|
|
Kolejny pochmurny miesiąc mija, co oznacza, że już bliżej do wiosny niż dalej. A
to oznacza powrót do wędrówek, których mi coraz bardziej brakuje. Dodatkowo w
końcu słońce przestanie zachodzić o 16, a nocami w parku będzie można sączyć
wino nie marznąć w palce. Niestety do kwietnia jeszcze kawał czasu, a ja siedzę
w ponurym mieszkaniu, w którym skończyła weekendowa impreza, a za oknem ciemno i
zimno. Niestety. Za to siedzę nad nowym numerem GC i kończę powoli wklejać teksty, bawić się kodem, zamieszczać obrazki. Znając jednak życie - coś na pewno nie działa, gdzieś się coś krzaczy. Takie życie. Games Corner jest jak życie - raz się coś psuje, innym razem działa idealnie:). Dlatego może lepiej przytykać oczy na te gorsze rzeczy co raz nachodzące nas
w życiu. Zignorować łysych chłopców z bojówek wszechpolskich, gwałcicieli w
czerwono-białych krawatach czy nawet Pana Premiera. Zająć się tym, co się
naprawdę lubi. Wyłączyć się na tę całą medialno ogłupiającą papkę. |
Ja się cieszę na myśl o Świętach, Sylwestrze. Jednak wpierw muszę poprawić jedno
koło, a drugie dobrze napisać:). Już się nie mogę doczekać obiadu z rodziną,
ulepienia bałwana, poskakania z zasp czy zjeżdżania na sankach. Małe rzeczy a
cieszą. Coś jak czipsy po przecenie :P Ciekawe czy ktoś z Was dotrwał do tego momentu tego chaotycznego i nudnego wstępniaka? Pewnie niewielu ludzi. Tej części mówię, że każdy może słać swoje teksty do mnie i jeśli będą dobre zamieszczę je w GC. Nudzi Ci się? Napisz jakąś recenzję, zapowiedź czy felieton i wyślij go na adres caleb@actionmag.net Kończę, bo jestem już zmęczony, mało spałem ostatnio, a dodatkowo głód się odzywa. Miłego czytania i do przeczytania za mniej niż miesiąc:). Pozdrawiam serdecznie. |