|
| Droga na Mundial: Przedstawienie finalistów
(cz.I)
Eliminacje do przyszłorocznego mundialu dobiegają końca, znamy już większość
ekip, które wezmą udział w zawodach na niemieckich stadionach, toteż wychodząc
naprzeciw oczekiwaniom czytelników, redakcja AM Sport postanowiła przybliżyć
sylwetki krajów, które zobaczymy na MŚ. Co miesiąc przedstawimy Wam osiem
krajów- uczestników Mistrzostw. Dziś, na pierwszy ogień idą: Polska,
Anglia, Niemcy, Ukraina, Brazylia, Angola, Meksyk i Japonia.
POLSKA
Droga do finałów (przeciwnik mecz u siebie, mecz na wyjeździe)
Irlandia Północna 3-0, 1-0
Austria 3-2, 3-1
Anglia 1-2, 1-2
Walia 1-0, 3-2
Azerbejdżan 8-0, 3-0
Awans bezpośredni z drugiego miejsca w szóstej grupie
Podstawowy skład: Dudek- Baszczyński, Jop, Bąk, Żewłakow- Kosowski,
Sobolewski, Szymkowiak, Krzynówek- Frankowski, Żurawski
Najlepsi strzelcy: Żurawski i Frankowski- po 7 goli
Trener: Paweł Janas
Dorobek w MŚ: Siódmy start, 2x trzecie miejsce (74, 82), piąte miejsce
(78)
Słów parę:
 |
|
|
| I znowu
nie udało nam się pokonać Anglików.. |
|
|
|
Po klęsce na poprzednich mistrzostwach świata pracę
stracił ojciec tamtego sukcesu- Jerzy Engel. Na jego miejsce ściągnięto ni z
tego ni z owego Zbigniewa Bońka, który to upokorzył biało- czerwonych i
uniemożliwił im tradycyjnie już awans do Mistrzostw Europy. Po nim stery
przejął Paweł Janas. Ten po serii niepowodzeń poskładał kadrę na tyle, że
ograła ona wszystkie drużyny, które ograć była powinna. Wystarczyło to do
zajęcia drugiego miejsca w grupie. W międzyczasie biało- czerwoni wywalczyli
zwycięstwo w turnieju im. Walerego Łobanowskiego i kibice zaczęli z
optymizmem patrzeć w przyszłość. Świetni napastnicy, para szybkich skrzydłowych,
mocny środek pola, światowej klasy bramkarz- te atuty przemawiają za
Polakami. Niestety, trener Janas ma problem z obsadą pozycji bocznych obrońców,
a i środek obrony nie prezentuje się przesadnie solidnie. To spowodowało, że
Polacy serie zwycięstw zawdzięczali tylko i wyłącznie dobrej skuteczności,
a tracili wiele bramek. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej mówi jasno:
"Celem minimum jest wyjście z grupy". I nikt w Polsce nie wyobraża sobie,
aby było inaczej.
Prognoza: Potencjał do przejścia pierwszej rundy na pewno jest, a dalej
zależy od układu drabinki. Na ogranie futbolowych potęg nie ma co liczyć.
Zdaniem Franza Beckenbauera, że Polaków stać na półfinał - należy
traktować jako czystą kurtuazję.
ANGLIA
Droga do finałów (przeciwnik mecz u siebie, mecz na wyjeździe)
Austria 1-0, 2-2
Polska2-1, 2-1
Walia 2-0, 1-0r
Azerbejdżan 2-0, 1-0
Irlandia Północna 4-0, 0-1
Awans bezpośredni z pierwszego miejsca w szóstej grupie
Podstawowy skład:
Robinson- Young, Ferdinand, Terry, Carragher- J. Cole, Gerrard, Lampard,
Beckham- Rooney, Owen
Najlepszy strzelec: Lampard- 5 goli
Trener: Sven-Goran Eriksson
Dorobek w MŚ: Dwunasty start, zwycięstwo (66), czwarte miejsce (90)
Słów
parę: Anglicy tradycyjnie będą wymieniani w gronie faworytów, a gdy
odpadną jak zwykle zwalą wszystko na błąd jednego zawodnika albo na pech.
Trener Eriksson musiałby dokonać cudu, żeby po mistrzostwach utrzymać posadę.
Takim cudem byłby co najmniej półfinał, ale czy reprezentacja, która musiała
do końca walczyć o pierwsze miejsce w najsłabszej chyba grupie eliminacyjnej
w Europie jest do tego zdolna? Uznawany na Wyspach za złote dziecko Rooney
jeszcze nie potwierdził statusu megagwiazdy, Owen po zmianie klubu dopiero
dochodzi do wielkiej formy, a i z obsadą bramki są poważne kłopoty. Ale mając
Lamparda, Beckhama czy Cole'a o zdobycie goli martwić się nie trzeba. Z
resztą wystarczy spojrzeć na nazwiska tych, co się nie łapią do
podstawowego składu- A. Cole, Heargreaves, Defoe- ile drużyn chciałoby mieć
ich w swoich szeregach? Tylko, że tak jest od lat. Świetni zawodnicy,
najmocniejsza liga, a reprezentacja jakoś sukcesami pochwalić się nie może.
Prognoza:
Nie chcę być w skórze Erikssona, jeśli nie wyjdą z grupy. Ale tak źle nie
powinno być. Ćwierćfinał jest w ich zasięgu. Coś więcej? Raczej nie.
Zapewne przegrają w karnych.
NIEMCY
Droga do finałów: Weszli automatycznie jako gospodarz.
Wystarczyło wybudować kilka stadionów z prawdziwego zdarzenia
Podstawowy skład: Kahn- Hitzlsperger Hamann, Woerns,
Friedrich- Freier, Ballack, Borowski, Schweinsteiger- Klose, Kuranyi
Trener: Juergen Klinsmann
Dorobek w MŚ: Szesnasty start, 3x zwycięstwo (54, 74, 90), 4x drugie
miejsce (66, 82, 86, 02), 2x trzecie (34, 70)
Słów parę: Nawet gdyby gospodarzem MŚ były Wyspy Zielonego Przylądka,
to nie należałoby ich lekceważyć. A co dopiero Niemcy, broniący tytułu
wicemistrzów, zdobywcy trzeciego miejsca na Pucharze Konfederacji. Prezentują
widowiskowy futbol, trener Klinsmann nauczył Niemców gry ładnej, ofensywnej,
pełnej polotu. Zaciąg z zagranicy (naturalizowani Brazylijczycy, Polacy i
Nigeryjczycy) dodają tej drużynie sporo świeżości, dzięki czemu germański
futbol nie jest już taki siłowy i toporny jak kiedyś. Gwiazdy jak Ballack,
Schweinsteiger czy Deisler mogą same decydować o losach spotkania, Klose i
Podolski strzelają jak na zawołanie, o miejsce w bramce walczy trzech światowej
klasy golkiperów. Nieco bladziej wygląda obrona, bo skoro gra Huth to znaczy,
że na tej pozycji jest już naprawdę kiepsko. Ale zawsze w odwodzie pozostają
weteran Woerns czy wschodząca gwiazda w osobie Mertesackera. Zbierając to
wszystko razem i dodając perspektywę własnych stadionów mamy drużynę zdolną
ograć każdego.
Prognoza: Na Pucharze Konfederacji Niemców zdołała powstrzymać tylko
Brazylia. Ale jeśli nasi sąsiedzi poprawią grę w defensywie i zachowają
obecną skuteczność, to te mistrzostwa wygrają. Tylko taki rezultat
usatysfakcjonowałby ich kibiców.
UKRAINA
Droga do finałów: (przeciwnik mecz u siebie, mecz
na wyjeździe)
Dania 1-0, 1-1
Kazachstan 2-0, 2-1
Grecja 1-1, 1-0
Gruzja 2-0, 1-0
Turcja 0-1, 3-0
Albania 2-2, 2-0
Awans bezpośredni z pierwszego miejsca w drugiej grupie
Podstawowy skład: Szowkowski- Jezierski, Niesmaczny, Rusol, Tymoszczuk-
Husin, Husiew, Rotan, Szelajew- Szewczenko, Woronin
Najlepszy strzelec: Szewczenko- 6 goli
Trener: Oleg Błochin
Dorobek w MŚ: Nigdy nie startowali
Słów parę: Walery Łobanowski tej chwili nie dożył. A miałby powody
do radości, bo Ukraińcy jako pierwsi z Europy zapewnili sobie bilety na
mundial, w dodatku walcząc w najsilniejszej grupie. Co się odwlecze to nie
uciecze! Dwukrotnie przegrywali baraże o awans do wielkiej imprezy, tym razem,
nie kusząc losu w cuglach wygrali swoją grupę. Skład silny jak zawsze,
uznani w Europie Szewczenko i Woronin w ataku, dodatkowo na ławce gwiazdor
Szachtara- Worobiej, tworzą jeden z mocniejszych napadów w Europie. Przed
zapewnieniem sobie awansu Ukraińcy stracili tylko trzy bramki, więc defensywa,
mimo braku głośnych nazwisk również prezentuje się solidnie. Ciekawie wygląda
środek pomocy z Husiewem i Husinem na czele. Na ławce pozostaje Nazarenko, który
w meczu z Serbią na Turnieju w Kijowie zaliczył kapitalną partię i od tego
czasu często pojawia się w wyjściowej jedenastce. I choć to debiut Ukraińców
na wielkiej imprezie, to wcale nie zamierzają tam jechać tylko po to, żeby
zdobyć doświadczenie.
Prognoza: Przy odrobinie szczęścia Ukraińcy mogliby powtórzyć sukces
Chorwatów z mistrzostw we Francji. Choć biorąc pod uwagę, że będą
prawdopodobnie losowani z czwartego koszyka, może być równie dobrze tak, że
nie wyjdą z grupy.
| |
BRAZYLIA
Droga do finałów (przeciwnik mecz u siebie, mecz na wyjeździe)
Wenezuela 3-0, 5-2
Argentyna 3-1, 1-3
Urugwaj 3-3, 1-1
Ekwador 1-0, 0-1
Paragwaj 4-1, 0-0
Boliwia 3-1, 1-1
Peru 1-0, 1-1
Chile 5-0, 1-1
Kolumbia 0-0, 2-1
Awans bezpośredni z pierwszego miejsca w grupie
Podstawowy skład: Dida- Cicinho Lucio, Roque Junior,
Roberto Carlos- Ze Roberto, Emerson, Ronaldinho, Kaka - Ronaldo, Adriano
Najlepszy strzelec: Ronaldo- 10 goli
Trener: Carlos Alberto Parreira
Dorobek w MŚ: Osiemnasty start, 5x zwycięstwo (58, 62, 70, 94, 02), 2x
drugie miejsce (50, 98), 2x trzecie (38, 78)
Słów parę:
 |
|
|
| Ronaldo
vs. Kahn.. Obrońcy tytułu vs. gospodarze.. |
|
|
|
W ciągu ostatnich lat wygrali wszystko, co było do
wygrania, ich łupem padło Mistrzostwo Świata, Copa America i Puchar
Konfederacji. W kraju trwa nieustanny wysyp piłkarskich pereł, które już w
wieku nastolatków trafiają z wielką pompą do hiszpańskich klubów i z
miejsca zyskują tam status gwiazd. Na każdą odchodzącą na piłkarską
emeryturę gwiazdę czekają już godni następcy. Teraz nadszedł czas dla
Cicinho i Robinho. Na każdej z 11 pozycji na boisku jest przynajmniej kilku
znakomitych zawodników, Ronaldo ma szansę na powtórzenie wyczynu Pele i
zdobycie trzeciego Mistrzostwa Świata, a i trener Parreira marzy o powtórzeniu
sukcesu sprzed 11 lat. Brazylia to jednak Brazylia i co by się z nią nie działo
musi być uważana za wielkiego faworyta. A że dzieje się tak dobrze, to pod
wielkim znakiem zapytania należy postawić, czy ktokolwiek będzie w stanie ich
powstrzymać.
Prognoza: W 98 roku Brazylia przegrała finał z gospodarzami, teraz jest
podobnie, trudno wyobrazić sobie, żeby ktoś oprócz Niemców mógł
powstrzymać Canarinhos.
ANGOLA
Droga do finałów (przeciwnik mecz u siebie, mecz na wyjeździe):\par
Runda wstępna
Czad 2-0, 1-3
Runda zasadnicza
Algieria 2-1, 0-0
Nigeria 1-0, 1-1
Gabon 3-0, 2-2
Ruanda 1-0, 1-0
Zimbabwe 1-0, 0-2
Awans z pierwszego miejsca w grupie czwartej
Podstawowy skład: Joao Pereira- Jacinto Pereira, Jamba, Kali, Yamba
Asha- Macanga, Figueiredo, Gilberto, Ze Kalanga- Akwa, Flavio
Najlepszy strzelec: Fabrice
Maieco Akwa- 5 goli
Trener: Luis de Oliveira Goncalves
Dorobek w MŚ: Nigdy nie startowali
Słów parę: Jakby ktoś w Angoli po przegranym pierwszym meczu z Czadem
powiedział, że ich reprezentacja pojedzie na mundial, zostałby uznany za
pomyleńca. A tu tymczasem przez całe eliminacje nie zdobyto stadionu w
Luandzie, w dodatku z Nigerii wywieziono cenny remis, co wystarczyło do
wyprzedzenia w tabeli dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań.
Dokonali tego gracze, o których nikt wcześniej nie słyszał, pałętający się
w najlepszym wypadku po przeciętnych portugalskich klubach, a przy niektórych
w rubryce przynależności klubowych opracowania podają frazę "brak
danych". Miło, że zdarzyła się taka egzotyczna niespodzianka i drużyna z
odradzającego się po kilkudziesięcioletniej wojnie kraju pojedzie na
mistrzostwa, ale roli to ona tam żadnej odegrać nie może.
Prognoza: Jakikolwiek inny wynik niż trzy porażki w grupie będzie
odebrany jako niespodzianka
MEKSYK
Droga do finałów (przeciwnik mecz u siebie, mecz na wyjeździe)
Pierwsza runda
Dominika 8-0, 10-0;\par
Druga runda
Trynidad i Tobago 3-0, 3-1
St. Vincent i Grenadyny 7-0, 5-0
St. Kitts i Nevis 8-0, 5-0
Trzecia runda
USA 2-1, 0-2
Trynidad i Tobago 2-0, 1-2
Gwatemala 5-2, 2-0
Kostaryka 2-0, 2-1
Panama 5-0; 1-1
Awans bezpośredni z drugiego miejsca w grupie
Podstawowy skład: Sanchez- Galindo Marquez, Osorio, Salcido- Zinha,
Morales, Pardo, Rodriguez- Bogetti, Bravo
Najlepszy strzelec: Javier Bogetti- 14 goli
Trener: Ricardo Lavolpe
Dorobek w MŚ: Trzynasty start, 2x szóste miejsce (70, 86)
Słów parę: Poza Borgettim i Marquezem wszyscy zawodnicy grają w lidze
krajowej. Musi ona prezentować silny poziom, bo w Pucharze Konfederacji Meksyk
prezentowali się rewelacyjnie. W bardzo pechowych okolicznościach znaleźli się
poza podium, pozostawiając bardzo korzystne wrażenie. W mistrzostwach drużyna
gra regularnie, więc większość graczy ma już mundialowe doświadczenie. I
prawdziwe gwiazdy też, aż dziwne, że Sanchez czy Zinha grają jeszcze w lidze
Meksyku, Borgetti to najlepszy strzelec całych eliminacji, a o Marquezie
wystarczy powiedzieć, że gra w FC Barcelonie. Co prawda wyszli z drugiego
miejsca z grupy eliminacyjnej, ale kwalifikacje do mundialu tradycyjnie przebrnęli
spacerowym krokiem. Wreszcie zaczęła funkcjonować obrona, a przy tym nie
ucierpiała ofensywa. Taki radośnie grający Meksyk może być "czarnym
koniem" mistrzostw
Prognoza: Brak awansu z grupy będzie porażką, a 1/8 bynajmniej nie
sukcesem. Meksykanie powinni mierzyć wysoko, ćwierćfinał jest jak
najbardziej w ich zasięgu. A możliwe i coś więcej
JAPONIA
Droga do finałów (przeciwnik mecz u siebie, mecz na wyjeździe)
Druga runda
Oman 1-0, 1-0
Indie 7-0, 4-0
Singapur 1-0, 2-1
Trzecia runda
Bahrajn 1-0, 0-1
Korea Pn. 2-1, 2-0
Iran 2-1, 1-2\par
Awans z pierwszego miejsca w grupie
Podstawowy skład: Kawagutchi- Alex, K. Nakata, Miyamoto, Kaji- Takahara,
Ono, Nakamoura, Fukinishi- Suzuki, Oguro
Najlepsi strzelcy: Fukinishi, Ogasawara,
Oguro, Suzuki- po 3 gole
Trener: Zico
Dorobek w MŚ: Trzeci start, 1/8 finału (2002)
Słów parę: Futbol japoński poczynił ogromne postępy, sprowadzani do
tamtejszej ligi brazylijscy piłkarze i trenerzy wywindowali jej poziom do
reprezentatywnych rozmiarów, co przełożyło się teraz na wyniki kadry
narodowej. Piłkarze japońscy coraz częściej grają w europejskich klubach i
to już nie jako maskotki marketingowe. Zawodnicy z kraju kwitnącej wiśni byli
blisko wyeliminowania Brazylii z Pucharu Konfederacji w fazie grupowej, ale
zmarnowali szansę przez beznadziejną skuteczność w meczu z Grecją i odpadli
gorsza różnicą bramek. Choć skład na kolana nie powala, to jednak jest w
nim parę indywidualności, jak chociażby Ono, Nakamoura, czy obaj panowie
Nakata. Problem w tym, że turniej nie odbywa się tym razem na japońskiej
ziemi i ściany gospodarzom nie pomogą. Ale i bez pomocy ścian Japończycy nie
są bez szans na dobry występ.
Prognoza: Zapewne trzeci koszyk w losowaniu, co stwarza szansę do wyjścia
z grupy. Potem Japończycy na zbyt wiele liczyć nie mogą. Ćwierćfinału nie
przeskoczą
I to natenczas wszystko, ciąg dalszy za miesiąc. Do przeczytania.

Autor: Jędrzej IV Śniady
| |