N U M E R :
3
luty 2006


kontakt

| poprzednie - spis treści - następne |      
Strona - 19 - EMPEROR...

EMPEROR - Scattered ashes - A decade of Emperial Wrath

Nowy - stary album Emperora, po raz pierwszy ujrzalem na oczy jakie pol roku temu. Na poczatku przezylem niemaly szok - czyzby Cesarz wydal album z zza grobu? Kiedy jednak blizej zapoznalem sie z materialem zawartym na plytach (Scattered ashes to dwie plytki) wszystko stalo sie jasne. Na poczatku nie moglem w to uwierzyc. Mialem oto w rece blackmetalowa skladanke. Na poczatku nie wiedzialem, czy smiac sie, czy plakac. Przecie skladanki to moga se robic w Bravo, a nie w Candlelight. Odlozylem plyte na sklepowa polke i na jakis czas o niej zapomnialem. Lecz nie zna zawsze...

Jakis czas pozniej, kiedy moj portfel wzbogacil sie o te kilkaset zarobionych podczas wakacji zlotych, postanowielm sobie owa, wczesniej wpsomniana plytke kupic. Wydalem na nia niecale 50 zeta i pomaszerowalem usmiechniety do domu. Juz bowiem sama cena zrobila na mnie mile wrazenie. 50 zeta za dwie plyty?! To nawet "In the Nightside Eclipse", ktore jest przecie albumem jak najbardziej jednoplytowym, kosztuje 9 zlotych wiecej! mysle, ze cena jest na pewno wielkim plusem "Scattered ashes". Caly album zawiera 27 utworów, ktore pochodza ze wszystkich projektow tego zespolu, nie pominawszy nawet mini-albumow jak "As the shadows rise", czy "Reverence". Kiedy tylko przyszedlem do domu od razu wlozylem pierwsza (srebrna) plytke do odtwarzacza. Na poczatek uslyszalem 5 coverow jakie nagral Cesarz. Pierwszy z nich to swietnie wykonany "A fine day to die". Az chce sie jutro umierac. Swoja droga pewnie wielu z Was mysli, ze kawalek skomponowal Bathory, tymczasem w orginale wykonywal go zespol "Ouorthorn". Dalsze kawalki to "AErie Descent" (by Snorre), "Cromlech" (by Darkthrone), "Gypsy" (by King Diamond) i "Funeral Fog" Mayhem. ten ostatni pochodzi z albumu "A tribute to Mayhem" i kiedys apropo recenzji tej plyty przeczytalem, ze nagranie tego kawalka z organami w wykonaniu Emperor to niemal bluznierstwo. Moze ja nie mam sluchu absolutnego, ale organow tam nie slyszalem, a i uwazam, ze Ihsahn i spolka, calkiem niezle zagrai kawalek swoich krajanow z Mayhem.


Druga plyta - czarna, zawiera juz bardziej "dostepny" polskiemu sluchaczowi material. Znajdujš się tam kawalki z ostatniego "Prometheusa" (The Tongue of fire),, "Anthems..." (np. The loss nad curse of reverence, czy Ye Entrancemperium), "IX Equilibrium" (Curse you all men), czy "Wrath of tyrants" (Lord of the storms). Osobiscie preferuje jednak plyte srebrna, gdyz zawiera kawalki, ktorych wczesniej nie slyszalem. Druga to już znane mi "hity z satelity" :P.

W sumie nie ma sensu opisywac kolejno kawalkow, ktore przecie kazdy fan Empa zna. Warto jedynie wspomniec, ze zakup tego tytulu na pewno oplaca sie ludziom, ktorzy nie maja wszystkich albumow Emperor (a ludzi ktorzy maja NA PRAWDE WSZYSTKIE to pewnie niewlelu jest nawet na swiecie), gdyz moim zdaniem na Scattered ashes zawarte zostaly same diamenty z repertuaru Cesarza. Nawet techno-remiksy jak "I am" i techno wersja "Sworn", ktora przygotowal Ulver, nie obraza blackmetalowych uczuc, a jedynie pokazuje w pelni talent i wielka wyobraznie Norwegow. osobiscie jestem na prawde zadowolony z zakupu, choc przywyklem raczej do kupowania kaset. Jedyny minus (o ile mozna to uznac za minus) to fakt, ze nie zrobiono nic (choc pewnie nie wiele moznabylo zrobic, ale...) by poprawic brzmienie kawalkow z dema "Wrath of Tyrant". Nie wiem czemu (naiwne to bylo, przyznam), ale mialem nadzieje, ze na Scatered... brzmienie utworow takich jak "Lord of the Storms", czy "The Ancient Queen" bedzie lepsze. A tak utwory te jakby kloca sie z nienagannym brzmieniem innych kawalkow na plycie.

Podsumowujac - "Scattered Ashes The Decade of Emperial Wrath" to pozycja obowiazkowa dla poczatkujacych fanow Emperora, ktorzy nie zdazyli jeszcze zaopatrzyc sie w wiekszosc znaczacych albumow Emperora, a chcieli by miec "wszystko w jednym". I choc te cale przedsiewziecie moze sie wydawac czysto komercyjne, to nie ma co wyzywac zespol od sprzedawczykow i innych, tylko odpowiedziec sobie uczciwie na pytanie: Kto w tych czasach NIE CHCE zarobic? ja tam wole traktowac ta plyte jako prezent z zza grobu. I nawet jesli jest to gowno prawda... to nie budzcie mnie. Sen jest piekny...

Autor:Meller 

    | poprzednie - spis treści - następne |
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej formie bez zgody ich autorów. Wszelkie prawa Zastrzeżone!
Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl)