Wizji" rozsypała się jak... podczas jednego z losowań Lotto - kule po studiu. ;)

Wiele czasu zajęło nam skompletowanie nowej redakcji i zdobycie takiej ilości tekstów, aby móc złożyć kolejny numer. To pierwsze zadanie nie zostało jeszcze na dobrą sprawę ukończone. :) Natomiast numer staraliśmy się przygotować niegorszy od poprzednich i mam nadzieję że ocenicie go pozytywnie.

Na koniec wstępniaka zwykle zapraszałem do włączenia się we współredagowanie magazynu. Dziś napiszę inaczej: przyszłość "Na Wizji" leży teraz Twoich rękach. Jeśli zależy Ci, aby pismo istniało dalej, wspomóż nas choć jednym swoim tekstem. Przecież umiesz pisać? ;>

Pozdrawiam,
Majkell
mskierski@wp.pl
www.nawizji.prv.pl