Że Życie Ma Sens




    W życiu są takie chwile że jesteś pewien czegoś w 100%. Lecz są też takie gdy tak naprawde nie wiesz co jest czarne a co białe. Gdzie jest ten "złoty środek"?Czy aby za bardzo już nie przesadzam czy może za bardzo się przejmuję?Obracając się w gronie pewnych osób nie ma siły żeby w końcu nie przejąć częściowo ich toku myślenia.Człowiek przesiąka środowiskiem w którym się obraca. Więc gdy uważasz się za ostoję spokoju i rozsądku a obracasz się wśród ludzi pędzących do przodu, wyznających zasadę "Carpe Diem" wcześniej czy później dojdzie do konfrontacji... Pozatym na każdy temat trzeba mieć wyrobione jakieś własne zdanie. Powtarzam - WŁASNE - bo chociaż wpływ innych osób też jest ważny. To ostatecznie trzeba jednak myśleć i decydować samemu. Narkotyki były są i bedą. Jedni je uwielbiają inni nienawidzą a są i tacy, którzy nie mieli z nimi styczności. Czy są dobre czy złe nie mam zamiaru się nad tym rozwodzić bo chyba zawsze będą zakazane i uważane za zło największe.. Myślę jednak że hmmm...one same w sobie nie są złe. To poprostu kolejna używka. Kolejne narzędzie w naszych rękach. One nie żyją, nie myślą, nie czują. To tylko i wyłacznie MY. To od nas zależy jak się potoczy ta przygoda. Czy będzie to krótka i pouczająca nowelka czy też tragiczny w skutkach dramat.To od nas zależy jak potoczy się nasze życie.


"Tylko od Ciebie zależy..."



    Rozważny czy czerpiący z życia pełną garścią? Lepiej być tym pierwszym czy tym drugim? Najlepiej by było być kimś pośrodku to prawda. Jednak to jest trudne. W momencie gdy presja otoczenia wpływa na Ciebie..i chociaż chcą dobrze to próbują narzucić w jakimś stopniu swoje myślenie. A to już dobre nie jest.Oni chcą bym korzystał z życia, ja chcę żeby oni to życie przeżyli i dostrzegli jego uroki.Ale nie dokładnie o to mi chodziło. Teraz wiem już napewno że narkotyki to zamnięty... lub też może kończąca się bajka - mająca swoje piękne i tragiczne chwile. Taka do której warto wrócić, z dobrym morałem. Teraz wiem że wolę słyszeć od mojej ukochanej kobiety i najlepszego ziombla że za bardzo przesadzam i biorę wszystko na poważnie,niź jadącą R-kę albo karawan.Szacunek dla tych którzy potrafią trzymać dystans.


"Zielony i biały to nie jedyne kolory życia"
"Używki mogą pokolorować ale moga też przekoloryzować życie"


IRO
iro1983@o2.pl