|
AM Książki 7
Dusqmad
Dusqmad
Część z Was zapewne już w chwili obecnej dysponuje
najnowszym wydaniem AM Książek. Czekam więc na wszystkie wasze opinie.
Ja z tego numeru jestem niezwykle zadowolony. Mimo, iż nic na to nie wskazywało
wspólnymi siłami udało nam się stworzyć bez wątpienia numer, który w porównaniu
z dwoma poprzednimi to niebo, a ziemia.
Seth
Ano, dysponuję i co nieco już poczytałem.
By nie skłamać – recki prozy Kinga głównie
.
Postanowiłem, że napiszę na forum coś w rodzaju uzupełnienia recenzji „Colorado
Kid’a”. Zobaczycie o co mi chodzi, i jeśli inicjatywa się przyjmie: 1) może sami
zrobicie coś podobnego i 2) może taki twór trafi, jeśli pomysł nie jest głupi do
FO. A forum trzeba reklamować
.
Tyle. A sam numer rośnie w siły. Więcej tekstów. Jakościowo z tego co zauważyłem
wszystko git. Plus – dział komiksów rośnie w siłę. Ot, udany, dopracowany numer.
Bez rewelacji, ale na pewno i bez błędów
.
Dusqmad: teraz mam jeszcze mały bałagan w życiu (z powodu którego byłem zmuszony
zawiesić działalność AM#O na dwa miesiące), ale wracam do sił, więc za niedługo
odpowiem na wszystkie Twoje mejle, jakie mam. Oczywiście – przemyślę dokładnie
współpracę z witryną, jaką proponowałeś (nie potrafię odmawiać, więc wiesz
jakiej odpowiedzi możesz się spodziewać). Powstaje właśnie bardzo ambitna
witryna magazynu opowiadań, więc liczę także, że powrócimy do omawiania…
sam-wiesz-czego
.
Fauske
"Nie ma niczego za darmo" - jasne ;D. Powiem tak - niezły numer (chociaż
poprzedni aż zły nie był). To, co się w AMK#7 wyróżnia, to jakoś tak mniej
entuzjastyczny wstępniak - poprzednie tryskały radością &
entuzjazmem
. Co do
zawartości - podobał mi się tekst Tuxedo o lekturach. Może i był chaotyczny, ale
zdanie autora podzielam. Większość lektur jest kijowa, ale zdarzają się miłe
wyjątki (chociaż po ostatnich doświadczeniach z Quo Vadis mam dosyć... ;/).
Ponadto miło czytało się "Okrzyk Cycerona" Boginki. Bardzo interesujący punkt
widzenia, jak na kącik miłośników czytelnictwa
. Jakby
na to nie patrzeć, autorka dużo racji ma (Mistrz Yoda zamyślony rzekł). Jeśli
zaś chodzi o recki, to mam zastrzeżenia względem "Hobbita". Autor, za
przeproszeniem, pieprzy bez sensu. Bo gdzie tu słowo o fabule?? Że niby hobbity
i smoki? A można jaśniej? Nie każdy miał styczność z twórczością Tolkiena i tacy
ludzie nic ciekawego się z tekstu nie dowiedzą. Zwłaszcza, że "Hobbit" nie był
tak beznadziejną książką, jak ją Iselor przedstawił ;P.
pozdro

Dusqmad
Fauske napisała:
Powiem tak - niezły numer (chociaż poprzedni aż zły nie
był). To, co się w AMK#7 wyróżnia, to jakoś tak mniej entuzjastyczny wstępniak -
poprzednie tryskały radością &
entuzjazmem
.
Pewnie jakiś jesienno-zimowy nastrój

Fauske napisała:
Jeśli zaś chodzi o recki, to mam zastrzeżenia względem "Hobbita". Autor, za
przeproszeniem, pieprzy bez sensu. Bo gdzie tu słowo o fabule?? Że niby hobbity
i smoki? A można jaśniej? Nie każdy miał styczność z twórczością Tolkiena i tacy
ludzie nic ciekawego się z tekstu nie dowiedzą. Zwłaszcza, że "Hobbit" nie był
tak beznadziejną książką, jak ją Iselor przedstawił ;P.
Autor wysłał nieco więcej swoich tekstów, niemniej ostatecznie zdecydowałem
się jedynie na publikację tego. Jakoś tak głupio się czuję zupełnie odrzucając
czyjąś twórczość. Czasem wysyłam stosowne uwagi (w tym przypadku również),
niemniej jesli ktoś się do nich nie ustosunkowuje to mimo wszystko za pierwszym
razem daję szansę. W końcu kącik zawsze był ogólnodostępny zarówno dla
piszących, jak i czytających. Jeśli chciecie ostrzejszej selekcji to postaram
się pomyśleć nad tą sprawą, ale chybba rozumiecie do czego dążę
.
|
Tuxedo
Ze jak... znaczy sie... to w AMK JEST SELEKCJA? Jestem w
szoku
Dotychczas myslalem, ze akurat kaciki tematyczne to nie bardzo moga sobie na nia
pozwolic - zgadnijcie, dlaczego
Ten tekst Iselora jest napisany calkiem sprawnie, tyle tylko ze lepiej byloby mu
w dziale Varia. Aha - Dusq moglbys stosowac jakis inny kolor czcionki do
dopisywania sie - ta czerwien wyglada jak namazane pod wypracowaniem uwaga
nauczyciela, a do kadry pedagogicznej chyba nam wszystkim jeszcze bardzo daleko
Think
about it
W zeszlym miesiacu krytykowalem, to teraz wypada pochwalic Shlizera za recenzje,
przy ktorej zdarzylo mi sie nawet usmiechnac
Tylko
troche "przestawiony" ten tekst - trzeci akapit dalbym na koniec, bo jakos
przywyklem do tego, ze najpierw prezentacja bohatera/ow, potem fabula, wlasne
odczucia i finito
Niemniej w
porownaniu do StarCrafta to "niebo i ziemia" (ulubione powiedzonko Dusq'a w tym
miesiacu )
I to tyle - jakos wole dokonczyc ksiazke niz kacik

Dusqmad
Tuxedo napisał:
Ze jak... znaczy sie... to w AMK JEST SELEKCJA? Jestem w
szoku
Dotychczas myslalem, ze akurat kaciki tematyczne to nie bardzo moga sobie na nia
pozwolic - zgadnijcie, dlaczego
Selekcja? Czy ja wiem?
Może coś na
wzór selekcji
. Wiadomo,
że po pierwsze musi istnieć pewne minium jeśli chodzi o objętość, a jak z tym
jest krucho to nie ma o czym mówić.
Tuxedo napisał:
Aha - Dusq moglbys stosowac jakis inny kolor czcionki do dopisywania sie - ta
czerwien wyglada jak namazane pod wypracowaniem uwaga nauczyciela, a do kadry
pedagogicznej chyba nam wszystkim jeszcze bardzo daleko
Think
about it
Pomyślę nad tym
.
T#M
A ja mam kilka zastrzeżeń do tego, co Dusq napisał o Batmanie... Jako fanatyk
komiksów muszę się przyczepić i koniec!
Jest kilka
zakłamań w tym tekście o Batmanie - mały Bruce na pewno nie uważał "Znaku Zorro"
za słaby film. Do tego aż taki stary on nie jest... Mógłbym jeszcze cały tekst
Dusqa poprawić, ale nie chce mi się
Uważam, że
takie teksty powinno pisać się z jakichś pewnych źródeł, albo powierzyć to
pewnym osobom (ja do takich osób nie należę, już wszyscy naczelni kącików, do
których pisze o tym wiedzą, hehehe)
No nic. To tyle ode mnie
Dusqmad
T#M napisał:
Jest kilka zakłamań w tym tekście o Batmanie - mały Bruce na pewno nie uważał
"Znaku Zorro" za słaby film.Nie chodzilo
mi, o to, że przyszły Batman uważał film za słaby, lecz po prostu do ceny biletu
doliczona była była jeszcze jedna, dużo wyższa. Być niezbyt fortunnie użyłem
słowa 'marny', bardziej w odniesieniu do bohatera, niż sytuacji.
T#M napisał:
Do tego aż taki stary on nie jest...
Jak to? Poniżej 30?

T#M napisał:
Mógłbym jeszcze cały tekst Dusqa poprawić, ale nie chce
mi się
Uważam, że takie teksty powinno pisać się z jakichś pewnych źródeł, albo
powierzyć to pewnym osobom (ja do takich osób nie należę, już wszyscy naczelni
kącików, do których pisze o tym wiedzą, hehehe)
No nic. To tyle ode mnie Jestem świadom, że
tekst jakieś mniejsze lub większe błędy może zawierać, ale starałem się go pisać
w miarę rzetelnie. Być może wynika to z mojej niewiedzy, alebo po prostu
przeliczyłem znajomość postaci na zamiary. Bądź, co bądź moja styczność z
Batmanem była na pewno mniejsza, niż w Twoim przypadku, co ograniczyło się
zaledwie do kilku komiksów i kilków filmów.
Tak, czy owak dzięki za opinię
.
www.amksiazki.fora.pl
| |