Styczeń 2006      


|:  WSTĘPNIAK  :|

Wstępniak - Numer 7 (Styczeń 2006)
Dusqmad

Witajcie po raz kolejny.

Czas ucieka, nieustannie brnie do przodu. Z roku na rok coś się w nas zmienia. Nasze cele, marzenia, ustalamy sobie coraz to wyższą poprzeczkę. Kolejny dla każdego skrajnie różny rok istnieje zapewne już jedynie we wspomnieniach, na kartkach pamiętnika. Z tej okazji pragnąłbym życzyć Wam, aby ten świeżo rozpoczęty przyniósł coś za sobą. Sukcesy, mile spędzone chwile, marzenia, krótko mówiąc niech będzie to naprawdę ważny okres obfitujący oczywiście w mnóstwo ciekawych czytadeł, które nie pozwolą pójść spać w normalnych godzinach.

W naszym magazynie również sytuacja znacznie się zmieniła. Wracają chęci, wraca energia twórcza, wraca zapał do pracy. To też spowodowało, iż ten numer znacznie wybija się na tle ostatnich, tym samym bezlitośnie łamiąc stereotyp, jakoby nadchodziły chude miesiące. Dział o komiksach powoli przestaje być działem epizodycznym. Widać przede wszystkim pracę T#M. Osobnik podpisujący się tą ksywą tym razem praktycznie w pojedynkę zaserwował nam temat numeru, który to stanowić będzie postać Batmana. Tak więc niniejszym rola działu epizodycznego przybiera nieco inny wymiar.



Wśród tekstów również znajdziecie pozycje bardzo ciekawie, które w kilku przypadkach są na najwyższym poziomie. Jest również pewna rozbieżność, która sprawi, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Dużo Carrolla, szczypta Coelho, Kinga (między innymi recenzja jego najnowszej z tych wydanych w Polsce powieści). Słowem naprawdę wiele. Dział Varia obfituje natomiast w dwa teksty, które niezmiernie miło mi się czytało. Pierwszy z nich to Okrzyk Cycerona autorstwa debiutującej u nas w ubiegłym miesiącu Boginki. Sama autorka chciała, aby jej twór był nieco kontrowersyjny i chyba osiągnęła zamierzony efekt. Ciekaw jestem jaki będą wasze odczucia. Tuxedo natomiast prezentuje całkiem inne spojrzenie na temat szkolnych lektur, niż BlackDog, który próbował swoich sił  na tym polu w ubiegłym miesiącu. Nietrudno zgadnąć, iż ten artykuł przedstawia dużo bardziej dojrzałe spojrzenie na cały ten temat.

Z jak najbardziej optymistycznym akcentem kończę tego wstępniaka. W tym miesiącu udało nam się stworzyć naprawdę obfity numer. Myślę, że tą jakże dobrą tendencję utrzymamy jeszcze przez najbliższy czas.

© Copyright by Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!