:: Słowem wstępu
Witajcie!
Ot, mamy Nowy Rok. Z Nowym Rokiem zwykło się podejmować
silne postanowienia poprawy, które, równie łatwo jak się je podejmowało,
zwykły później się dewaluować. My nie będziemy rzucać słów na wiatr -
niech wystarczy Wam obietnica, że postaramy się robić najlepszy Periodyk,
jaki robić jesteśmy w stanie w ramach naszych skromnych możliwości.
Co w numerze? Przede wszystkim uwagę zwraca na siebie nowy
dział w menu - W sprawie kociej! To dział, uprzedzam, jednorazowy, związany
z naszym tematem numeru. A jest nim tomik publikującego w Periodyku,
krakowskiego poety Franciszka Klimka, zatytułowany "Nie chodzi o to, by człowiek
miał kota". Ponieważ chodzi o to, by to kot miał człowieka i my
zdecydowaliśmy się przekazać znaczną część magazynu w posiadanie tej
futrzatej nacji. Za skutki tej decyzji gotowi jesteśmy ponieść pełne
KOTsekwencje! :)
W tym miesiącu zapraszam szczególnie gorąco do działu, co
wesoły. Ogromna w nim jest obfitość i to rzeczy naprawdę zabawnych.
Mam wrażenie, że Periodyk zmierza powolutku właśnie w tym kierunku -
magazynu na poły satyrycznego. Ja osobiście, jako żem człowiek wesoły,
zadowolony jestem z takiej ewolucji. Pytanie - czy zadowolony jest i Czytelnik?
Daj nam znać, Czytelniku, adres masz na dole :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej lektury
- Michał "UnionJack" Krotoszyński
PS. Okładka przedstawia Stachurę i
Malczewskiego-Bruno w wyższym stadium ewolucji. Ale to przecież od razu widać
:)
|