:: rozmyślanka
zdaje się że nawet aksjomaty można nadwyrężyć
pod odpowiednim kątem kiedy łamie się światło
niezbyt jasno to widzę wówczas po omacku szukam
czarów między fusami w ukruszonych szklankach
raz po raz zerkam na twój odsłonięty brzuch i biodra
czekając na rozpuszczenie dawnych win w próżni
trudno się oddycha pustoszejąc w stanie nieważności
teraz lubię zakradać się pod koc i zbierać cię wzrokiem
- 51fu
|