Forum Offline
Dusqmad
Zawsze dziwnie mi się pisze wstępniaka do działu, który właśnie ukazuje się
Waszym oczom. Co by tu napisać, aby nie powielać wciąż tego samego schematu.
Jakby na to nie patrzeć tylko z pozoru możliwości jest wiele. Jak to wygląda w
praktyce? Nie sądzę, aby ktokolwiek z wyjątkiem mnie zdawał sobie z tego sprawę
.
Coś pisać trzeba, nie ma miękkiej gry. Wspomnę więc o sytuacji na forum, której
zdarza mi się być obecnie świadkiem. Przede wszystkim mam dziwne odczucie,
jakoby w znacznej ilości mnożyło nam się userów. Są oni naprawdę różni. Jedni
znikają równie szybko, jak się pojawili, inni zaś ostro biorą się do pisania.
Zdarzył się również użytkownik, który skromną propagandą zmusił mnie do tego,
abym wyczerpany całym tygodniem spędził nieco późne wieczorowe godziny przed
klawiaturą. Bynajmniej nie mam tego za złe. Tak, moi drodzy. Wszystkie nowe
posty, tematy, że nie wspomnę już o użytkownikach zobaczę bardzo chętnie
.
|
Zawartość wydania obecnego trzyma się rzekłbym nieco tendencyjnie. Znów
przytoczyłem Wam jedynie dwie dyskusje. Cóż myślę, że należało by dla dobra
ogółu pomyśleć w przyszłości o liczbie większej. Postaram się Wam ją zapewnić.
Tym razem przyjdzie się Wam ponownie zmierzyć z opiniami odnośnie wcześniejszego
numeru. Nie zapominajcie, że sami w odpowiednim temacie możecie się o takowe
postarać. Ponadto natomiast nieco typowa dyskusja o cenach książek. Jak
nietrudno się domyśleć wszystkie wypowiedzi są mocno zbliżone do siebie. A może
by tak pomyśleć o petycji do czołowych polskich wydawnictw? Idea warta świeczki
.
|