:: Jak ludzie
[wiersz z tomiku "Nie chodzi o to, by człowiek
miał kota"]
Sytuacja zrobiła się trudna
i konflikt stawał się głośny.
Pies stwierdził, że kotka jest nudna,
a kotka - że pies jest nieznośny.
Psa poparł kolega z przedmieścia,
a kotkę znajomy kot bury,
więc pies ją obszczekał przy teściach,
a kotka prychała nań z góry.
I teraz pies warczy po cichu,
a groźby aż dźwięczą mu w głosie,
zaś kotka, schowana na strychu,
rozmyśla o pieskim swym losie.
Co będzie? zapewne z powrotem
pogodzą się jakoś, choć w trudzie,
nim zacznie się znów jak pies z kotem
lub całkiem po prostu - jak ludzie.
- Franciszek Klimek
|