|
Nie ma to, jak koniec roku. Coś się kończy, coś zaczyna. Każdy
kinoman również z zaciekawieniem spogląda na wszystkie filmy
zapowiadane na nowy rok. Roi się od ekranizacji, sequeli,
remake’ów i innych tworów, które różnie się zapowiadają. Sporo
jest pozycji sprawiających wrażenie ciekawych o ogromnym
potencjale. W poniższym zestawieniu znajdziecie przede wszystkim
opisy produkcji komercyjnych, które z pewnością wstrząsną
amerykańskim box office, gdyż trudno typować tu w większych
ilościach filmy ambitne, które wrażenie sprawią na prawdziwych
koneserach i krytykach, a nie na przeciętnym widzu, który
wychowuje się wyłącznie na kinie ‘made in USA’. Takie produkcje
to właśnie typowe niespodzianki, a takowe zaprawdę trudno jest
przewidzieć. Liczę jednak na to, że wiele tytułów wymienionych
poniżej sprosta postawionym im oczekiwaniom i odegra
niebagatelne znaczenie w sytuacji kinematografii na tle tego
roku.
Jarhead
Z pewnością jedna z najbardziej obiecujących premier stycznia.
Akcja tego filmu ma się toczyć w Zatoce Perskiej w 1990 roku, a
widz śledzić będzie zmagania żołnierzy z amerykańskiego plutonu,
biorącego udział w toczącej się tam wojnie. Sama fabuła nie jest
niczym zaskakującym, czy chociażby oryginalnym. Kilka tych słów
chyba wystarczy, aby mieć mieszane uczucia i trochę wątpliwości
w sercu. Postaram się jednak w miarę możliwości je rozwiać, a
aby to uczynić wystarczy rzec jedynie kilka słów. Za kamerą
twórca rewelacyjnego „American Beaty”, a w obsadzie między
innymi Jamie Foxx, który bez wątpienia jest jednym z
największych odkryć ostatnich lat. Występy w „Zakładniku” i „Ray’u”
powaliły na kolana większość zatwardziałych miłośników kina.
Posypały się liczne nominacje oraz same nagrody, a wśród nich
między innymi Oscar, Złoty Glob... Nic nie zapowiada nam, iż
dobra passa się skończy. To samo tyczy się również postaci
samego reżysera.
data premiery: 6.01.2006
reżyseria: Sam Mendes
obsada: Jamie Foxx, Jake Gyllenhaal, Chris Cooper, Peter
Sarsgaard
gatunek: dramat/wojenny produkcja: USA
Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa [The
Chronicles of Narnia: The Lion, The Witch and the Wardrobe]
Coś zarówno dla dzieci, jak i ich rodziców. Nie muszę
przypominać chyba, że jest to ekranizacja pierwszej części
popularnej serii C.S Lewisa. Film podobnie, jak książka poruszy
odwieczny problem walki dobra ze złem. Mamy oto czterech
bohaterów, rodzeństwo: Łucję, Zuzannę, Edmunda i Piotra. Podczas
wakacji trafiają oni na tajemniczą szafę. Szybko odkryją, iż
stanowi ona drzwi to baśniowej krainy, Narnii. Takie światy
jednak zawsze żyją własnym życiem i nie brak w nich licznych
intryg i problemów. Bohaterowie będą musieli oswobodzić krainę i
położyć kres panowaniu złej czarownicy. Zapowiada się coś w sam
raz dla tych, którzy lubią fantasy skierowane do nieco młodszych
miłośników gatunku. Zapewne uświadczymy moc typowo baśniowego klimatu
doprawionego ciekawymi zdjęciami i niezłymi efektami specjalnymi,
czego dowód stanowić może sam zwiastun. Oczywiście krąg
odbiorców nie jest zbyt szeroki, aczkolwiek na fali popularności Harrego Pottera twórcy mogą liczyć na niezłe zyski. Sądzę, iż po
prostu wyczuli moment.
data premiery: 6.01.2006
reżyseria: Andrew Adamson
obsada: Georgie Henley, William Moseley, Skandar Keynes, Anna
Popplewell
gatunek: fantasy produkcja: USA
Manderlay
Dalsze losy bohaterów znanych nam z „Dogville”. Grace i jej
ojciec po odejściu z Dogville spotykają się w Manderlay. W tym
miejscu nie zniesiono jeszcze niewolnictwa, mimo iż akcja toczy
się w latach ’30. Film poruszy przede wszystkim problem niewoli
i rasizmu. Zagraniczni widzowie mieli okazję zobaczyć go już w
połowie 2005 roku, niemniej do nas trafi dopiero za kilka
miesięcy.
Taki kraj... Mimo, iż nie śledzę żadnych doniesień
jestem pewny, iż nowy obraz von Triera odniesie sukces przede
wszystkim artystyczny. Twórca ten już od jakiegoś czasu
zaliczany jest do grona tych najbardziej utalentowanych, z
którymi wiążemy największe nadzieje. Z pewnością i tym razem
pokaże klasę. Warto wspomnieć, iż odbyły się zmiany w stosunku
do „Dogville” na tle obsady. Bryce Dallas Howard (zapewne
nazwisko wiele wam wyjaśnia. Tak, jest to córka Rona Howarda)
zastąpi Nicole Kidman, która to z nieznanych mi powodów odmówiła
tym razem współpracy, zaś Willem Dafoe zastąpi Jamesa Caana.
data premiery: 6.01.2006
reżyseria: Lars von Trier
obsada: Bryce Dallas Howard, Isaach de Bankole, Willem Dafoe,
John C. Reilly, Danny Glover
gatunek: dramat produkcja: Dania / Szwecja / Niemcy
Chuligani [Hooligans]
Nie ukrywam, iż mam pewne oczekiwania wobec tego filmu. Temat
jest nam skądinąd znany i porusza problem, który może być wręcz
idealnym materiałem na dobry, prawdziwy obraz. Bohaterem jest
Matt Buckner, student, który niesprawiedliwie zostaje usunięty z
Harvardu. Zamieszkuje z siostrą, której małżonek rozbudza w nim
pewną pasję, którą jest piłka nożna. Wkrótce ów mężczyzna
wprowadzi go w świat obsesyjnych kibiców, chuliganów. W roli
głównej Elijah „Hobbit” Wood. Ciekaw jestem, czy wreszcie
stworzy kreacje, która zdejmie klapki z oczu większości widzów i
pozwoli widzieć go w roli innej, niż ta którą odegrał w
ekranizacji „Władcy Pierścieni”. Fakt, film ten odcisnął
naprawdę silne piętno na większości osób, które przyczyniły się
do jego powstawania, aczkolwiek nie oznacza to, iż nie jest
możliwa zmiana wizerunku. Mimo, iż nie należę do zagorzałych
przeciwników pirackich kopii poczekam na kinową premierę. Ciekaw
jestem, co za sobą przyniesie.
data premiery: 7.01.2006
reżyseria: Lexi Alexander
obsada: Elijah Wood, Claire Forlani, Charlie Hunnam
gatunek: dramat, produkcja: USA
Piła II [Saw II]
Czy aby nie będzie to typowe cofnięcie taśmy wstecz? Cóż,
pierwsza odsłona mogła czymś zaskoczyć, druga na taki element
zapewne nie będzie sobie mogła pozwolić, ale swoich widzów mimo
to przyciągnie przede wszystkim dzięki szokującym scenom i
sporej dawce przemocy. O fabule trudno mówić wiele. Otóż chory i
jedyny w swoim rodzaju morderca, „Jigsaw” powraca. Jest to
powrót w typowym dla osobników jego pokroju stylu. Tym razem
znów kilka osób będzie musiało zagrać, zabawić się na swój
koszt. Zamknięci w klatce, niczym niewolnicy staną się jedynie
pionkami w śmiertelnej i przerażającej grze. Ich życie nigdy nie
będzie już takie, jak dawniej. O ile rzecz jasna przeżyją… Nie
wiem, jak wy… Ja podejmę ryzyko i zagram ponownie!
data premiery: 13.01.2006
reżyseria: Darren Lynn Bousman
obsada: Donnie Wahlberg, Emmanuelle Vaugier, Dina Meyer, Tobin
Bell
gatunek: horror produkcja: USA
Underworld: Evolution
Dalszy ciąg pełnej mroku wojny między wampirami, a wilkołakami,
zwanymi w tym przypadku Lykonami. Tym razem cofniemy się wstecz
do czasów prehistorycznych i na nowo odkryjemy wątek miłosny
Saleny i Michaela. Możemy liczyć na mroczny, iście gotycki
klimat, piękną Kate Beckinsale w roli głównej, imponujące
zdjęcia i nieprzeciętną scenografię. Zapowiada się nienajgorzej,
oczywiście należy wierzyć, iż film przeskoczy poprzeczkę
ustawioną przez poprzednika i w lepszym stylu skorzysta z
naprawdę wyśmienitego pomysłu. Czas pokaże jednak jak to
naprawdę będzie wyglądało.
Data wydania: 20.01.2006
reżyseria: Len Wiseman
obsada: Kate Beckinsale, Scott Speedman, Derek Jacobi
gatunek: thriller produkcja: USA
Monachium
Spielberg jest ostatnio niczym Małysz. Raz skacze wyżej, a raz
niemiłosiernie obniża loty. Wystarczy, porównać „Terminal” z
„Wojną Światów” i już wiadomo o czym mówi drogi autor tegoż to
opisu. Tym razem jednak cała opowieść toczy się w nieco innym
klimacie, porusza nowy, jak dla Spielberga temat. Obraz mówi o
burzliwych wydarzeniach, które miały miejsce podczas Letnich
Igrzysk Olimpijskich w Monachium z 1972 roku. Wydarzenie to
przerodziło się w prawdziwą tragedią. Najbardziej przepełnione
rozmachem Igrzyska stały się tłem dla porwania sportowców z
Izraela przez palestyńską organizację terrorystyczną, Czarny
Wrzesień. Oprócz tematyki warto zwrócić uwagę na plejadę gwiazd
z wyższej półki. Wśród nich Eric Bana, Geoffrey Rush i Daniel
Craig, czyli przyszły James Bond. Myślę, że śmiało można liczyć
na to, iż Spielberg zanotuje wyraźny wzrost formy, a my
otrzymamy naprawdę wykwintne danie.
data premiery: 27.01.2006
reżyseria: Steven Spielberg
obsada: Eric Bana, Geoffrey Rush, Daniel Craig, Marie-Josee
Croze
gatunek: dramat, produkcja: USA,
Wszystko zostaje w rodzinie [Keeping Mum]
My name is Fasola, Jaś Fasola. Czy ta kwestia coś wam mówi? Tak,
Rowan Atkinson znowu w akcji, wyjątek od ogólnie przyjętej
reguły stanowi tylko to, że tym razem będzie… pastorem.
Wielebny Walter Goodfellow traci posłuch zarówno w miasteczku,
jak i rodzinie. Jego syn nie radzi sobie z problemami w szkole,
córka staje się nimfomanką, a żona zastanawia się nad
porzuceniem go dla przystojnego trenera golfa. Nic tylko wbrew
głoszonym nauką zabawić się w rosyjską ruletkę… Sytuację zmienia
jednak świeżo zatrudniona gospodyni, która ratuje pastora przed
praktycznie wszystkimi napiętymi sytuacjami w rodzinie. Jestem
pewien, że możemy spodziewać się dobrej komedii. Dobrej,
niemniej wiadomo, iż dla tych, których mimika i zachowanie
Atriksona jest jeszcze w stanie bawić. Ja do omawianej grupy
nieuchronnie się zaliczam, więc czekam z niecierpliwością. Mam
nadzieje, iż będzie to coś więcej od niezmiernie przeciętnego „Johnnego
Englisha”.
data premiery: 10.02.2006
reżyseria: Niall Johnson
obsada: Rowan Atkinson, Kristin Scott Thomas, Maggie Smith,
Patrick Swayze
gatunek: komedia, produkcja: Wielka Brytania
Nagi Instynkt 2 [Basic Instinct 2: Risk Addiction]
Tu właściwie nie ma o czym mówić. Poprzednia część, która
została nakręcona ponad 10 lat temu okazała się wielkim
skandalem i prowokacją do wielu debat. Wtedy to Sharon Stone
jako pierwsza pokazała dotąd nie występującą w wysokobudżetowych
produkcjach część kobiecego ciała. Film wstrząsnął również
publicznością na nieco innym tle i nie bez powodu okazał się
wielkim artystycznym sukcesem. Powstanie drugiej części było
kwestią czasu. Tak to jest, iż na ogół aktorzy, którzy
przyczynią się do niezmiernego sukcesu danej produkcji nie dadzą
się tak łatwo namówić za drugim razem i nie obejdzie się bez
solidnej gaży. Podobnie było też w tym przypadku, niemniej
jednak po tych dobrych kilku latach wreszcie (czy aby na pewno
powinienem użyć tego słowa?) wszystko doszło do skutku. Okiem
wiecznego pesymisty podchodzę do tego z pewnym dystansem. To, co
szokowało kiedyś niekoniecznie musi szokować dziś. Poza tym to
już inne lata, inna Sharon Stone i oklepana do bólu formułka o
sequelach filmów sprzed lat.
data premiery: 24.03.2006
reżyseria: Michael Caton-Jones
obsada: Sharon Stone, David Morrissey, Charlotte Rampling, David
Thewlis
gatunek: thriller, produkcja: USA
Epoka lodowcowa 2 [Ice Age 2: The Meltdown]
Zaryzykuję stwierdzenia, iż jest to bodajże najbardziej
oczekiwany animowany film tego roku. Wcześniejsza część okazała
się sukcesem na miarę „Shreka”, który to dowiódł, iż to co
animowane może mieć bardzo, ale to bardzo szeroki krąg
odbiorców. Tym razem zapewne znów z zapartym tchem będziemy
śledzić losy Sida, Manny’ego, i Diega, a także wiewióry, bez
której nie byłoby tej całej afery. „Shrek” pokazał również to,
iż stereotyp sequela może zostać brutalnie obalony. Oby tak było
również w tym przypadku!
data premiery: 31.03.2006
reżyseria: Chris Wedge
gatunek: animowany/przygodowy, produkcja: USA
Mission: Impossible 3
Sprawa ma się podobnie, jak w przypadku wspomnianego wcześniej
„Nagiego Instynktu 2”. Tym razem jednak wszystko było zależne od
Toma Cruise’a. Jak jednak widać nie ma decyzji, których nie
dałoby się podważyć. Ethana Hunta czeka kolejna z pozoru
niemożliwa do wykonania misja. Pierwsza część była niczego
sobie. Po prostu solidne kino akcji z wysokimi aspiracjami.
Druga to już nie to samo. De Palmę zmienił John Woo, a całość
idzie wyraźnie w stronę kina, które ów reżyser niezmiernie
preferuje. Tym razem na stołku reżysera zasiadł J.J. Abrams.
Wierzę w sukces kasowy. Na tym się z pewnością skończy.
data premiery: 5.05.2006
reżyseria: J.J. Abrams
obsada: Tom Cruise, Laurence Fishburne, Philip Seymour Hoffman,
Michelle Monaghan
gatunek: sensacyjny, produkcja: USA,
Straszny film 4 [Scary Movie 4]
Parodiowej hybrydy ciąg dalszy. Najpierw bracia Wayans, teraz
ponownie David Zucher. Już w trzeciej odsłonie mogliśmy się
przekonać, iż zmiana reżysera nie wyszła serii na dobre.
Pierwsze dwie części natomiast mimo fatalnej prasy coś w sobie
miały. Sprawnie wyśmiewały znane filmy grozy obfitując w wiele
smaczków zrozumiałych tylko dla ich miłośników. Nie powiem, że
filmy te były dobre, czy błyskotliwe, aczkolwiek wiele scen było
naprawdę udanych i zabawnych. Tym razem mimo zapewnieniom, iż to
tylko plotki na celowniku znajdą się komiksowi superbohaterowie.
Pomysł jest niczego sobie, aczkolwiek z góry wiadomo, iż nie
zostanie jakoś szczególnie wykorzystany. W sam raz dla
nastolatków, którzy serię „Strasznych filmów” otaczają kultem.
Resztę czekają raczej mieszane uczucia. Co do tego jestem
pewien.
data premiery: 5.05.2006
reżyseria: David Zucker
obsada: Anna Faris, Regina Hall
gatunek: komedia, produkcja: USA
Kod da Vinci [The Da Vinci Code]
Ekranizacja jednego z największych i najbardziej
kontrowersyjnych bestsellerów ostatnich lat. Sama książka
odkrywa przed nami naprawdę wiele tajemnic wśród których są
między innymi sprawy, które pokażą kościół w nieco innym
wymiarze. Wspominając o fabule powiem krótko. Ofiarą
popełnionego w Luwrze morderstwa jest kustosz pewnego muzeum.
Zwłoki, które odnajduje policja przypominają rysunek z idealnymi
proporcjami ludzkiego ciała. Policja twierdzi, że w zbrodnię
zamieszany jest profesor z Harvardu, będący znawcą symboliki
religijnej. Jak się okazuje zmarły pozostawił wiele zagadek,
które pomogą wskazać winnych owej zbrodni. W rzeczywistości
jednak doprowadzą one do odkrycia rzeczy, które mają nieco
większe znaczenie. Nie zataję również faktu, że równie
interesująco, jak fabuła prezentuje się obsada. W rolach
głównych aktorzy, którzy naprawdę niejedno już osiągnęli, czyli
Tom Hanks, Jean Reno, Audrey Tautom. Nieźle rokuje także sam
reżyser. Nazwisko Ron Howard mówi chyba samo za siebie. Jeden z
murowanych kandydatów do miana jednego lepszych filmów tego
roku. Zapewne wieloma notowaniami wstrząśnie w równie wielkim
stopniu, jak książka.
data premiery: 19.05.2006
reżyseria: Ron Howard
obsada: Tom Hanks, Jean Reno, Audrey Tautou
gatunek: thriller, produkcja: USA
Omen 666 [The Omen 666]
Któż z was nie słyszał o „Omenie”? Toż to klasyk, film, który na
trwale wpisał się do historii horroru, będący ideałem
praktycznie pod względem każdego, najdrobniejszego szczegółu.
Pamiętacie zapewne rewelacyjny klimat, nastrojową muzykę
Goldsmith’a i wielce nieprzeciętne aktorstwo. Tak powracając
wspomnieniami też to czuje... To był naprawdę smakowity kąsek,
kawior miłośnika horroru. Oto bowiem pewien zwykły, przeciętny
Amerykanin dowiadując się o śmierci swojego syna, noworodka
postanawia zdecydować się na adopcję. Odtąd wraz z nim i jego
żoną mieszka Damian, chłopiec, który wyróżnia się na tle
rówieśników i już wkrótce zmieni ich życie w prawdziwy koszmar.
A wiecie, kiedy się urodził? - szósta godzina, szósty dzień,
szósty miesiąc...
Myślę, iż wasza wyobraźnia jest na tyle bujna, abyście wiedzieli
jakie uczucia towarzyszyły mi w chwili, kiedy dowiedziałem się,
iż pewna grupa amerykańskich filmowców zamierza stworzyć remake
owego kultowego tworu. Śmiało można powiedzieć, że XXI wiek to
czas pasożytów, twórców, którzy bez sprawdzonych pomysłów nie są
w stanie niczego stworzyć. Najprostsza sprawa - nie iść do kina,
zapomnieć o tym „gwałcie” i zawrzeć sojusz z kilkunastoma
nietypowymi osobnikami pochodzenia arabskiego. Oni też nie lubią
tych pulchnych ludzi z hamburgerami w ręku.
data premiery: 6.06.2006
reżyseria: John Moore
obsada: Liev Schreiber, Julia Stiles, Mia Farrow, David Thewlis,
Pete Postlethwaite
gatunek: horror, produkcja: USA
Piraci z Karaibów 2 [Pirates of the Caribbean: Dead Man's
Chest]
Poprzednia część była krótko mówiąc świetna. Ciekawa historia,
niezłe kreacje aktorskie, a przede wszystkim Depp, aktor, który
skradł całe to show. Kolejna część zapowiada się równie
ciekawie. Jack Sparrow stoczy tym razem walkę z władcą głębi
oceanu, kapitanem Latającego Holendra, Daveyem Jonesem. Stawka
jest wysoka. Jeśli Sparrow przegra zostanie przeklęty na wieki.
W tle jest jednak jaśniejszy wątek, czyli małżeństwo Willa i
Elizabeth. Szkoda tylko, że młodzi szybciej, niż się spodziewają
znajda się w centrum nowej awantury.
Cóż mogę wróżyć? Z pewnością Verbinski znów wykorzysta
potencjał, który daje mu cała ta historia. Filmy o piratach
wydawały się dawno już zapomnianym i nadgniwającym gatunkiem, a
tymczasem wszystko wskazuje na to, że znów wrócą do łask.
data premiery: 21.07.2006
reżyseria: Gore Verbinski
obsada: Johnny Depp, Orlando Bloom, Keira Knightley
gatunek: przygodowy, produkcja: USA
Garfield 2
Ten, który przewrócił zaledwie kilka stronnic jakiegokolwiek z
komiksów o Garfieldzie wie, iż postać sympatycznego, spasionego
kocura ma ogromny potencjał. My stanowimy jednak inną grupę
porównaniu z amerykańskimi filmowcami, którzy to raczej nie
zdawali sobie z tego sprawy. Otrzymaliśmy powiem typową
familijną produkcję z niewielkim cieniem polotu. Nie wiem, jak
wy, niemniej ja zawiodłem się niemiłosiernie. Film osiągnął
jednak całkiem niezły sukces kasowy, co stało się jedną z
przyczyn ponownego sięgnięcia po sprawdzonego bohatera. Tym
razem bez optymizmu wiem na co mogę liczyć. Przed wielki ekran
zapraszam więc tylko i wyłącznie niewybrednych.
data premiery: 28.07.2006
reżyser: Tim Hill
gatunek: familijny, produkcja: USA
Superman: Powrót
Postać Supermana jest wam zapewne znana, poprzednie filmy, czy
choćby sam komiks też, więc będzie krótko, zwięźle i na temat.
Po sześciu latach nieobecności Superman powraca na ziemię. Jak
jednak szybko się okaże czekają go kłopoty na drodze uczuciowej.
Mimo, że zło działa na coraz większą skalę bohater postanawia
przede wszystkim zmniejszyć dystans dzielący go od ukochanej.
Skoro bowiem ludzie radzili sobie przez te kilka lat muszą
radzić sobie nadal, bez nadprzyrodzonych mocy, bez bohatera.
Wiadomo jednak, że nie da się uciec przeznaczeniu. Jeszcze nie
czas, by Człowiek ze Stali przestał się liczyć w wiadomym
biznesie. O tym jak wypadnie ten powrót jeszcze się nie
przekonamy, niemniej gdybając muszę przyznać, że zapewne coś z
tego będzie. Ekranizacje komiksów są coraz lepsze, coraz
bardziej na fali popularności, także nie łatwo będzie przejść
niezauważalnie poniżej stojącej dość wysoko poprzeczki.
data premiery: 28.07.2006
reżyseria: Bryan Singer
obsada: Brandon Routh, Kevin Spacey, Kate Bosworth
gatunek: fantastyczno-naukowy, produkcja: USA
Lady in the Water
M. Night Shyamalan to twórca, którego ciągle mi mało. Raz wypada
lepiej, raz gorzej, niemniej trudno odmówić mu zdolności i
olbrzymiego talentu. Największą zaletą kina, które nam
prezentuje jest tajemniczość i niepowtarzalny nastrój, który
sprawia, że jego filmy ogląda się specyficznie, inaczej. Tym
razem spod jego pióra wychodzi kolejna, zapewne nieprzeciętna
historia. Cleveland Heep, kierownik pewnego apartamentowca
ratuje tajemniczą kobietę. Już wkrótce okaże się, iż jest ona…
nimfą morską, która musi pokonać drogę która dzieli ją między
naszym światem, a jej. Heep zakochuje się w tajemniczej istocie
i postanawia nieść jej pomoc. Ciekawa hybryda będąca bajką dla
dorosłych dzieci? Zobaczymy, zobaczymy… Weźcie jednak pod uwagę
nazwisko reżysera.
data premiery: 1.09.2006
reżyseria: M. Night Shyamalan
obsada: Paul Giamatti, Bryce Dallas Howard
gatunek: thriller, produkcja: USA
Sin City 2
Kolejny kandydat do obalenia sequelowego mitu. Poprzednia cześć
to bezapelacyjnie jedno z największych filmowych wydarzeń 2005
roku, obraz, który wstrząsnął miłośnikami komiksu, ekranizacja
doskonała. Tym razem zapewne końcowi seansu towarzyszyć będą
podobne odczucia.
Dwight postanawia zagrać w nietypową grę. Umawia znanych
biznesmenów z prostytutkami, robi małą sesję zdjęciową i zaczyna
ubijać interes z żonami wyżej omawianych panów. Tymczasem jednak
pewna kobieta znana mu z przeszłości błaga go o pomoc.
Oczywiście nie potrafi jej się oprzeć…
data premiery: 8.09.2006
reżyseria: Frank Miller, Robert Rodriguez
wyst: Brittany Murphy, Clive Owen, Mickey Rourke
gatunek: akcja, produkcja: USA
Casino Royale
21 film z serii o Bondzie, który od chwili premiery „Śmierć
nadejdzie jutro” budzi kontrowersje. Powodem ku temu jest
oczywiście kolejna zmiana na stanowisku Bonda. Tym razem w roli
głównej Daniel Craig. Miłośnicy agenta 007 są rozgoryczeni z
powodu tej decyzji, a sam Brosman mówi, iż producenci powinni
już zacząć żałować podjętej decyzji. Trudno spodziewać się
spektakularnego sukcesu.
data premiery: 17.11.2006
reżyseria: Martin Campbell
obsada: Daniel Craig
gatunek: sensacyjny, produkcja: USA / Wielka Brytania
Eragon
Trwającym w niewiedzy zdradzę kilka podstawowych szczegółów. Na
początku zaznaczę, iż jest to kolejna ekranizacja, niemniej od
szeregu innych wyróżnia ją fakt, iż książkę napisał…
piętnastolatek, Christopher Paolini. Jest ona opowieścią o
wiejskim nastolatku, który pewnego dnia odnajduje smocze jajo.
Już wkrótce okaże się ono przepustką do barwnego świata przygód.
Oto bowiem po tym, jak nieznajomi przybysze mordują jego wuja
wyrusza w świat, aby poznać słodki świat zemsty. Już wkrótce
okaże się jednak, iż nie była ona jedynym powodem owej wyprawy.
Do całej „eragonomanii” podchodzę sceptycznie. Jest to po prostu
jeden wielki szum powodowany tym, iż nastolatek próbował swoich
sił w pisaniu. Ilu było takich delikwentów przed nim? Ile będzie
po nim? Odpowiedzcie sobie sami. Film nie zapowiada się jednak
źle. Szczególnie przyciągają uwagę dwa nazwiska w obsadzie:
Jeremy Irons, John Malkovich. Czy będą one w stanie zapewnić
przednią rozrywkę na dobrym poziomie? Zapewne…
data premiery: 15.12.2006
reżyseria: Stefen Fangmeier
obsada: Edward Speleers, Djimon Hounsou, Jeremy Irons, John
Malkovich, Robert Carlyle
gatunek: fantasy, produkcja: USA
To tyle. Swoje zadanie wykonałem. Przybliżyłem najciekawsze
premiery nowego, 2006 roku. Teraz wasza kolej. Mam nadzieję, że
ten artykuł okaże się pomocny w wyszukiwaniu ciekawych pozycji,
a tym samym uświadomi wam, iż jak co roku czeka nas wiele
niezapomnianych wrażeń. Oczywiście wiele tu mojego gdybania, roi
się od założeń. Tak naprawdę wszystko okaże się dopiero po
określonej premierze. Tak to jest, że kino nie stanowi jednego
wielkiego koncertu życzeń. Takowe po prostu raz się spełniają, a
raz nie i nie mamy na to praktycznie żadnego wpływu. Mimo to z
całego serca życzę wam, aby ten rok nie przynosił uczucia
zawodu, ani żadnej fali negatywnego niedosytu. Niech nadchodzące
coraz to mniejszymi krokami premiery w większości okażą się
perełkami, które zrekompensują przeciętny stan kinematografii na
tle XXI wieku. Tego wam i sobie z całego serca życzę.
»Autor:
|