#36
<< poprzednie | spis treści | następne >> 
strona
23

| "Orange" Ekstraklasa 
                      11 kolejka

 

  Pogoń Szczecin  -  Cracovia 

1 : 2     (0 : 0)

| bramki: Milar (68'); Giza (51'), Moskała (90')
| widzów: 14 000
| sędziował: Marcin Borski (Warszawa)

 :: opis spotkania:
Od 21 lat Pogoni Szczecin nie udało się pokonać zespołu Pasów na własnym stadionie. Jak możecie przeczytać troszkę powyżej i tym razem się nie udało, choć było blisko do zdobycia choćby jednego punktu w tym meczu. Pierwsza połowa nie obfitowała w jakieś składne akcje. Dopiero po pół godzinie udało się jednej z drużyn oddać strzał na bramkę i uczyniła to drużyna z Krakowa, a nie Portowcy. Później dzięki dobrej grze Ediego Andradiny gospodarze stworzyli sobie kilka szans na strzelenie gola. Obronną ręką wychodził bramkarz gości Marcin Cabaj, raz nawet wyłapując piłkę zmierzającą pod poprzeczkę bramki, której strzegł. Po przerwie to znów goście pierwsi ponowili ataki na bramkę rywali. Co nie udało się Pawlusińskiemu, uczynił Piotr Giza. Na dodatek rozłożył to na dwie raty, gdyż za pierwszym razem piłka odbiła się od obrońców i musiał dobijać swój strzał. Utrata gola zmobilizowała graczy ze Szczecina i ruszyli do zmasowanego ataku na bramkę Cabaja. Po kilku próbach udało im się odrobić jednobramkową stratę, a piłkę do siatki wbił Claudio Milar. Kibice rozochoceni dobrą grą swoich pupili zaczęli świętować i race, które odpalili przeszkodziły na chwilę w rozgrywaniu meczu. Sędzia zarządził przerwę, po której już im tak dobrze nie szło i to Cracovia postanowiła w ostatnich minutach powalczyć o bardziej korzystny wynik. I udało się praktycznie pod koniec doliczonego czasu drugiej połowy. Tomasz Moskała zdobył zwycięskiego gola po rzucie wolnym przyznanym jego drużynie przez sędziego tego meczu. Takim oto sposobem Pogoni nie udało się wygrać z Cracovią po tylu latach, a nawet nie udało się zremisować i to w zasadzie na własne życzenie, gdyż odpuścili końcówkę spotkania. 

 

  Wisła Kraków  -  Korona Kielce 

2 : 2     (2 : 0)

| bramki: Paweł Brożek (8'), Kuźba (15'); Piechna (55', 75')
| widzów: 11 000
| sędziował: Tomasz Pacuda (Częstochowa)

 :: opis spotkania:
Mecz z kielecką Koroną miał być meczem ostatniej szansy dla Jerzego Engela. Co prawda w tym momencie nie jestem przekonany, czy zwyciężając, powiedzmy, 5:0 zostałby na stanowisku, czy tylko pracował do końca rundy. Tak czy inaczej, mecz zakończył się remisem 2:2 i Engelowi dzień byłego selekcjonera się skończył. Mecz za to zaczął się fantastycznie, Wisła cisnęła Koroniarzy niemiłosiernie i już po kwadransie prowadziła 2:0. Najpierw Paweł Brożek nie dał szans Załusce, a potem Marcin Kuźba wreszcie zdobył ligowego gola, pokonując goalkeepera gości a'la Tomek Frankowski. Było pięknie. jednak od 25 minuty Wisła oddała pole gry kreatywnym gościom. Koronę uważam za jedno z objawień ligi. Zespół, grający ładnie dla oka, ofensywnie, z perspektywą najnowocześniejszego stadionu w Polsce - poprostu świeża siła do ligowej szarzyzny. Staram się pisać obiektywnie, bo personalnie złocisto-krwistych nie trawię. Do przerwy utrzymał się wynik 2:0. Niestety, po przerwie obraz gry nie zmienił się i z małą pomocą sędziego, Piechna przy biernej postawie obrony, która czekała aż zacznie grać na gwizdek, co się nie stało, strzelił bramkę. Szybko również strzelił drugą, prowokując kibiców. Ostatnio zresztą staje się to manierą na Reymonta, że zawodnik po zdobyciu gola musi podbiec z jakimś gestem do kibiców albo zacząć cos pyskować - kompleksy? Wieśniactwo? Najpierw Gajtkowski, teraz Piechna... Tak to ich poprostu miażdży atmosfera naszego stadionu. Wynik 2:2 utrzymał się do końca, w przeciwieństwie do posady trenera Engela. Tak słabo grającej Wisły nie widziałem chyba przy Reymonta nigdy, a widziałem mecze np. z Valerengą Oslo, lub Vitorią Guimaraes. Żeby Wisła się broniła 60 minut, to tego jeszcze nie było. Pozostaje nadzieja, że trener Kasperczak tchnie nowe morale w zespół i przywróci mu dawnej ofensywy przez 90 minut blask. 


Zagłębie Lubin  -  Legia Warszawa

0 : 1     (0 : 1)

| bramki: Szałachowski (25')
| widzów: 7 000
| sędziował: Jarosław Żyro (Bydgoszcz)

 :: opis spotkania:
Drużyny Zagłębia Lubin i Legii Warszawa spotkały się ze sobą na stadionie w Lubinie w 11. kolejce Orange Ekstraklasy. Mecz zaczął się spokojnie, żadna z drużyn nie szarżowała od początku, nie chcąc stracić bramki. W 5. minucie miał miejsce pierwszy atak gości, jednak piłkę wyłapał bramkarz Zagłębia. Trzy minuty później kontuzję odniósł zawodnik Legii - Marcin Klatt i, choć na pozór wydawało się, że za chwilę wznowi grę, to jednak potrzebna była zmiana. Później nastąpiła lekka przewaga drużyny z Warszawy, co jednak nie zmieniło wyniku meczu aż do 25 minuty. Całą sytuację wypracował Piotr Włodarczyk, który podał do Marcina Chmiesta, jednak ten nieczysto zagrał piłką i ta dotarła jakimś cudem pod nogi Szałachowskiego, który bezlitośnie wpakował ją do bramki gospodarzy. Po tym golu małą inicjatywę przejmują piłkarze z Lubina, jednak im bliżej do końca I połowy, tym gra staje się monotonniejsza. W drugiej części meczu Zagłębie przejęło inicjatywę, a Legia skutecznie broniła się przed jego atakami. W 69. minucie jednak dogodną sytuację mieli piłkarze Legii po faulu, jednak Łukasz Surma strzelił wysoko ponad poprzeczką. W ostatnich trzech doliczonych minutach Zagłębie rzuciło się do ataku, jednak ich groźne akcje były nieskuteczne w związku z czym Legia wygrywa 1:0.


pozostałe spotkania:

Groclin - Polonia Warszawa              1 : 2

| bramki: Sikora (15'); Gołaszewski (80'), Arifović (90')
| widzów: 4 000

 



Odra Wodzisław - Arka Gdynia        1 : 2

| bramki: Korzym (79'); Niciński (8'), Ława (90')
| widzów: 2 500

 



Lech Poznań - GKS Bełchatów         1 : 1

| bramki: Gajtkowski (37'); Popek (25')
| widzów: 7 000



Amica Wronki - Górnik Z.                 3 : 1

| bramki: Gregorek (31'), Kikut (59'), Micansky (79'); Aleksander (83')
| widzów: 1 500

 



Wisła Płock - Górnik Łęczna            2 : 1

| bramki: Zilic (55', 73'); Andruszczak (25')
|
widzów: 4 000

 


|  TABELA PO 11 KOLEJKACH  |

 1. Wisła Kraków  10  22 - 10  21 pkt
 2. Legia Warszawa  11  13 - 7  19 pkt
 3. Lech Poznań  11  20 - 18  19 pkt
 4. Amica Wronki  11  20 - 13  18 pkt
 ... ... ... ...
 14. Górnik Łęczna  11  8 - 9  10 pkt
 15. Arka Gdynia  11  9 - 13  9 pkt
 16. Polonia Warszawa  11  8 - 16  8 pkt


 | bramek: 23

 | widzów: 49 000

 | najwięcej widzów w: Szczecinie (14 000)

 | najlepszy strzelec: 12 - Grzegorz Piechna (Korona)



Autorzy: gloggy

spoxgreq

ZOnk

 

 

<< poprzednie | spis treści | następne >> 
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej formie bez zgody ich autorów. Wszelkie prawa Zastrzeżone!
Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl)