Luty 2006      


|:  RECENZJA  :|

Richard A. Knaak - Mroczny rumak
Black Doggy Dog

Minęło trochę czasu od mojej ostatniej recenzji. Nie pisałem, ponieważ nie mogłem. W ogóle nie szło mi pisanie, co zresztą zostało zauważone przez czytelników (patrz forum AMK). Teraz jest trochę lepiej, ale i tak nie najlepiej. Mimo wszystko muszę powiedzieć wam coś o tej książce.

Od razu zaznaczę, że książkę Mroczny rumak pożyczyłem od kolegi i oddałem mu ją dwa dni temu, dlatego też postaram się ograniczyć występowanie nazw własnych w celu uniknięcia pomyłek i literówek. Nie jestem do końca pewny, czy dobrze napisałem nazwisko pisarza.

Jakkolwiek by się ten pisarz nie nazywał wiem, że książka Mroczny rumak jest jego pierwszą powieścią, którą mam przyjemność czytać. Historia o Czarnym Koniu, który zostanie wezwany dla króla Melicarda przez pewnego czarownika jest bardzo fajna, i spodobała mi się. Myślę, że warto powiedzieć o czym jest.

Król Melicard władca Królestwa Talak pragnie mieć swojego demona, rozkazuje zatem swojemu nadwornemu magowi przywołać Czarnego Konia. Król nie jest świadom tego, że uwalniając mrocznego rumaka sprowadzi wielkie niebezpieczeństwo na cały świat. Tym zagrożeniem będzie potężny czarownik Cień. Czy królowi, Czarnemu Koniowi i przyjaciołom uda się pokonać Cienia? Chyba będzie potrzebna pomoc narzeczonej Melicarda...

Książka okazała się być jedną z lepszych, które ostatnio czytałem. Gdybym miał przygotowywać ranking książek, które w tym roku czytałem (a może taki przygotuję) Mroczny rumak znalazłby sie wysoko. Autor zaskoczył mnie pozytywnie, głównie tym, że nie nużył, nie wymyślał jakiś durnowatych opisów, pisał tyle ile trzeba i najważniejsze - jak trzeba. Fabuła powieści jest może trochę prosta, ale na pewno nie przeszkadza to w czytaniu. Chyba właśnie o to chodziło autorowi - żeby napisać ciekawą, prostą powieść, która pozostanie w pamięci czytelników. W mojej głowie została na pewno.
Bohaterzy powieści pana Richarda (nie piszę nazwiska, bo może je źle zapisałem, a nie chcę drugi raz :) są wiarygodni i wzbudzają naszą sympatię i nienawiść :) Ja osobiście bardzo lubiłem królewskiego maga, a nienawidziłem doradcy, który był świnią i debilem. Hehe. Gdybym go dostał w swoje ręce ;) Ci którzy czytali książkę, wiedzą dlaczego tak go nie lubiłem, a ci którzy nie czytali muszą koniecznie przeczytać! Jeżeli lubicie fantasy ze sporą ilością magii to ta książka powinna leżeć na waszej półce (przynajmniej przez parę dni, możecie od kogoś pożyczyć - tak jak ja). Jeżeli zaś wolicie s-f to spadajcie na drzewo ;) nie wiecie, co tracicie.

  
  fantasy
  brak

 

Jeszcze chciałbym zauważyć, iż książka Mroczny rumak została wydana przez Wydawnictwo Zysk i s-ka (być może też przez jakieś inne, ale nic mi o tym nie wiadomo) - to tak na wszelki wypadek, gdybyście chcieli kupić.
 


Kurde jakaś dziwna ta recenzja wyszła, ale to tak na początek. Black Doggy Dog powraca!

© Copyright by AM Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!