| #36 | |||||||||||||
| << poprzednie | spis treści | następne >> | |||||||||||||
| Nad obręczą #1
ZZA
LIGOWEJ PIŁKI
Nic nie jest tak uwielbiane przez koszykarskich kibiców, jak to, czego nikt się nie spodziewał. Sytuacje na boisku zawsze pokazują nam, jak bardzo mylą się wszyscy analitycy, którzy w gąszczu cyfr, tabel i statystyk szukają na siłę prawidłowości, która pozwoli im przewidzieć wyniki meczy, czy wytypować mistrza. Sondaże kończą się wraz z syreną rozpoczynającą mecz i to jest urok każdego sportu. Dlatego też, gdyby przed sezonem ktoś powiedział mi, że Anwil Włocławek, mój ukochany zespół pochodzący z mojego miasta przegra cztery pierwsze mecze w lidze, to wyśmiałbym go od razu. Owszem, dostrzegałem wiele błędów Andreja Urlepa podczas offseason, ale nie spodziewałem się, że zespół sięgnie takiego dna. IMO wszystko spowodowane jest wypaleniem się trenera Urlepa. Skończył się mit niepokonanego Słowaka, który z każdego przeciętniaka stworzy grajka co niemiara. Urlep już rok temu przejawiał fragmenty desperacji i brak recepty na taktykę przeciwnika. W tym roku już podczas Kasztelan Basketball Cup dało się zauważyć jego niemoc, zaś wyniki ligowe jeszcze bardziej go pogrążają. Także sami zawodnicy są sfrustrowani, kłócąc się bądź między sobą, lub z trenerem (domniemane bójki Radke - Zavackas i Radke - Urlep). Urlep tłumaczy się złą formą graczy, bądź fuksem przeciwników, ale faktem jest, że nie ma wyników. A to może się skończyć dymisją. Co jednak ma zrobić zarząd, skoro w przypadku zwolnienia Urlepa skończy się to jedynie szukaniem na gwałt nowego trenera i wypłaceniem dużego odszkodowania Urlepowi? Do tego dochodzą załamujący mnie zawodnicy. To, co oni wyczyniają
przechodzi ludzkie pojęcie. Tego nie odda komentarz w radiu, bądź nawet TV.
To trzeba widzieć. Mam karnecik, więc każdy mecz ligowy oglądam. Do tego
zawsze udaje mi się wbić na parkiet, pogadać z zawodnikami, jak po pucharze
przed sezonem, toteż zawsze widzę co się dzieje graczami. Oto więc małe
podsumowano graczy: ZOSTAJĄ NA PEWNO: Gintaras Kadziulis - ulubieniec publiczności, wspaniały,
miły człowiek, który jeszcze nigdy nie odmówił przybicia piątki, albo
zamienienia paru słów na ulicy. Jest bardzo dobrym zawodnikiem obwodowym,
czego zawsze brakowało Anwilowi. Drugi z liderów, jedna z podstawowych opcji
ofensywnych. Wystarczyła kontuzja i Anwil dostał po dupie od Polaku Świecie.
Kadziu ma obecnie nogę w gipsie nawet Subaru nie jeździ ;( Robert Witka - zawodnik dostrzeżony dopiero po
przymusowym zesłaniu do Sosnowca, zwanym wypożyczeniem. Jeden z lepszych
zawodników, bardzo dobry silny skrzydłowy, który z musu gra na centrze.
Dobry zarówno na obwodzie, jak i pod koszem. Silne ogniwo drużyny. Bardzo
wartościowy zawodnik. KREDYT ZAUFANIA |
Sroka - nieprzystosowany do gry pod Urlopem, choć gra bardzo albo, to ja
widzę w nim potencjał. Poczekamy, zobaczymy, co będzie.
WYLATUJĄ Z HUKIEM:
Prekevicius - Brzydal, dla odmiany, do tego źle grający i dający sobie
odbierać piłkę jak dzieciak. Won!
Zavackas - na jego powrót nalegał Urlep. Niepotrzebnie, bo choć Zava
gra nieźle, to jest strasznie kłótliwy i samolubny, przez co tworzy
nieprzyjemną atmosferę w drużynie. Yankie, go home!
Radke - prawdziwa perełka. Podania o sile piórka potrafi upuścić, nie umie
się zachować pod koszem, nie nadąża za akcjami, piłkę odbija przeważnie głową.
Pierwszy zawodnik, który schodząc po pięciu faulach został zgodnie
wygwizdany przez cała halę. Mam pisać jeszcze, czy dośpiewacie sobie resztę?
Co zrobić z Urlepem? Tego nie jestem w stanie powiedzieć. Są dwie opcje:
zostawić go do końca sezonu i dopiero wtedy wywalić, albo już teraz znaleźć
odpowiedniego, klasowego trenera, a Urlepa wysłać ze swoimi złudzeniami do
ojczyzny. I tak źle, i tak niedobrze.
Igor, wróć! CO
TAM PANIE, W NBA? Jako, że sezon dopiero przed nami to nie ma jeszcze czego
zbytnio komentować, niemniej jednak na początek ciekawostka. Tak na poważnie, to moim zdaniem to bardzo głupi pomysł,
zahaczający o ograniczenie wolności człowieka. Wiem, brzmi to głupio, ale
takie SĄ fakty. Najgorsze jest to, że ma to być czynnik, który pomoże
poprawić wizerunek ligi, nadszarpnięty ostatnimi laty przez zawodników biorących
używki i piratów drogowych z Portland "Jail Blazers" jak na nich mówią
(więzienne bluzy, jakby ktoś nie wiedział). ![]() Autor: Jacen | ||||||||||||
| << poprzednie | spis treści | następne >> | |||||||||||||
|
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej formie bez zgody ich autorów.
Wszelkie prawa Zastrzeżone! Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl) | |||||||||||||