|
| "Orange"
Ekstraklasa
10 kolejka
Zagłębie
Lubin - Wisła Kraków 
2 : 1 (2 : 0)
|
bramki: Chałbiński (25-k), Kalousek (35'); Zieńczuk
(66-k)
| widzów: 6
000
| sędziował:
Marek Ryżek (Piła)
::
opis spotkania:
Cóż i stało się to wreszcie - Wisła Kraków przegrała pierwszy mecz ligowy w tym sezonie. Na dodatek z Zagłębiem Lubin, z którym odpadła w półfinale Pucharu Polski w poprzednim sezonie. Dodatkowo obecnym trenerem Zagłębia jest były trener
Wiślaków, czyli Franciszek Smuda zwany potocznie "Franzem". Jednak to Wisła od początku meczu miała inicjatywę. Dobre okazje do strzelenia gola miał Paweł Brożek. Marcin
Kuźba zmarnował świetną sytuację, po dośrodkowaniu Marka Zieńczuka. Nawet do tej pory słabo spisujący się Konrad Gołoś próbował wypracować
coś dla kolegów z drużyny, ale jego dośrodkowanie przechwycił Mariusz Liberda po czym odegrał szybko do kolegi z drużyny i tak Zagłębie rozpoczęło szybki kontratak. W polu karnym Wisły piłka trafiła do Roberta Kłosa, który zwodem minął Macieja Stolarczyka, lecz ten pociągnął go za koszulkę i sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. "Jedenastkę" na cennego gola zamienił Chałbiński, który nie dał szans Majdanowi pilnującemu swojej bramki. 10 minut później przepięknym strzałem w samo okienko popisał
się Czech Kalousek, a Majdan mógł tylko uklęknąć na murawie i pomodlić się aby więcej takich strzałów nie leciało w
światło jego bramki. Po zmianie stron Zagłębie przeszło do gry obronnej licząc na kontrataki, takie jak ten, który dał im pierwszą bramkę w tym meczu.
Wiśle z Krakowa udało się mimo to strzelić kontaktowego gola. Paweł Brożek wbiegł w pole karne, gdzie był faulowany. I tym razem sędzia podyktował rzut karny, a wykonał go bezbłędnie Marek Zieńczuk. Gospodarze przeprowadzili jeszcze w meczu jedną
groźną kontrę ale będąc w dogodnej sytuacji trzech na dwóch Łobodziński stracił piłkę na rzecz rywali. Krakowianie
zaś swoją piłkarską niemoc próbowali wyładować na przeciwnikach i w całym meczu ukazało się ich oczom 7 żółtych kartek, z czego aż 3 w ostatnich kilku minutach.
Legia
Warszawa - Wisła Płock 
3 : 0 (1 : 0)
|
bramki: Djoković (37'), Klatt (58'), Włodarczyk (87')
| widzów: 500
| sędziował:
Grzegorz Gilewski (Radom)
::
opis spotkania:
W poprzednim sezonie przyszło mi relacjonować derby
Mazowsza w zupełnie innych okolicznościach. Wówczas na Łazienkowskiej
spotkały się dwie dobre drużyny walczące o udział w europejskich
pucharach i po zaciętym, emocjonującym meczu w obecności licznych i
fanatycznych kibiców wygrał lepszy. Tym razem było zupełnie inaczej.
Fatalna atmosfera panuje zarówno w Legii jak w Wiśle Płock. Piłkarze z Płocka
dotąd grali poniżej oczekiwań, w Legii trwa konflikt na linii klub-kibice.
Z tego powodu większość fanów Legii w ramach protestu zgromadziła się
pod stadionem, a na trybunach zasiadło zaledwie 500 widzów. W tak dziwnych
warunkach rozpoczęło się spotkanie, w którym zdecydowanym faworytem byli
gospodarze. W 37 minucie po rzucie rożnym świetnym strzałem popisał się
wracający do składu Djoković i Legia wyszła na prowadzenie. Chwilę później
trener Wdowczyk wprowadził na boisko Marcina Klatta i legioniści ruszyli do
bardziej zdecydowanych ataków. W 58 minucie po fatalnym błędzie obrońców
gości Klatt strzelił gola po podaniu Włodarczyka. W końcówce meczu
napastnik Legii odwdzięczył się koledze i wyłożył mu piłkę przed pustą
bramkę. Włodarczyk bez problemu umieścił piłkę w siatce i tym samym
ustalił wynik meczu. Piłkarze Legii nie musieli się specjalnie wysilać, żeby
odnieść zwycięstwo w tym spotkaniu. Goście grali nerwowo, chaotycznie i
beznadziejnie w obronie, nic dziwnego, że fani z Płocka posądzali ich o
"zero ambicji".
Groclin
Grodzisk Wlkp. - Pogoń Szczecin
1 : 3 (0 : 1)
|
bramki: Rocki (78'); Milar
(10'), Grzelak (75'), Elokan (89')
| widzów: 1
500
| sędziował:
Jacek Granat (Warszawa)
::
opis spotkania:
Z 1500 kibiców zebranych na stadionie w Grodzisku, najwięcej radości i powodów do fetowania miała 200 osobowa "garstka" kibiców Pogoni Szczecin. Ich drużyna, choć zaskakująco, jednak zasłużenie wygrała z Groclinem 1:3. Szczecinianie tym samym odrobili straty po porażce z Bełchatowem w ostatniej kolejce. A Groclin? Groclinowi pozostało się tylko zastanowić co poszło nie tak, że
przegrali, będąc zdecydowanym faworytem tego spotkania. Wynik meczu otworzył w 10' Milar, który wykorzystał bezpańską piłkę, po strzale Ediego. Groclin zaraz podniósł się do odrabiania strat, jednak na wiele się to nie zdało. Mimo iż częściej byli w posiadaniu piłki, to szczecinianie cały czas stwarzali sobie sytuacje bramkowe, raz po raz rozbijając nieudolne kontry
Grodziszczan. Druga połowa nie przyniosła zmian, co do przebiegu spotkania. Zaraz na początku drugiej części gry, Boris Peskovič ujrzał czerwony kartonik po zagraniu ręką poza polem karnym.
Szczecinianie przeszli do obrony, przez dłuższy czas grając taktyką 6-4-0. Mogłoby się wydawać, że to złe posunięcie i teraz Groclin będzie nieustannie zagrażał bramce Pogoni. Tak się jednak nie stało, gracze z Grodziska nie potrafili wykorzystać osłabienia drużyny przeciwnej, tracąc w kontrach szczecinian kolejne dwie bramki: w 75' strzelał Grzelak, a w 79' akcję Pogoni wykończył Elokan. Groclin stać było tylko na jeden podryw w 79' kiedy to Rocki ustalił wynik
spotkania.
| |
pozostałe spotkania:
Górnik
Z. - Korona Kielce
0 : 3
|
bramki: Grzegorzewski (16'), Bilski (42'), Piechna (67')
| widzów: 3 000
Arka Gdynia -
Amica Wronki
1 : 1
|
bramki: Gorząd (56'); Bieniuk
(90')
| widzów: 5 000
GKS B. -
Polonia Warszawa
2 : 0
|
bramki: Dziedzic (61'), Matusiak (72')
| widzów: 3 000
Cracovia -
Odra Wodzisław
1 : 0
|
bramki: Pawlusiński (72')
| widzów: 5 000
Górnik
Łęczna - Lech Poznań
0 : 0
| widzów:
4 000
| TABELA
PO 10 KOLEJKACH |
| 1. Wisła Kraków |
9 |
20 - 8 |
20 pkt |
| 2. Lech Poznań |
10 |
19 - 17 |
18 pkt |
| 3. Legia Warszawa |
10 |
12 - 7 |
16 pkt |
| 4. Pogoń Szczecin |
10 |
16 - 13 |
16 pkt |
| ... |
... |
... |
... |
| 14. Wisła Płock |
10 |
11 - 20 |
10 pkt |
| 15. Arka Gdynia |
10 |
7 - 12 |
6 pkt |
| 16. Polonia Warszawa |
10 |
6 - 15 |
5 pkt |
|
bramek: 18
| widzów:
28 000
|
najwięcej widzów w: Lubinie (6 000)
|
najlepszy strzelec: 10 - Grzegorz Piechna (Korona)

Autorzy: black_grzywa
UlTima
ZOnk
| |