:: Szopka - wprawki
(na swojską nutę)
W polu stoi krzyż,
zbliż się dziewczę zbliż –
koleiny błyszczą z dala,
a tir szosą zapitala:
pedał – sprzęgło – luz.
Krzyżyk pośród brzóz.
Zapal w polu znicz,
swojski maluj kicz.
Zaniechana autostrada,
lewicowych haseł zdrada.
– Jam jest ten idol,
wielki Marek Pol.
(bojowo)
Pożar, pożar!
– Czy w Betlejem pali się?
Myśmy gotowi
pomóc PiS-owi;
koniczynkowa brać.
Nie lubię w sejmie
Sitwy beze mnie.
Jestem strażakiem,
mogę okrakiem
na barykadzie stać.
(melodia z ubiegłego turnusu)
Przeciekawe czasy –
cały roczek wczasy,
w promieniach solarium
opalamy się.
Kapela przygrywa,
od lewa do prawa;
to jest moja sprawa,
że zmieniłem się.
A pani Renia,
co dziennikarzy zrobiła w jelenia –
Samoobrony pierwszoplanowa barwna postać...
– Balcerowicz może zostać.
-
stary krab
|