Gadanie
Heroes without balls
Nie denerwują Was stare jak świat, oklepane niczym pupa Pameli Anderson tematy pokroju: „Najlepsze laski w grach”, „Najlepsi bohaterowie” itp., to już powoli zaczyna być irytujące. Zawsze kozaki pokroju Snake, Duke Nukem, Sam Fisher, czy inni „nadludzie” są w centrum uwagi, koniec z tym! I tu na przekór wszystkiemu wychodzę Ja, sam wielki Iggy. Idę zawszę pod prąd, dlatego serwuję top listę najgorszych i najbardziej nieudanych bohaterów minionych lat w świecie gier Video. Żeby nie było łatwo, na pierwszym miejscu nie umieszczę Raidena z MGS2, o nie! Poprzeczka poszła w górę. Oczywiście podaję powód, dla którego dana postać znalazła się na takiej, a nie innej pozycji. Miłej lektury.

Miejsce 6:
Bohater: Harry Porter
Gry: każda z jego imieniem i nazwiskiem
Platforma: PSX, PS2, GC, Xbox, GBA młodego wiele innych
Tego, młodego zwolennika okultyzmu nie mogło zabraknąć. Kochają go miliony, nienawidzą miliardy. Za swój światopogląd i robienie z siebie wiecznie ofiary powinien zostać przywiązany za jedno jajko do Hummera, za drugie do jakiegoś Pickupa, trochę wprawy z Burnouta i….. (Cenzura)…chwila potem, Harry P. już żałuje, że się pojawił w jakiejkolwiek grze.

Miejsce 5:
Bohater: Spyro
Gry: Wszystkie z jego durnym imieniem
Platforma: PSX, PS2, GBA
Mimo, że gry z jego udziałem zdobyły kilka bardzo dobrych ocen, to nie zmieni fakty, że ten dziad działa mi strasznie na nerwy. Co to za smok, który ledwo ogniem zionie, nie gwałci dziewic…yyy… znaczy nie je Ich, nie pali wiosek, nie morduje niewinnych ludzi, no? Takiego lalusia to ja mam gdzieś, jeszcze ten gejowski kolor skóry i te oczęta, kto go spłodził? Przy takich postaciach to grać normalnie nie idzie, ja rozumiem, że to jest skierowane do dzieci, ale bez przesady! Rozumiecie, przez takie gry jak Spyro na świecie pojawiają się Miriamy i inne Juliusze.

Miejsce 4:
Bohater: Jak
Gry: tylko „Jak and Dexter”
Platforma: PS2
Z tym niemową- nieudacznikiem zetknąłem się przy okazji grania w „J&D”, typek nie przypadł mi do gustu. Dobił mnie fakt, iż przez całą grę nie szepnął ani słowa! Po co grać patologicznymi bubkami, bitymi za „4-„ z fizyki? Swym wyglądem podbił świat fanów Anime, lecz jak TO COŚ może być głównym bohaterem, jak TO może ratować świat?! Myślę, że najrozsądniejszym wyjściem było przemodelowanie, Jaka, bo już w drugiej części dostajemy solidnego madafakę.

Miejsce 3:
Bohater: Megaman
Gry: każda mająca w tytule „Megaman”
Platforma: opanował chyba wszystkie
Powiedzcie mi, jak dzieciaczek w niebieskim kombinezonie może nazywać się „Megaman”? Czyżby leczył kompleksy? W każdym bądź razie, do czynienia mamy po raz kolejny z japońskim wytworem chorej wyobraźni, który podbił rzesze skośnookich simów z drugiej połowy świata. Tek chłopek to nędzna imitacja superbohatera, nawet „Fuck” nie powie, ja podziękuję.

Miejsce 2:
Bohater: Tidus
Gra: Final Fantasty X
Platforma: PS2
Japończycy to się uwzięli na chłopięce niewiasty. Za każdym razem, gdy przychodzi zbawiać świat, mesjaszem zostaje nie kto inny a blond włosy, delikatny ideał Apolińskiego piękna. Tym razem jest nim Tidus. Staje on na czele drużyny, składającej się z największych wojowników, magów. Wszystko by było porządku, gdyby nie ten kobiecy imane. Czemu nie mógł wyglądać jak Auron? Przecież wszyscy lubimy grać pakernymi i pełnymi charyzmy osobami. Square-Enix, zlituj się nad Europą!

Miejsce 1:
Bohater: Doshin
Gra: Doshin the Gigant
Platforma: GCN
Tak, ten żółty wielkolud znajduje się na miejscu pierwszym! Jest to chyba najbardziej infantylna, czarno- biała i nieudana postać w całym świecie gier wideo! Wygląda jak dwa banany sklejone ze sobą, chodzi po górach i dolinach uklepując teren. Spytacie, dlaczego znienawidziłem go? On tylko chodzi po świecie i deformuje go! Toż to żaden bohater, tylko szkodnik, wielki, żółty szkodnik! Najbardziej oberwało mu się za ten głupi uśmieszek, nigdy nie schodzący z twarzy…. Twarzy? Goście z Nintendo widać, nie mają już, co wymyślać.

Czy dla tych nieudaczników nie ma już miejsca a ziemi? Czy ich nadzieja powinna zostać pogrzebana, niczym przysłowiowy pies? Nie! Nawet dla nich jest jeszcze przyszłość, znajdą swoje miejsce na ziemi, tu, w "Piekielnej Szóstce", muahahhaha.
Tak, oto prezentuje się lista najbardziej nieudanych postaci z gier, które mimo wszystko zostały ocenione wcale nie tak słabo. Mozecie się nie zgadzać z moją opinią na temat kazdego z "piekielnej szóstki", dlatego właśnie czekam na e-maile z propozycją na kolejnego, nudnego, infantylnego, nieudanego herosa. Mam nadzieję, że uda się stworzyć prawdziwą TOP LISTĘ, aktualizowaną z każdym miesiącem, piszcie iggy6@wp.pl
 
Iggy