:: rozdwajanie. uwertura
I pomiędzy jest jazz
nerwowe metrum talerzy
kontra basowe pomruki
gdzieś na pięcioliniach
ciche napięcie strun
tymczasowy kompromis
wycisza sprzężenia i zgrzyty
dziesięć minut później trąbka
najwyższymi tonami
wrzyna się w skórę
powoli wchodzi w obieg
znów padam na twarz
zdjęty
II pomiędzy jest blues
z czasem milknie się w nagłosie
żeby nie fałszować
jedna druga nuta — zanucenie
z czterech strun świata
rozbrzmiewanie basu
odsłuch na wyłączność
III mute
zbyt głośny skrecz
w uszach zapętla
się odbębniamy
z palcem na przycisku
- 51fu
|