MAGICZNE MIEJSCE

   Każdy czasem potrzebuje chwili spokoju. Każdemu potrzebne jest odosobnienie. Największym problemem jest jednak znalezienie odpowiedniego miejsca. Miejsca, gdzie nikt nie zakłóci naszego spokoju, gdzie będziemy mogli zostać sam na sam z własnymi myślami. I dlatego dziękuję Bogu, że ja znalazłem takie miejsce.

   Mieszkam w domku jednorodzinnym, położonym może z dwieście metrów od rzeki. A na rzece znajduje się prom. Nie taki, co kursuje np. w Świnoujściu, ale taki zwykły, do przewożenia krów na drugą stronę rzeki na pastwisko. Prom zajęty jest jedynie o godzinie szóstej rano i szóstej wieczorem. W pozostałych godzinach pozostaje pusty. Jednak to nie prom jest tym miejscem, gdzie znajduję spokój.

   Do promu przywiązana jest mała łódka. Krótki łańcuch nie pozwala odpłynąć za daleko, ale to wystarcza w zupełności. Siadam na jednej stronie łódki, na maleńkiej ławeczce i patrzę przed siebie. Wystarczy krótka chwila, by się uspokoić.

   Jednak najwspanialsze są chwile wieczorne. Dajmy na to godzina dwudziesta pierwsza, minut czterdzieści dziewięć. Dookoła cicho, nie ma żywej duszy w promieniu stu metrów. Światło odległej latarni tu nie dociera. Podnoszę swój wzrok na niebo i obserwuję gwiazdy. Maleńkie, jasne punkciki na czarnym tle. Czuję powiew chłodnego, orzeźwiającego powietrza na twarzy. Zapach powietrza, tak różnego od tego między blokami, pomaga mi myśleć. To właśnie tutaj najczęściej udaję się po lekturze Action Maga, by przemyśleć to, co przeczytałem. To tutaj znajduję większość pomysłów na teksty. To tutaj znajduję rozwiązania wszelkich problemów, i tych błahych, i tych bardziej poważnych. Tutaj mogę w spokoju nacieszyć się swoimi drobnymi sukcesami. Tutaj jestem najszczęśliwszy.

   Czasami zdarzy się, że ktoś tutaj przypadkowo trafi. Ale rzadko. Nie lubię, jak ktoś psuje mi klimat samotności i spokoju. Nawet telefonu nie biorę ze sobą, bo tylko niepotrzebnie odrywa mnie od rozmyślań. A jeśli ktoś bliski naprawdę mnie w tym czasie potrzebuje, to wie gdzie mnie znaleźć.

   Chciałbym, żeby każdy, kto poszukuje takiego miejsca, znalazł je. Niech dowiedzą się, ile radości może dać tak niepozornie wyglądające miejsce. Życzę wam, Drodzy Czytelnicy, abyście mogli w spokoju spędzić kilka chwil w takim magicznym miejscu. To naprawdę pomaga. Do następnego razu!

Autor: KaMpO vel. kampo_89

e-mail: kampo_89@wp.pl