#36
<< poprzednie | spis treści | następne >> 
strona
26

| Historia Igrzysk nowożytnych (cz.I)

 Squaw Valley (18-28.01.1960)

-
Reprezentacje wystawiło 30 narodowych komitetów olimpijskich
- Rozegrano 27 konkurencji
- W igrzyskach udział wzięło 665 sportowców, 522 mężczyzn i 122 kobiety
- Igrzyska otworzył wiceprezydent USA Richard Nixon
- Znicz zapalił łyżwiarz szybki Ken Charles
- Przyrzeczenie złożyła łyżwiarka figurowa Caro Heiss

Przed igrzyskami doszło do sporej awantury, bowiem amerykańscy gospodarze odmówili zbudowania toru bobslejowego, argumentując, że koszt inwestycji jest niewspółmierny wobec faktu, że start w zawodach bobslejowych zapowiedzieli zawodnicy tylko z 9 państw. Bobslejów więc w programie nie było, natomiast po raz pierwszy pojawił się biathlon, którego zwycięzcą został Szwed Klas Lestander. Do sensacyjnych rozstrzygnięć doszło na lodowisku hokejowym, dwóch wielkich rywali, Kanadę i ZSRR, nieoczekiwanie "pogodziła" ekipa USA, której przypadł złoty medal.

 

| Squaw Valley 1960 |

 

 

 

Wspaniale, także dla nas, toczyła się walka na torze łyżwiarskim. Wszystkim zaimponował Rosjanin Jewgenij Griszin. Złoty medalista na dystansie 500 i 1500 m z Cortina d'Ampezzo, identyczny dublet  zdobył w Squaw Valley. Wśród debiutujących na igrzyskach panczenistek Polska miała dwie znakomite zawodniczki. W biegu na 1500 m Elwira Seroczyńska zdobyła srebrny medal, a Helena Pilejczykowa brązowy. Seroczyńska w wyścigu na 1000 m pędziła w tempie dającym jej złoto, lecz na ostatnim wirażu upadła. Ale i tak był to triumf polskich łyżwiarek, jakiego w przyszłości nie udało się powtórzyć.


Innsbruck (29.01-9.02.1964)

- Reprezentacje wystawiło 36 narodowych komitetów olimpijskich;
- Rozegrano 34 konkurencje w 6 dyscyplinach
- W igrzyskach udział wzięło 1091 sportowców, 891 mężczyzn i 200 kobiet
- Igrzyska otworzył prezydent Austrii Adolf Schaerf
- Znicz zapalił narciarz alpejczyk Joseph Rieder
- Przyrzeczenie złożył bobsleista Paul Aste

 

| Innsbruck 1964 |

 

 

 

Głównym "bohaterem" igrzysk był znowu śnieg, a raczej jego niedostatek. Alpy zakpiły sobie z olimpijskich gości i tylko dzięki tytanicznej pracy austriackich żołnierzy, którzy z wysokogórskich lodowców zwieźli na trasy 40000 metrów sześciennych śniegu, igrzyska udało się przeprowadzić. Ekipy NRD i NRF utworzyły wspólny team, ale głównymi aktorkami były zawodniczki z ZSRR i Francji. Na torze łyżwiarskim komplet czterech złotych medali zgarnęła Lidia Skoblikowa (ZSRR), ta sama, która cztery lata wcześniej zdobyła dwa złote krążki w rywalizacji z Elwirą Seroczyńską i Heleną Pilejczykową. Trzy razy po złoto sięgnęła biegaczka Kławdia Bojarskich (ZSRR), a Fin Eero Maentyranta wygrał w biegach dwukrotnie.

Pozostałych multimedalistów przyćmiły jednak wdziękiem i urodą Francuzki Christine i Marielle Goitschel. W slalomie wygrała Marielle przed Christine, w gigancie było odwrotnie. Medalowe nadzieje ekipy polskiej nie zostały w Innsbrucku zrealizowane. Nasi sportowcy zdobyli pięć miejsc punktowanych: jedno 4., dwa 5. i dwa 6. Medali nie było.


Grenoble  (6-18.02.1968)

- Reprezentacje wystawiło 37 narodowych komitetów olimpijskich
- Rozegrano 37 konkurencji w 6 dyscyplinach
- W igrzyskach udział wzięło 1158 sportowców, 947 mężczyzn i 211 kobiet
- Igrzyska otworzył prezydent Francji Charles de Gaulle
- Znicz zapalił łyżwiarz figurowy Alain Calmat
- Przyrzeczenie złożył alpejczyk Leo Lacroix

 

| Grenoble 1968 |

 

 

 

To były igrzyska niespodzianek. W biegu narciarskim na 30 km nie wygrał żaden ze Skandynawów, tylko Włoch Franco Nones. W konkursach skoków - Rosjanin Władimir Biełousow i Czech Jirzi Raszka. W kombinacji norweskiej na podium zabrakło choćby jednego Norwega. Ale najbardziej dramatyczne wydarzenie tych igrzysk dotyczyło slalomu mężczyzn. W rozgrywanym w gęstej mgle slalomie najszybszy był Austriak Karl Schranz. Wątpliwą decyzją jury Schranza zdyskwalifikowano za ominięcie bramki i złoty medal przypadł Jean-Claude'owi Killy. W ten sposób Francuz mógł powtórzyć wyczyn Toni Sailera, wygrał we wszystkich konkurencjach alpejskich.  

Killy zdobył trzy złote medale. Dwa przypadły szwedzkiej biegaczce Toini Gustafsson, która wygrała z mocną koalicją biegaczek z ZSRR. Zwyciężyła na 10 i 5 km, a srebro zdobyła w biegu sztafetowym. W pamięci kibiców igrzysk najbardziej zapadła jednak amerykańska łyżwiarka Peggy Fleming, prawdziwe uosobienie wdzięku i urody.

W Polsce przebieg igrzysk oceniono jako "pechowy". Nasi sportowcy aż czterokrotnie plasowali się na czwartym miejscu (biathlonista Stanisław Szczepaniak i sztafeta biatlonowa oraz saneczkarze Helena Macher i Zbigniew Gawior), dwa razy na piątym i dwa razy na szóstym. Ale medalu nie zdobyli. Trzeba było poczekać jeszcze 4 lata. Natomiast zupełnie nieoficjalnie, Polacy uznani zostali za najładniej ubraną ekipę igrzysk. Haftowane kożuszki z Podhala zrobiły w Grenoble furorę.

Sapporo  (3-13.02.1972)

-
Reprezentacje wystawiło 35 narodowych komitetów olimpijskich
- Rozegrano 35 konkurencji w 7 dyscyplinach
- W igrzyskach udział wzięło 1006 sportowców, 800 mężczyzn i 206 kobiet
- Igrzyska otworzył cesarz Japonii Hirohito
- Znicz zapalił Hideki Takada
- Przyrzeczenie złożyła łyżwiarka Keichi Suzuki

 

 

 

| Sapporro 1972 |

 

 

 

Zimowe igrzyska po raz pierwszy odbyły się w Azji. Japonia postarała się, by ten debiut otrzymał odpowiednią organizacyjną oprawę. Karl Schranz, pechowy alpejczyk, którego w Grenoble skrzywdzono wykluczeniem ze slalomu, tym razem został zdyskwalifikowany za występ w reklamie. Ta stronnicza decyzja wywołała powszechne oburzenie. Gwiazdami igrzysk byli holenderski panczenista Ard Schenk (3 złote medale), biegaczka narciarska z ZSRR Galina Kułakowa (3 złote) i szwajcarska alpejka Marie-Therese Nadig (2 złote). Po raz pierwszy też zdarzyło się tak, że zwycięzca w biegu biatlonowym na 20 km z poprzednich igrzysk, został ponownie triumfatorem tej konkurencji. Tego wyczynu dokonał Norweg Magnar Solberg.

Wielka radość spotkała gospodarzy, gdy na średniej skoczni narciarskiej komplet medali zdobyli dla Japonii Yukio Kasaya, Akitsugu Konno i Seiji Aochi. Powtórzenie japońskiego wyczynu na wielkiej skoczni pokrzyżował zakopiańczyk Wojciech Fortuna. Po fenomenalnym skoku w pierwszej serii -111 m, Polak w drugiej próbie uzyskał tylko 87,5 m, ale w sumie o 0,1 punktu wyprzedził Szwajcara Waltera Steinera. Ekipa polska doczekała się pierwszego, złotego medalu na ZIO. Do dorobku punktowego jedno 5. i dwa 6. miejsca dodali saneczkarze. Polska w klasyfikacji medalowej zajęła 13 miejsce.


Innsbruck (4-15.02.1976)

- Reprezentacje wystawiło 37 narodowych komitetów olimpijskich
- Rozegrano 37 konkurencji w 6 dyscyplinach
- W igrzyskach udział wzięło 1123 sportowców, 892 mężczyzn i 231 kobiet
- Igrzyska otworzył prezydent Austrii Rudolf Kirschslagaer
- Znicze zapalili alpejka Christl Haas i saneczkarz Josef Feistmantl
- Przyrzeczenie złożył bobsleista Werner Delle-Karth

 

| Innsbruck 1976 |

 

 

 

Powrót igrzysk do Innsbrucka, w którym gościły zaledwie 12 lat wcześniej, był przymusowy. Denver, które podjęło się ich organizacji pod naciskiem grup ekologicznych i politycznych rozgrywek, nieoczekiwanie złożyło rezygnację. Innsbruck, który miał gotowe obiekty sportowe, zgodził się ponownie przyjąć olimpijczyków. W związku z tym zapalono w mieście dwa znicze, stary i nowy. Najpopularniejszymi sportowymi aktorami olimpijskiego spektaklu byli tym razem niewątpliwie alpejczycy. Wspaniale spisująca się Niemka Rosi Mittermaier po zwycięstwach w zjeździe i slalomie, w gigancie została nieoczekiwanie wyprzedzona przez Kanadyjkę Kathy Kreiner. Jeszcze więcej emocji wywołał "pojedynek" dwóch znakomitych zjazdowców: Austriaka Franza Klammera i Szwajcara Bernharda Russi. Lepszy o 0,2 sek. okazał się Klammer, wywołując szalona radość u miejscowych kibiców.

Medalowy wyczyn Mittermaier powtórzyła rosyjska biegaczka Raisa Smietanina (też 2 złote i 1 srebrny), ale aż cztery medale (2 złote i 2 brązowe) zdobyła panczenistka z ZSRR, Tatiana Awierina.

W pamięci kibiców pozostał także brytyjski łyżwiarz figurowy John Curry, pierwszy zawodnik, który tak znakomicie połączył dynamikę skoków z prawdziwym łyżwiarskim baletem.

Występ polskiej ekipy nie był udany. Szóste miejsce hokeistów, uzyskane dzięki dyskwalifikacji drużyny Czechosłowacji, nie dało wielkich powodów do radości.


Lake Placid  (13-24.02.1980)

- Reprezentacje wystawiło 37 narodowych komitetów olimpijskich
- Rozegrano 38 konkurencji w 6 dyscyplinach
- W igrzyskach udział wzięło 1072 sportowców, 839 mężczyzn i 233 kobiety
- Igrzyska otworzył wiceprezydent USA Walter Mondale
- Znicz zapalił Charles. M. Kerr
- Przyrzeczenie złożył panczenista Eric Heiden

 

| Lake Placid 1980 |

 

 

 

Blamaż Denver sprawił, że kolejne amerykańskie miasto, któremu przyznano zaszczyt organizacji igrzysk, podeszło do zadania bardzo solidnie. To spotkanie sportowców przeszło do olimpijskich annałów jako igrzyska wielkich indywidualności. Sportowcem największego formatu był niewątpliwie Eric Heiden (USA), łyżwiarz, który na jednych igrzyskach pięć razy stanął na najwyższym stopniu podium. Wygrał wszystkie konkurencje od 500 do 10 000 m, w tej ostatniej bijąc rekord świata o 6,2 sek! Na trasach alpejskich sukcesy święcił Ingemar Stenmark (2 złote, 1 brązowy), zdecydowanie najlepszy narciarz nie tylko swojej epoki, ale - w opinii znawców - także w całej dotychczasowej historii narciarstwa alpejskiego. Ogólną sympatię zdobyła postawa Hanni Wenzel. Reprezentantka maleńkiego Liechtensteinu wygrała slalom i gigant, a w zjeździe była druga.

Nie mniej doskonałą zawodniczką była radziecka łyżwiarka Irina Rodnina. Specjalistka od startów w parach sportowych, swój pierwszy zloty medal olimpijski zdobyła w duecie z Aleksiejem Ulanowem w Sapporo. Drugi, w parze z Aleksandrem Zajcewem w Innsbrucku, a teraz trzeci, z tym samym partnerem. 10-krotna mistrzyni świata do dziś pozostaje wzorem niedościgłej łyżwiarskiej perfekcji. W turnieju hokejowym doszło do sensacyjnego zwycięstwa drużyny USA nad ekipą ZSRR, co sprawiło wiele satysfakcji amerykańskiej publiczności.

Reprezentacja Polski w Lake Placid była skromna. Mistrz świata z Lahti Józef Łuszczek w biegu narciarskim na 30 km był piąty, na 15 km - szósty. Dorobek uzupełniła piąta lokata łyżwiarki Erwiny Ryś-Ferens na 3000 m. Polska znowu bez medalu.

Za miesiąc przeczytacie trzecią, ostatnią już część historii igrzysk nowożytnych..



Źródło: Polski Komitet Olimpijski

<< poprzednie | spis treści | następne >> 
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej formie bez zgody ich autorów. Wszelkie prawa Zastrzeżone!
Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl)