Przeczytałem wiele kontr co do mojego arta pt. "Ateizm". Jak widzę moi przeciwnicy nie nudzili się buahahaha :p. Zacznijmy od Kobzon`a. Urzekł mnie jego art, ponieważ uważa mnie za gnoja i osobę, która napisała coś pod wpływem otoczenia itd. Że buntuje się dla idei, przeciwko wszystkiemu i że jestem "człowiekiem-paradoxem" (sam wymyśliłem to określenie". On twierdzi, że nie spotkał babci, która słucha radia mA-ryja i która zarazem jest taka jak ja uważam o takowych. Ja spotkałem. Babcie, które nie lubią nas, młodych metalowców tudzież punków i innych grup młodzieży o wyglądzie odbiegającym od kanonu, który wytworzył się w ich starych głowach przeżartych dźwiękiem katolickiego głosu ich domu, czyli pięknymi audycjami kochanego radia mA-ryja.. Są takie osoby. Trudno, wojna pokoleń i klas trwa :) Ich już się nie wyleczy. I niech mi ktoś nie pisze, że nie znam przykładów i nie spotkałem się np. z chorym na kościół 9-latkiem, ponieważ sam taki kiedyś niestety byłem, ksiądz na religii zrobił z nas aniołków, jednak wszyscy przeszli na ciemną stronę mocy >:-) buahahaha! Jestem black metalem, co nie podoba się starym babciom spotykanym przeze mnie na.. nie ważne gdzie, więc wszystko co piszę jest przeze mnie przemyślane i faktem jest, że jestem niedojrzały do końca, nie jestem także w 100% kompetenty w tym co robię, ale piszę do AM nie po to, by się pochwalić, ale by ludzie mogli się zastanawiać i brać pod uwagę moje przekonania. Ja swoje poglądy kształtowałem czytając właśnie AM i nie tak, że wierzyłem każdemu bucowi :( który coś napisał. Czytałem wszystko i czytałem itd.. W końcu po tym co czytamy dowiadujemy się, jaka osoba jest i czy warto jej wieżyć. No więc proszę mnie nie bluzgać od nie wiadomo czego, że czasem popełnię jakiś mały błąd stylistyczny, piszę mam nadzieje z sensem, a moje poglądy zaciekawiły wielu moich rówieśników. Tak - mam 15 lat. I co z tego? Mogę powiedzieć jedynie, że "Ateizm" był moim pierwszym artem w życiu :], ale nie wstydzę się go i jestem nadal przekonany co do treści w nim zawartych. Od kościoła odwróciłem się w wieku 14,5 lat. I na prawdę, nazwałem podstawówkę gnojami, ponieważ sam nim kiedyś byłem, jestem i możliwe całe życie będe.. Zawsze będą mądrzejsi, którzy czytając moje arty będą się wymądrzać. Jednak inteligencja to także poglądy, nie tylko książki szkolne! Poglądów nabiera się już jako nastolatek, kształtuje się je przez całe życie. Ale niektórym na pewno ciekawie się czytało mÓj art, tak sądze. I styl w jakim piszę jest na pewno rozpoznawalny, najczęściej przez polonistki, piszę językiem, który powinno zrozumieć wielu z tych którzy to czytają, a zaryzykowałbym stwierdzenie, że wszyscy rozumieją, ponieważ buców raczej interesuje jaranie stuffa na osiedlu, niż czytanie cudzych tekstów.. Ale w końcu, mimo że przeżyłem całe życie w Opolskich blokowiskach do buców nie należę. Ale z resztą co to kogo obchodzi. Nie wiem skąd Kobzon wymyśla bzdury, że żadna mnie nie chce. Nie zna mnie, a jeśli o sex chodzi to nie mówię, że żadna mi nie chce dać czy co. Tylko chodzi o sam kościół, co wpaja do głów dzieciakom. Tyle! Znam wiele osób i ich poglądy. Nie mówię że dobre jest to, że panienka maluje się jak k**** i idzie na disco, żeby ją przelecieli. Może mieć i 100 kolegów, ale na prawdę czuje się samotna. I to jest wina kapitalizmu, że na wszystkim chce się zarabiać, a towarem nie jest mydło czy herbata, lecz gołe dupy :D Nie lubię szmat, ale nie lubię też cnotek. Lubię najbardziej ateistki, które są pewne swojej anty-religii. Znam jedną bardzo dobrze i mogę stwierdzić, że oddałbym za nią życie i jest jedyną dziewczyną z którą mógłbym spędzić resztę życia. Chemia czy przeznaczenie? Co ja mogę o tym wiedzieć, skoro mam tylko 15 lat? Dużo, więcej niż inni. Niż niektórzy dorośli. Dorośli, którzy są gorsi od dzieci. Nie mówię, że każdy ksiądz to złodziej i pieniądze na Mercedesa wyciąga z dupy. Są tacy, ale ja ogółem nie lubię wszystkich księży, bo żal mi ludzi, którzy zachorowali na miłość do kogoś, kogo nie widzieli, zachorowali na głowę, ponieważ są już na tyle zwariowani, że odczuwają coś czego nigdy nie widzieli - boga. Nie piszę "Bóg", tylko "bóg", gdyż nie chcę oddawać czci złudzeniu mas. Księży nie lubię i już. To znaczy żal mi ich, ale nie mam zamiaru im pomagać. Sami wpakowali się w klerykalizm, niech mają! Gdy ktoś mi piszę, że nie jest ani katolikiem, ani ateistą czy buddystą, (ale po trochu z każdego), to dla mnie jest niezrozumiałe jak można łączyć ateizm z katolicyzmem lub buddyzmem. To tak, jak łączyć Radio mA-ryja z death metalem lub schizofrenika z masohistą. Dwie inne bajki (trzy?) połączone ze sobą dają swoisty chaos, który sprawia, że osoba jest paradoksalna we własnych poglądach i czuje zadowolenie, że być może jest w kilku wiarach na raz :), a tak na prawdę nie ma ściśle określonych wartości, bo chce być i w 1 i w 2, wie że oba systemy wartości mają plusy i minusy. Osoba bierze z 2 systemów same plusy i łączy je w jeden wykreowany przez nią system, który nie sprawdza się, gdyż jest utopijny. Gdyby każdy człowiek tak zrobił, odmian religijnych byłoby miliony, tyle samo kościołów a pieniądze skąd? No trochę przesadziłem, ale lubię być ironiczny i wkurzający. Dlatego nie nastawię 2 policzka. A urwane jaja to przenośnia. Nie ma tu wpływów gier komp. Teraz np. gram w tibię :). Nie grałem nigdy w urywanie jaj i kopanie po mordzie.. Może Kobzon załatwi mi taką grę? W pewnym kościele księża zbierali na grób dla zmarłego proboszcza. Namawiali parafian na wpłacanie "datków" :D. Ile kosztował? 20 000 PLN. Skromność księży? Ich dobroć i chęć pomagania ubogim? Mój były katecheta odp**rdolił ostatnio, że zabiłby osobę obrażającą jego rodziców. Wariat? Grzesznik? Jak dla mnie pojeb. Gdyby ktoś obrażał moich rodziców to najwyżej bym mu zrobił kuku, ale zabić? Wiem, że niektórzy mogą zabić za puszkę spraya, ale to ludzie świeccy. Ksiądz nie powinien mieć takich poglądów, a jeżeli ma, to niech chociaż nie mówi ich na forum 15-latków.. Może jeszcze niedługo zaczną na lekcji religii od***rdalać show palenia kondomów, jako wytworów szatana i egzemplarzy fascynującej mnie mimo wszystko książki, jaką jest Harry Potter. Wszystko dla nich jest diabelskie? Gdybym był jedynym aniołem na świecie, a wszyscy co do jednego byliby przeciwko, popełniłbym samobójstwo (dla bardzo luźnego przykładu). Nie lubię ich i tyle. I kto tu jest bucem, skoro nie zrozumiał, że w napisanym przeze mnie zdaniu "(...) Kochaną policję i służbę zdrowia? Księży? Zastanawiam się co oni zrobią gdy zachce im się seksu?" chodziło mi o księży a nie o to, że policjanci nie mogą się dymać (chociaż i tak hasło HWDP świadczy raczej o bierności w tej sprawie, oczywiście w przenośni), ale o to, że ksiądz który chce się ruchać (mimo, że ponoć nie ma czegoś takiego) nie wie co ma zrobić i odmawia w ten sposób podstawowej potrzebie ludzkiej, jaką jest zaspokojenie popędu seksualnego. I nie mam żadnych problemów anatomicznych :), ale skoro 90% chłopaków to robi, to normalnym to jest. Z dziewczynami podobno jest inaczej, ale nie wiem dokładnie co każda z nich uważa, jednak kościół ma w tym swój udział. Nie wiem jak można całą ideologię życiową opierać jedynie na tym, co pisze w biblii. Książka jak każda inna, tyle że pisana przez kilku szaleńców i poprawiana bez wiedzy ogółu kto wie ile razy. Ilu rodziców dotrzymuje przyrzeczenia danego przy chrzcie dziecka? Mało? No właśnie widać jak wielu z tych porządnych katolików jest na prawde wierząca i gdzie ma kościół społeczność doń chodząca. Oczywiście nie wszyscy, ale tych pojebów jest coraz mniej, co mnie cieszy. Nie cieszy mnie, że pojebów więcej jest wśród ludzi niekatolickich z reguły, czyli pojeby uciekły z kościoła na koncert hip hopowy. Może i dla kogoś to bzdury, ale jeśli tylko mi powie, że chodzi on do kościoła to już nie traktuję go w sprawie religii jako kogoś normalnego. Jestem palaczem i to nałogowym. Wiem, że to szkodzi. Ale co do alkoholu to niech mi ktoś powie co się stanie nastolatkowi, nawet 13-letniemu, który zaszpanował przed dzieciakami? Może i potem tego żałować, ale ludzie uczą się na błędach, ja również i wiem, że nadmiar alkoholu nie zaszkodzi trwale zdrowiu, jeśli się go sporzyje 1, ale mocno :), potem jest kac i ogólnie rzyganie itd. Nie wolno przesadzać z alkoholem, bo od tego są choroby, dlatego, jeśli ktoś nie spróbuje alkoholu nigdy nie zrozumie jakie zło potrafi wyrządzić. Nie mówię, że nie piję wcale, tylko, że miałem już różne przygody z alkoholem i wiem, że nie można przesadzać. Co do szpanu, to już skończyłem ze szpanem, nie jestem już raperowcem i dresem, a black metale raczej nie szpanują.. True black.. Trawa dla relaxu? Z tego też wyrosłem. Nie mam nic do palaczy pod warunkiem, że nie przesadzają z THC, bo wiem co dzieje się z człowiekiem uzależnionym od tej używki. I nie przeczytałem tego w Bravo, ani nie powiedzieli mi ziomale z pod trzepaka. Mam kumpla, który dla trawy robił różne rzeczy i teraz wszyscy oprócz niego tego żałują. Wiem że kościół zabrania tego i tamtego, ale na prawdę mam to w dupie. Nie lubię tego co robi z ludźmi i widzę jakie z nich chore pojeby.. Natomiast dzięki za to co napisał Warmonger, mimo że tytuł wskazywał na re, było to jedynie uzupełnienie mojego arta. THX.. Kościół robi z ludzi rośliny, nie widzę w tym sensu i nie rozumiem tego, że ktoś lubi być rządzonym przez jakąś chorą, komercyjną i totalitarną organizację. Jeśli nie wierzycie mi to jak wytłumaczycie się ze zbrodni chrześcijańskich? Dawno temu, tak? A w czasie II wojny światowej to co było? Swastyki jako flagi na mszy, Hitler jako praktykujący katolik, kościoły na których wywieszane były tabliczki z napisami typu "Chwała naszemu dobremu Hitlerowi".. Swastyka i krzyż mają wiele wspólnego. Krzyż celtycki to niby co? Ok, już mi się nie chce pisac, piszcie kontry, bluzgajcie jaki ze mnie cieć, BUC itd. Chętnie wam odpiszę. Oczywiście na łamach. Nie kupuję zawsze CDA, więc jeśli jakiś wasz art o mnie ukaże się w AM i ja go nie przeczytam to będzie mała lipa. Jeśli coś chcecie to piszcie na :-) a najlepiej nie piszcie. Nie chcę się tłumaczyć prywatnie. By pozostać anonimową maszyną :( Uprzedzam, że nie czytam pierdołów.. Pozdrawiam :D hehehe! Antichrist 4ever!