Zmieniła sie?
może to ja ją zmieniłem?
Może zawsze była taka sama
a chciała sie tylko przypodobać
Może zawsze mówila prawde
a może kłamstwo było jej drugim imieniem.
Może nigdy nie była wobec mnie szczera
może chciała,ale nie potrafiła
może nie...chciała poprostu mieć coś dla siebie.

Może trwać chwilę,albo być wieczna
szczęśliwa, radosna,albo z przymusu.
Jednak zawsze coś w niej bylo pozytywnego.
Albo poprostu zamroczony, nie widziałem Jej wad.

Kochać wspomnienie...
nie, to nie możliwe,
chyba..
a może jednak sie da?
sam już nie wiem.
Jestem smutny...NIE! jestem szczęsliwy smutkiem.
Myśle o tym co było.Albo nie było
Zależy z jakiej perspektywy patrzeć.

Może jeszcze wróci?
a może nigdy nie istniała...

Pyotrus