N U M E R :
3
luty 2006


kontakt

| poprzednie - spis treści - następne |      
Strona - 15 - WWO...

WWO: Sokół - "Witam Was w rzeczywistości", Jędker - "Życie na kredycie".

O nowym albumie WWO dowiedziałem się od kumpla z klasy, który czekał z wielką niecierpliwością na nową płytę duetu Jędker - Sokół. Zaraziłem się od niego i napaliłem się na płytę WWO jak nigdy.

Płyta została wydana pod znakiem WWO, ale jest podzielona na dwie części. A dlaczego? Dlatego, że Sokół i Jędker wydali osobną, a jednocześnie wspólną płytę. Jeden krążek to część Sokoła, a drugi to album Jędkera. Czas który minął od "W wyjątkowych okolicznościach" to 3 lata (przypomnę, że ja piszę to na początku grudnia '05). Przez cały ten czas chłopaki z PROSTO zajmowali się koncertami i gościnnymi występami na płytach (m.in. Sokół na "Kluczu" Hemp Gru) innych raperów. Od pierwszej płyty "Masz i pomyśl", aż do dziś WWO udowadnia, że jest jednym z najlepszych polskich składów hip - hopowych.

Te słowa były pisane przeze mnie jakiś tydzień temu. Przez ten tydzień wiele się zmieniło... Oj, bardzo wiele. Po dokładniejszym zapoznaniu się z płytą (a raczej - płytami), doszedłem do wniosku, że to jest naprawdę dobry album. I ten Sokoła, i ten Jędkera. Recenzję zmieniłem (prawie) całkiem. No, ale przejdźmy do rzeczy.

Na początku zajmiemy się płytą Sokoła. Znany stołeczny raper, jeden z założycieli ZIP Składu, zalicza swój debiut solowy. "Witam Was w rzeczywistości" zawiera 20 piosenek, dobrych piosenek. Płytę rozpoczyna utwór noszący taką samą nazwę jak tytuł płyty ("Witam Was w rzeczywistości" jakby kto nie wiedział :)). Nad stroną muzyczną albumów piecze trzymali ludzie z Prosto. Dokładnie to Deszczu Strugi. Gościnnie swojego głosu użyczyli: Kaczy, Chada, Koro, Wilku, Małolat, Pono, Bilon, Juras, Intouchable, Mercedresu, Firma i cały ZIP Skład. Singlowy "Mogę wszystko" to naprawdę jeden z najlepszych kawałków na płycie. Kolejnym świetnym numerem jest "Kochać życie" z gościnnym udziałem brata Pezeta - Małolata. Dalej mamy kawałek "Zen" opowiadający o mieszkaniu i życia w nim, Sokoła. Świetnie zrealizowany kawałek "Promienie", ze świetnymi skreczami DJ Deszczu Strugi, opowiada o naszej stolicy. Jak dla mnie ten kawałek kandyduje do najlepszego numeru na płycie.


"Wielcy bandyci" z udziałem Jurasa i Korasa także pokazuje klasę tej płyty. Mógłbym tak pisać o każdym kawałku na płycie, bo są one naprawdę dobre. "Chcesz być słynny" to kawałek z gościnnym udziałem chłopaków z Firmy. Na początku ten numer kompletnie mi nie podchodził. Nie podobało mi się to, że jeden z raperów z Firmy, jakoś tak beznadziejnie i sennie nawijał. Po kilku przesłuchaniach zrozumiałem, że to tak ma być, bo przecież numer jest taki ironiczny i wyśmiewający. Więc, bardzo dobrze to wygląda (teraz...). Dobry kawałek "Smak chwili" z udziałem francuskiej grupy Intouchable i Wilka, także mi bardzo podpadł do gustu. To dzięki świetnej zwrotce Wilka. Utwór zaczyna się dość nudnawo. Otóż, jeden z Francuzów zaczyna nawijać gdy leci "przygrywka", co niezbyt mi podchodzi. Ale, później już wchodzi bit i jest git :). A następnie wchodzi Wilku, który tą zwrotką pokazuje wielką, naprawdę wielką klasę. Jest też hardkorowy kawałek z Zipami "Wiemy co mówimy". Całą płytę kończy "czajnikowy" skit.

Nadszedł czas na płytę Jędkera. Na płytę, którą naprawdę źle oceniłem w pierwotnej recenzji. No, ale cóż. Było, minęło. Płytę otwiera skit-zapowiedź. Co ciekawe tak samo jak w intrze, jak i outrze słyszymy głos Tomasza Knapika. Znany jest głównie jako lektor z filmów i reklam. Dalej mamy kawałek kilka (według mnie) najsłabszych kawałków. Chociaż "Wszystko w naszych rękach" (gościnnie udzielił się Hudy, znany głównie z "Klucza" Hempów) to dosyć dobry kawałek. Ale reszta, aż do 8 numeru jest słaba. Po nich mamy świetny, wolny i bardzo spokojny kawałek "Tylko my". Jeden z najlepszych kawałków z obu płyt to "Różnica jest" z udziałem Pona. W tym kawałku Pono udowadnia (przede wszystkim mnie), że jest świetnym raperem z oryginalnym flow. Kolejny wielki numer to "I tak to osiągnę" z gościnnym udziałem Włodiego, Oriona, Kontrafakta, Soundkaila. Numer mnie "rozwalił" dzięki świetnym (acz bardzo krótką) zwrotką Włodka. Bardzo dobrze pokazali się Czesi, a także Soundkail w refrenie. Bardzo bobry bit, daje temu numerowi miejsce na piedestale, w zawodach na najlepszy numer na płycie. "Mogłem być" to numer bardzo podobny do "Mogę wszystko" Sokoła. Jednak opowiadają o czym innym, to są podobnie zrobione. Ale to dobrze, bo numer jest bardzo dobry. Na płycie zagościli: Hudy, Black E-Starr, Jaźwa, Pono, Orion, Włodi, Kontrafakt, Soundkail (sam Toma w "Intensywny tryb życia"), Bastek i Foster. Za bity odpowiedzialny jest Deszczu Strugi i ekipa Lapz. Bity w wielu numerach są bardzo dobre i dobre. Są zróżnicowane. Na przykład w "Mogłem być" cały czas słyszymy gitarę.

Nowy album pod banderą WWO to dwie solówki raperów od lat znanych na naszej narodowej scenie. Sokół pokazał, że warto było czekać i udowadnia, że jest jednym z lepszych raperów. Jędker także nie zawiódł i wydał dobry album. Wielu gości (polskich i zagranicznych) dodało zróżnicowania i "mocy" kawałkom. Bity są zrobione i dobrane starannie. Więc, co pozostaje? Chyba tylko zamknąć Worda i spokojnie wysłuchać płyty do końca...

Autor:hsr (hsr_hsr@interia.pl) 

    | poprzednie - spis treści - następne |
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej formie bez zgody ich autorów. Wszelkie prawa Zastrzeżone!
Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl)