| #37 | ||||||
| << poprzednie | spis treści | następne >> | ||||||
| Suche gnaty: Popis 2 3. Niesława (Tuxedo): Ja tam uważam, że Sosin to całkiem niezły
zawodnik. Co innego tytuł króla strzelców dla Wojtka Kowalczyka, który w końcówce
kariery biegał już z workiem ziemniaków pod koszulką ;-) Rozpierduchę robi
Cupiał, nie pozwalając trenerom dłużej popracować z drużyną. Epizod z
Liczką był wyjątkowo nieprzemyślany - mam wrażenie, że już w chwili
zatrudnienia tego "fachowca" myślano o następcy... A kiedy pojawiła
się okazja, było już trochę po obiedzie. 3:1 z Panathinaikosem to było o
dwie bramki za mało, bo tak przygotowana drużyna powinna wygrać wyżej z
przeciwnikiem, który dopiero zaczynał przygotowania. Można teraz wytykać
Engelowi błędy, ale ja na to patrzę z innej strony - Wiślacy przegrywali
mecze psychicznie, porażki dokonały się w ich własnych głowach, a potem już
tylko przeniosły na boisko. Zawsze byłem przeciwnikiem "zaorywania"
i budowania od nowa, ale teraz to bym zwyczajnie tych nieudaczników rozpędził.
Tbilisi, Valarenga, Vitoria, a za rok pewnie baty od Apollonu Limassol... Tylko
nie jestem taki pewien, czy aby na pewno w eliminacjach do Ligi Mistrzów, czy
już tylko w Pucharze UEFA. Nieporozumieniem było zwalnianie trenera nie mając
praktycznie żadnego następcy - a raczej mając, ale na zasadzie "my
stawiamy warunki, a ty, Heniu, masz się podporządkować." (JIVS): Sosin niezły? Możliwe, ale i nie dobry. W
lidze cypryjskiej to i pewnie nawet ja bym parę goli strzelił. Zgadzam się,
to z Liczką to było jedno wielkie nieporozumienie, ale co poradzisz, Cupiał
jest Panem Dobrodziejem i może robić co chce. Wdowczyk był do wzięcia, ale
jakoś nikt na to nie wpadł, Smuda podobnie. Padło na Liczkę, potem na
Engela, któremu poza eliminacjami do Korei nic a nic nie wyszło. To jest
paranoja, większość składu Wisły ma szansę pojechać na mundial, a oni
tymczasem rozpaczliwie walczą o tytuł mistrza jesieni. Ciekawe kto wykombinował,
żeby trenerem był Kulawik? Przerabialiśmy to już z Zielińskim, nie wyszło.
Jednemu Deschampsowi się udało i dwa najlepsze kluby w Polsce
od razu robią trenerów ze swoich byłych zawodników. To wszystko jakieś
chore. Bardzo mnie ciekawi kto teraz będzie trenerem Wisły. Obawiam się, że
przyjedzie jakiś „ekspert” z Bałkanów i dopiero się zacznie
katastrofa, jak będzie ściągać połowę swojej byłej drużyny, a
Sobolewskiego i Kłosa z czystym sumieniem puści do drugiej ligi hiszpańskiej.
Póki co pewna wygrana z Cracovią, jakby się udało z Legią, to by się
sytuacja uspokoiła... (Tuxedo): Wow, nie wiedziałem, że trenujesz ;) Bo
bez treningu to mógł strzelać Kowalczyk, ale chyba jednak nie Ty :) Smuda już
był w Wiśle, poza tym jemu ostatnio średnio wychodziło - ale to oczywiście
wina działaczy, którzy liczą na jednodniowy cud - że przyjdzie nowy trener i
z miejsca drużyna zacznie wygrywać. Na Wdowczyka może i "wpadli",
ale według mnie nie przyjąłby pracy poza Warszawą - chyba ciągle liczył na
angaż w Legii no i się doczekał. E tam, jaka większość składu - Głowacki,
który zalicza wtopę za wtopą? Kłos szukający formy z występów w lidze
francuskiej czy może nierówny Brożek? Jak tak dalej pójdzie, to Wiślacy
pojadą jako rezerwa albo wręcz w charakterze turystów... Kulawik? Chyba po
prostu nie chciano zatrudniać kolejnego trenera na dwa kilka miesięcy, a on był
akurat pod ręką - ot i cała tajemnica. Przykro mi to mówić, ale zacząłem
życzyć Wiśle jak najgorzej - tu jest potrzebny wstrząs, prawdziwa katastrofa
(niezdobycie mistrzostwa) w lidze, bo jak widać pucharowe porażki na nich większego
wrażenia nie robią - popłaczą sobie cichutko, a zaraz potem robią za
gwiazdorów bo wygrali z Lechem czy Cracovią... (JIVS): Wytransferuj mnie do ligi Cypru, a narodzi się
gwiazda:) Głowacki to dla mnie fenomen. Przecież nie można z dnia na dzień
zapomnieć jak się gra w piłkę, przecież on kiedyś musi formę odzyskać, Kłos
najgorsze już ma chyba za sobą, a Brożek się kiedyś w końcu ustatkuje. To
są naprawdę świetni zawodnicy, nie mogę pojąć czemu ta drużyna tak słabo
gra. O mistrzostwo się naprawdę boję - z Legią na wyjeździe przegrają jak
nic, więc przed tym meczem muszą mieć cztery punkty przewagi. A póki co to
jednak wydaje mi się, że prędzej Legia jest w stanie zdobyć przewagę, co
pokazuje seria pięciu zwycięstw z rzędu. Najgorsze jest to, że już chyba ja
sam w Wisłę przestaje wierzyć. Chciałem nawet na jakimś kuponie dać na
zwycięstwo lub remis Legii, ale każda komórka mojego organizmu była przeciw.
Ostała się jedna rozsądna i to jej należało posłuchać. A jak już słyszę,
że za Baszczyńskiego przyjdzie Kaczorowski, który się nie łapie w składzie
Legii to z rozpaczy i bezsilności chce mi się wyć... (Tuxedo): Niestety nie posiadam licencji menedżerskiej
i raczej się nie zanosi, żebym takową otrzymał. Potem są jakieś afery, że
to niby komuś się miejsce w kadrze na Mundial obiecało... a po co mi
dodatkowe problemy? Wiesz, jeśli chodzi o ligę to ja Wisełce nie kibicuję
– puchary to co innego, w końcu chyba wszyscy chcemy naszych na najwyższych
szczeblach europejskich rozgrywek, natomiast kiedy przestawiam się na polską
szarą rzeczywistość to zwracam oczy ku pierwszemu miejscu w drugiej lidze :)
Nie snuję planów zawojowania ekstraklasy, ale wierzę, że Łódź znów będzie
miała w niej przedstawiciela. Kaczorowski? Przecież on po przejściu do Legii
pod względem piłkarskim miał fantastyczny okres i gdyby nie konflikt z
kibicami (przede wszystkim tymi „ultra”) i głupie roszady trenera mógłby
już na powrót pukać do drzwi reprezentacji. 4. My i ME (Tuxedo): Zauważ, że w tym momencie są dwie podwójne
kandydatury i jedna "solowa" - Włochów. Dla mnie sprawa jest więc
jasna. Tak, premier zapowiedział. Ale expose było pełne takich zapowiedzi.
Kiedy za słowami pójdą czyny, w co bardzo wątpię, będzie można powalczyć.
A na razie podtrzymuję swoje zdanie - NIE mamy stadionów, NIE mamy na nie
kasy, NIE mamy kibiców i NIE mamy uczciwych sędziów. To ostatnie wydaje się
nie mieć związku, ale jednak rzutuje na opinię o nas. Niedawno szczytem
hipokryzji popisał się Fakt. Kilka miesięcy temu panowie wysłali do FIFA
pismo, w którym prosili władze federacji o uporządkowanie spraw na naszym
podwórku. Opisali, co się u nas wyrabia w kwestiach sędziowania i dostali
odpowiedź - że powinniśmy sobie poradzić sami. Dziennikarze(?) tak się
podniecili swoją działalnością, że mogliśmy czytać o ich wspaniałej
akcji kilka dni. A teraz? Teraz mają pretensje, że mamy mniejsze szanse na
organizację mistrzostw, bo w FIFA wiedzą o naszych aferach korupcyjnych... (JIVS): Zostawiłbyś w końcu tą gazetę na „Fuck”. Ostatecznie się dla mnie skompromitowali ta akcją z przyjazdem niby - ministra do Ostródy, czemu to miało służyć to ja kompletnie nie wiem. Do finału selekcji weszliśmy pokątnym rykoszetem, bo musiały odpaść dwie kandydatury, a że akurat była Turcja i Grecja to jednym głosem nam się udało. Naprawdę nie wiem czy ktoś w tym kraju wierzy, że dostaniemy organizację. Wzmianka o tym w expose była dla mnie mniej więcej tym samym, co zagrywka Ziobry nt. zwolnienia podejrzanych o lincz, czyli prostym trikiem na rzecz uzyskania poparcia społecznego. Wiadomo, kibiców w Polsce dużo. A PiSda każdemu:) Becikowe - proszę, mundial też, pomoc najuboższym - proszę, tanie państwo- proszę. Tak to Ci nawet w Erze nie dopasują. Jak dla mnie te 20 tysięcy wydane na projekt organizacji do kasa wyrzucona w błoto. Może za jakieś 12 lat... |
(JIVS): Obawiam się ze ta gazeta będzie trwalsza niż
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Na razie rząd robi wszystko szumnie i z
wielką pompą. Co poradzisz, muszą, wygrali wybory, potem tradycyjnie wszystko
zacznie się sypać, władzę przejmie opozycja i tak w koło, Macieju:) I Ty i
ja doskonale wiemy, że ten rząd nie jest w stanie zagwarantować nam ani
chleba ani igrzysk (czyt. Mistrzostw). Tu i ówdzie się brzdąka, że
Portugalia dostała organizację mając tylko jeden odpowiedni stadion, więc my
też mamy szanse. U nas nie ma nawet jednego, a Marcinkiewicz pewnie modli się,
żeby organizacja jednak nie została nam przyznana, a co za tym idzie cały świat
nie będzie patrzył jak się kompromitujemy rozpaczliwie wznosząc te stadiony.
(Tuxedo): Rząd nie robi „na razie”, rząd
robi to „ciągle jeszcze”, w końcu wybory samorządowe przed nami i
PiS w dalszym ciągu nie chce skończyć kampanii wyborczej... Panowie,
zwijajcie już powoli te plakaty i czułe słówka i weźcie się lepiej do
roboty. Macieju? Będziemy tańczyć dookoła mnie czy Qn'ia? :P Nie no, chleb
to chyba jednak dostaniemy – w końcu niedługo zasiłek dla bezrobotnych
może wynosić ze trzy patyki, a jak tak dalej pójdzie to SAMO-PiS dołoży i
rzeczone igrzyska – będziemy wycinać kręgi zbożowe żeby zrobić coś
z nadwyżką produktów rolnych :) 5. Komentatorzy (JIVS): Tylko czekać jak mecze w TVP zacznie
komentować Korzeniowski... Mnie
nikt tak nie denerwuje jak Szpakowski. Lecą ciekawe akcje, a on musi kończyć
te swoje mowy tronowe i choćby nie wiadomo co by się na boisku działo to tego
nie przerwie. A najgorzej jest jak mu się jakieś nazwisko spodoba. W meczu MU-
Villareal padło na Arruabarrenę. W 10 sekund powiedział jego nazwisko cztery
razy, po czym zaczął kombinować i rozbił godność owego defensora na dwie
części, w efekcie czego piłka była podawana do Arruy Barreny. Ja mu oddaje,
że potrafi zrobić atmosferę (czyt. wydrzeć się wtedy kiedy trzeba), ale
chwilami po prostu już go zdzierżyć nie mogę. W TVP trawię tylko Iwańskiego,
gdyby częściej mówił coś więcej niż nazwiska zawodnika będącego przy piłce,
byłby naprawdę świetny. Najgorszym nawykiem komentatorów (to już
wszystkich) jest zasada trzech określników. Nie zauważyłeś, że jak
cokolwiek opisują, określenia muszą być trzy? Grali: bez polotu, bez pomysłu,
bez fantazji. Zwrotny, szybki, wyszkolony. Żeby to jeszcze było mówione jakoś
płynnie, a tymczasem mi to przypomina deklamowany wierszyk. Ostatnio oglądałem
przypadkiem jakiś mecz trzeciej ligi na Tele5. To był najlepszy komentarz jaki
słyszałem od lat, fachowy, rzeczowy i obiektywny. Nie wiem jak się nazywał
komentator, ale aż mi się szkoda zrobiło, że on terminuje przy 0, 0093% oglądalności,
a Jasinę albo Joncę musi trawić cały naród. Jak czasem coś oglądnę u
znajomych na Canal Plus i słucham tamtejszego komentarza, to mnie po prostu skręca,
że muszę słuchać tego czego słucham. (Tuxedo): Ej no, nie przesadzaj - Szpaku jest w porządku,
przynajmniej kiedy on komentuje coś się dzieje. Nawet nudny mecz jest chociaż
trochę ciekawy, a kiedy taka "partia szachów" trafia się Jońcy to
skutki mamy opłakane... Komentator, który w odpowiednim momencie nie potrafi
podnieść głosu czy krzyknąć to dla mnie kompletna porażka. A młodzież z
TVP tylko czasami delikatnie moduluje głos gdy próbuje wtrącić jakąś
efektowną puentę - oczywiście efektowną tylko w ich mniemaniu. Iwański? No
to musisz mieć często niestrawność, bo zdecydowanie rzadziej go można posłuchać
:) Trzy określniki? To by wychodziło masło maślane, bo aż tak bogatego słownictwa
nie mają, np. "niesamowicie szybki i prędko biegający sprinter" :P
O komentatorach w innych telewizjach się nie wypowiem, bo operuję tylko ogólnodostępnymi
kanałami (kabel, satelita i dekoder odpadają). I tylko płacz za Borkiem, bo
przez pewien czas otwarty Polsat transmitował Ligę Mistrzów. I to wspominam
zdecydowanie najmilej. Przy okazji poruszę jeszcze jeden problem - nie wiem,
kto wybiera, jakie mecze mają być transmitowane, ale gdybym go dorwał... Może
Korzeniowski jest kibicem ManU, ale nawet najzagorzalsi fani muszą przyznać,
że w tym sezonie United gra cokolwiek słabo, więc nie rozumiem, czemu jest
tak usilnie promowany przez publiczną. Liczą, że się w którymś momencie
przełamie? No to gratuluję, możemy tak liczyć i czekać do następnego
sezonu. Żenujące jest to, że podczas gdy Barcelona co mecz wlepia
przeciwnikowi po kilka bramek my musimy ekscytować się niewykorzystaną
sytuacją Gerarrda (jedną!) w kolejnym bezbramkowym pojedynku... Kiedy dwa dni
z rzędu oglądam spotkania, które kończą się wynikami 0:0 i przypłacam to
zarywaniem nocy, bo często muszę wstać grubo przed szóstą, to krew mnie
zalewa. Głosowanie sms-owe było dobrym rozwiązaniem i proponowałbym powrót
do tego systemu. Ale kto by mnie tam, zrzędy starego, słuchał. (JIVS): Szpaku jest w porządku tylko pod tym jedynym
względem, byłby świetnym komentatorem gdyby nie kombinował, vide
Arruabarrena, i dał sobie spokój z tymi swoimi gawędami, które sprawdzają
się kiedy mecz jest nudny, a przy ciekawym po prostu denerwują. Mam Polsat
Sport i Panów Redaktorów muszę pochwalić. Nawet Borek wyleczył się z
Realomanii (a tak swoją drogą serce rosło przy meczu z Barcelona, ale pewnie
masz inne zdanie, więc o tym może za miesiąc:), a z Kołtoniem wypadają
naprawdę świetnie. To nie jest tak jak w TVP - „posadzili nas tu razem i
musimy to komentować” czy Szpakowski i Basałaj wyrywający sobie
mikrofon - w Polsacie mamy bardziej przyjacielską pogawędkę o piłce. Do tego
Iwanow, Wdowczyk i Kowalczyk w studio... Powiem jak radiowiec: szkoda, że tego
nie widzisz. Dla odmiany jakbyś oglądał tenisa to by Cię szlag trafił.
Nazwiska kobiety nie kojarzę, ale mikrofonu bym jej do ręki nie dał - tak
mnie tembrem głosu wpienia, że często wyciszam dźwięk, a Tomaszewski ma
Federera za uosobienie Boga na ziemi i słodzi mu do granic możliwości. W TVP
jedyne co się naprawdę do czegoś nadaje to osoba Jacka Kurowskiego - do
prowadzenia studia on jest po prostu idealny. Aż dziw, że nadal tam pracuje,
chyba mu dużo płacą, ale warto. I jeszcze jest osoba bez zalet: Włodzimierz
Szaranowicz. Czyli Pan Leć Adam Leć Po Medal Dalej Po Złoto Adam. Temu dżentelmenowi
dla odmiany można podziękować, że skoki oglądam tylko na Eurosporcie. Jak
prowadzi studio - zmieniam kanał. JAK GO WIDZĘ ZMIENIAM KANAŁ! Ten uśmiech,
ta swoboda, te kocie ruchy, te tiki nerwowe, te... Uff... starczy... ciśnienie
mi skoczyło... A co do meczów, to wydaje mi się, że TVP ich nie wybiera,
tylko po prostu dostają ochłapy po Polsacie, więc głosowania nie będzie.
Ale bramki możesz obejrzeć w skrótach. Już o 0:40. Nie wytrzymasz? Ja też
nie. O idiotyźmie w kraju nawijali
Autor: Jędrzej IV Śniady | |||||
| << poprzednie | spis treści | następne >> | ||||||
|
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej formie bez zgody ich autorów.
Wszelkie prawa Zastrzeżone! Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl) | ||||||