|
Gilbert Adair - Marzyciele
miekki
Są książki, które z wielką dumą można położyć na
stole i zaprosić koleżankę do pokoju. ;) Wyobraź sobie, chcesz zabłysnąć przed
dziewczyną bynajmniej nie tym, czym można zabłysnąć przed dziewczyną zapraszając
ją do pokoju. ;p Przypuśćmy, że przyszła po lekcje, bo przez trzy miesiące
szkoły była w szpitalu. Albo nie. Pojechała na Karaiby z rodzicami. ;p
Przychodzi więc w środku nocy i prosi Cię o jakieś zeszyty. ;) Wprowadzasz ją do
pokoju.. Siada na fotelu i rozgląda się wokół. Nagle zauważa książkę. No i tutaj
mamy dwie możliwości do wyboru. O ile klasyka przyjmowana jest dobrze to o
dziełach pokroju Marzycieli można być trochę niespokojnym.
Muszę przyznać, że Marzyciele to jedna z moich pierwszych książek. Można
powiedzieć, że to także od niej rozpoczynałem przygodę z poważnym czytaniem. Czy
książka, która w ogromnej większości obraca się w okół trzech osób i ich
seksualności może zaciekawić? Owszem. Nie tylko zaciekawić, ale także wciągnąć
jak wartki nurt wody w klozecie. Całość czyta się doskonale. Akcja, która jest w
tej książce pojęciem względnym , jest dosyć dynamiczna. Nie ma zbędnych opisów,
sztucznego poetyzowania czy innych niepotrzebnych utrudnień, co przeciętnego
nastolatka może tylko przyciągnąć do lektury. ;) Po drugie tematyka także
zachęca do czytania. ;) Większość chłopców w okresie dorastania przeczyta
Marzycieli bez mrugnięcia okiem z wypiekami na twarzy. Nie twierdzę jednak, że
jest to książka wyłącznie dla mężczyzn. Przedstawicielki płci pięknej także
znajdą tu coś dla siebie.
Historia opisana w Marzycielach jest z pozoru dosyć prosta. Do Francji
przyjeżdża młody Amerykanin - Matthew, który studiuje w Paryżu, a przyjechał
także, żeby nieco podszlifować język. Podczas studiów poznaje Isabelle iTheo -
rodzeństwo zafascynowane kinematografią, upatrujące niemal sens swojego życia w
oglądaniu kolejnych filmów. Gdy jednak pewnego dnia Kinoteka Francuska zostaje
zamknięta, cała trójka nagle traci jakąś cząstkę siebie. Troje młodych osób
próbuje znaleźć inne interesujące zajęcie, odkrywanie i przekraczanie kolejnych
granic własnej seksualności.
|
|
|
|
| The
Holly Innocents. A Romance. |
|
| Literatura
światowa |
|
| |
|
|
 |
|
|
Szczerze mówiąc ta książka ma jeden ogromny plus, mianowicie zakończenie. Dla
ostatnich czterdziestu stron warto było brnąć przez burzliwe życie seksualne
trójki studentów. Dla tych kilku wydarzeń przedstawionych na kilkudziesięciu
stronach warto przeczytać całość. Te fragmenty naprawdę pokazały cały kunszt
Gilberta Adaira, który w umiejętny sposób połączył kontrastowe elementy. Świat
beztroskich paryskich studentów lat sześćdziesiątych oraz wydarzenia tamtych
lat.
Książka pokazuje jak beztroscy młodzi ludzie, którym wolność w jednej chwili
uderza do głowy i którzy nie mogą się cały czas nią nacieszyć, muszą zmierzyć
się z dorosłością. Z brutalnym światem, w którym brak jest sentymentów i nie ma
chyba miejsca na młodzieńczą niewinność.
Marzyciele to lektura w sam raz na długie zimowe wieczory. Pozwala na kilka
chwil oderwać się od szarej rzeczywistości i przenieść się choć na chwilę w
świat wielkiej wolności, wyniosłych idei, buntu studentów Paryża lat `60. Można
przeczytać.
|
|