Luty 2006      


|:  FORUM OFFLINE  :|

AM Książki 7
Dusqmad

Dusqmad

Część z Was zapewne już w chwili obecnej dysponuje najnowszym wydaniem AM Książek. Czekam więc na wszystkie wasze opinie.

Ja z tego numeru jestem niezwykle zadowolony. Mimo, iż nic na to nie wskazywało wspólnymi siłami udało nam się stworzyć bez wątpienia numer, który w porównaniu z dwoma poprzednimi to niebo, a ziemia.

Seth

Ano, dysponuję i co nieco już poczytałem.

By nie skłamać – recki prozy Kinga głównie . Postanowiłem, że napiszę na forum coś w rodzaju uzupełnienia recenzji „Colorado Kid’a”. Zobaczycie o co mi chodzi, i jeśli inicjatywa się przyjmie: 1) może sami zrobicie coś podobnego i 2) może taki twór trafi, jeśli pomysł nie jest głupi do FO. A forum trzeba reklamować .

Tyle. A sam numer rośnie w siły. Więcej tekstów. Jakościowo z tego co zauważyłem wszystko git. Plus – dział komiksów rośnie w siłę. Ot, udany, dopracowany numer. Bez rewelacji, ale na pewno i bez błędów .

Dusqmad: teraz mam jeszcze mały bałagan w życiu (z powodu którego byłem zmuszony zawiesić działalność AM#O na dwa miesiące), ale wracam do sił, więc za niedługo odpowiem na wszystkie Twoje mejle, jakie mam. Oczywiście – przemyślę dokładnie współpracę z witryną, jaką proponowałeś (nie potrafię odmawiać, więc wiesz jakiej odpowiedzi możesz się spodziewać). Powstaje właśnie bardzo ambitna witryna magazynu opowiadań, więc liczę także, że powrócimy do omawiania… sam-wiesz-czego .

Fauske

"Nie ma niczego za darmo" - jasne ;D. Powiem tak - niezły numer (chociaż poprzedni aż zły nie był). To, co się w AMK#7 wyróżnia, to jakoś tak mniej entuzjastyczny wstępniak - poprzednie tryskały radością &
entuzjazmem . Co do zawartości - podobał mi się tekst Tuxedo o lekturach. Może i był chaotyczny, ale zdanie autora podzielam. Większość lektur jest kijowa, ale zdarzają się miłe wyjątki (chociaż po ostatnich doświadczeniach z Quo Vadis mam dosyć... ;/). Ponadto miło czytało się "Okrzyk Cycerona" Boginki. Bardzo interesujący punkt widzenia, jak na kącik miłośników czytelnictwa . Jakby na to nie patrzeć, autorka dużo racji ma (Mistrz Yoda zamyślony rzekł). Jeśli zaś chodzi o recki, to mam zastrzeżenia względem "Hobbita". Autor, za przeproszeniem, pieprzy bez sensu. Bo gdzie tu słowo o fabule?? Że niby hobbity i smoki? A można jaśniej? Nie każdy miał styczność z twórczością Tolkiena i tacy ludzie nic ciekawego się z tekstu nie dowiedzą. Zwłaszcza, że "Hobbit" nie był tak beznadziejną książką, jak ją Iselor przedstawił ;P.

pozdro


Dusqmad

Fauske napisała:
Powiem tak - niezły numer (chociaż poprzedni aż zły nie był). To, co się w AMK#7 wyróżnia, to jakoś tak mniej entuzjastyczny wstępniak - poprzednie tryskały radością &
entuzjazmem .

Pewnie jakiś jesienno-zimowy nastrój

Fauske napisała:
Jeśli zaś chodzi o recki, to mam zastrzeżenia względem "Hobbita". Autor, za przeproszeniem, pieprzy bez sensu. Bo gdzie tu słowo o fabule?? Że niby hobbity i smoki? A można jaśniej? Nie każdy miał styczność z twórczością Tolkiena i tacy ludzie nic ciekawego się z tekstu nie dowiedzą. Zwłaszcza, że "Hobbit" nie był tak beznadziejną książką, jak ją Iselor przedstawił ;P.

Autor wysłał nieco więcej swoich tekstów, niemniej ostatecznie zdecydowałem się jedynie na publikację tego. Jakoś tak głupio się czuję zupełnie odrzucając czyjąś twórczość. Czasem wysyłam stosowne uwagi (w tym przypadku również), niemniej jesli ktoś się do nich nie ustosunkowuje to mimo wszystko za pierwszym razem daję szansę. W końcu kącik zawsze był ogólnodostępny zarówno dla piszących, jak i czytających. Jeśli chciecie ostrzejszej selekcji to postaram się pomyśleć nad tą sprawą, ale chybba rozumiecie do czego dążę .

 






Tuxedo

Ze jak... znaczy sie... to w AMK JEST SELEKCJA? Jestem w szoku Dotychczas myslalem, ze akurat kaciki tematyczne to nie bardzo moga sobie na nia pozwolic - zgadnijcie, dlaczego

Ten tekst Iselora jest napisany calkiem sprawnie, tyle tylko ze lepiej byloby mu w dziale Varia. Aha - Dusq moglbys stosowac jakis inny kolor czcionki do dopisywania sie - ta czerwien wyglada jak namazane pod wypracowaniem uwaga nauczyciela, a do kadry pedagogicznej chyba nam wszystkim jeszcze bardzo daleko Think about it

W zeszlym miesiacu krytykowalem, to teraz wypada pochwalic Shlizera za recenzje, przy ktorej zdarzylo mi sie nawet usmiechnac Tylko troche "przestawiony" ten tekst - trzeci akapit dalbym na koniec, bo jakos przywyklem do tego, ze najpierw prezentacja bohatera/ow, potem fabula, wlasne odczucia i finito Niemniej w porownaniu do StarCrafta to "niebo i ziemia" (ulubione powiedzonko Dusq'a w tym miesiacu )

I to tyle - jakos wole dokonczyc ksiazke niz kacik


Dusqmad

Tuxedo napisał:
Ze jak... znaczy sie... to w AMK JEST SELEKCJA? Jestem w szoku Dotychczas myslalem, ze akurat kaciki tematyczne to nie bardzo moga sobie na nia pozwolic - zgadnijcie, dlaczego


Selekcja? Czy ja wiem? Może coś na wzór selekcji . Wiadomo, że po pierwsze musi istnieć pewne minium jeśli chodzi o objętość, a jak z tym jest krucho to nie ma o czym mówić.

Tuxedo napisał:
Aha - Dusq moglbys stosowac jakis inny kolor czcionki do dopisywania sie - ta czerwien wyglada jak namazane pod wypracowaniem uwaga nauczyciela, a do kadry pedagogicznej chyba nam wszystkim jeszcze bardzo daleko Think about it

Pomyślę nad tym .

T#M

A ja mam kilka zastrzeżeń do tego, co Dusq napisał o Batmanie... Jako fanatyk komiksów muszę się przyczepić i koniec! Jest kilka zakłamań w tym tekście o Batmanie - mały Bruce na pewno nie uważał "Znaku Zorro" za słaby film. Do tego aż taki stary on nie jest... Mógłbym jeszcze cały tekst Dusqa poprawić, ale nie chce mi się Uważam, że takie teksty powinno pisać się z jakichś pewnych źródeł, albo powierzyć to pewnym osobom (ja do takich osób nie należę, już wszyscy naczelni kącików, do których pisze o tym wiedzą, hehehe)
No nic. To tyle ode mnie

Dusqmad


T#M napisał:
Jest kilka zakłamań w tym tekście o Batmanie - mały Bruce na pewno nie uważał "Znaku Zorro" za słaby film.

Nie chodzilo mi, o to, że przyszły Batman uważał film za słaby, lecz po prostu do ceny biletu doliczona była była jeszcze jedna, dużo wyższa. Być niezbyt fortunnie użyłem słowa 'marny', bardziej w odniesieniu do bohatera, niż sytuacji.

T#M napisał:
Do tego aż taki stary on nie jest...

Jak to? Poniżej 30?


T#M napisał:
Mógłbym jeszcze cały tekst Dusqa poprawić, ale nie chce mi się Uważam, że takie teksty powinno pisać się z jakichś pewnych źródeł, albo powierzyć to pewnym osobom (ja do takich osób nie należę, już wszyscy naczelni kącików, do których pisze o tym wiedzą, hehehe)
No nic. To tyle ode mnie

Jestem świadom, że tekst jakieś mniejsze lub większe błędy może zawierać, ale starałem się go pisać w miarę rzetelnie. Być może wynika to z mojej niewiedzy, alebo po prostu przeliczyłem znajomość postaci na zamiary. Bądź, co bądź moja styczność z Batmanem była na pewno mniejsza, niż w Twoim przypadku, co ograniczyło się zaledwie do kilku komiksów i kilków filmów.

Tak, czy owak dzięki za opinię .

www.amksiazki.fora.pl

© Copyright by Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!