:: W dobre ręce
[wiersz z tomiku "Nie chodzi o to, by człowiek
miał kota"]
Może to nie jest takie głupie,
może ja jednak się poświęcę
i ogłoszenie dam na słupie,
że oddam kota w dobre ręce.
W ręce łagodne, czułe, tkliwe
(bywają przecież takie rączki)
i - żeby były pieszczotliwe,
i może raczej bez obrączki.
Kotek przymilny jest i tani,
więc może któraś z pań się wzruszy,
tylko - warunek - proszę pani:
- ten kot beze mnie się nie ruszy!
- Franciszek Klimek
|