| #36 | ||||||
| << poprzednie | spis treści | następne >> | ||||||
| 3 kolejka Polskiej Ligi Siatkówki
Już 3 kolejka PLS za nami. Na parkietach zmierzyli się kolejno: Najciekawiej
zapowiadającym się meczem tego weekendu miało być spotkanie w częstochowskiej
hali "Polonia". Po części tak było, choć kibice Azs-u liczyli na pewno
na coś więcej ze strony swoich ulubieńców. W pierwszym secie akademicy z Częstochowy
wypracowali sobie przewagę, po kilku dobrych akcjach m.in. Davida McKienzie,
Philipa Eatherton'a i świetnej zmianie na zagrywkę Adriana Patuchy. Na drugą
przerwę techniczną zeszli z prowadzeniem 4 punktów nad przeciwnikiem. Wszyscy
byli przekonani, że ta partia należy już do gospodarzy, jednak losy tego seta
potrafiły się jeszcze diametralnie odmienić. Bełchatowska Skra grała jak
zaczarowana, poświęcenie okazało się w tym przypadku bardzo skuteczne, kiedy
to podczas piłki setowej jakimś cudem przebili się na drugą stronę, a zupełnie
zdezorientowani gospodarze nie potrafili już wyprowadzić skutecznej akcji.
Ostatnią piłkę tej partii Bartosz Gawryszewski uderzył w antenkę i tak
zawodnicy BOT Skry Bełchatów zeszli z boiska z prowadzeniem 0:1, w secie
23:25. Partia
druga w przeciwieństwie do pierwszej rozpoczęła się od prowadzenia gości.
Jednak biało-zieloni doprowadzili do remisu, następnie wypracowali przewagę i
utrzymywali ją do końca. Chcieli pokazać na co ich stać i odegrać się na
przeciwniku, doprowadzając do stanu 1:1 w setach. Szczęśliwi kibice w hali
mieli nadzieję, że set zakończony wynikiem 25:21 jest prognozą do wygrania
całego meczu. Set
trzeci i czwarty to szukanie przez akademików recepty na świetnie spisującą
się na boisku bełchatowską Skre. Cudownego lekarstwa jednak nie znaleźli i
potrafili jedynie ugrać w trzeciej partii 17 punktów, a w czwartej zaledwie
16. Ostatecznie zawodnicy przyjezdni zeszli z parkietu jako zwycięzcy i tym
samym uklasyfikowali się na fotelu lidera PLS. W meczu świetnie spisywali się
Michał Winiarski i Mariusz Wlazły. AZS
Częstochowa - BOT Skra Bełchatów 1:3
|
Jastrzębski
Węgiel - Gwardia Wrocław 3:0 (25:18, 25:17, 25:20) Gwardia:
Jarząbski, Chudik, Poskrobko, Markiewicz, Ciesielski, Gulczyński, Mierzejewski
(libero) oraz Zając, Dutkiewicz. Jastrzębski
Węgiel: Pliński,
Laurila, Szymański, Kadziewicz, Stefanov, Konstantinov, Rusek (libero) oraz
Siezieniewski, Wika, Terlecki, Bednaruk. Mecz
Politechniki z Resovią był wielką zagadka. Obydwie drużyny wyszły na
parkiet z przekonaniem, że to właśnie oni zwyciężą. W pierwszej partii długo
prowadzenie utrzymywała Resovia ale ostatecznie przegrała seta do 23. Drugi
set to na początku prowadzenie Politechniki ale ostatnie słowo należało tym
razem do Rzeszowian. Trzecia i czwarta partia bez historii, kolejno sety wygrywała
Politechnika i Resovia. W tie-breaku zawodnicy jak gdyby na nowo się narodzili
i grali z podobnym zapałem jak na początku spotkania. Podczas niebezpiecznej
obrony zawodnik Resovii, Wojciech Kozłowski wpadł głową w bandę, ale na
szczęście nie stało się nic poważnego. Mecz zakończył się zwycięstwem
gospodarzy. AZS
Politechnika Warszawa - Resovia Rzeszów 3:2 AZS
Politechnika:
Kowalczyk, Rybak, Turianski, Małecki, Skalski, Oczko, Dyżakowski (libero) oraz
Drzyzga, Kusio, Grzesiowski, Drabkowski. Resovia:
Szczygieł, Kozłowski, Kamuda, Józefacki, Perłowski, Łuka, Kubica (libero)
oraz Gradowski, Pieczonka, Kaczmarek, Zieliński. 3
kolejkę PLS zamykał mecz Mostostalu z Płomieniem. Spotkanie nie należało
do najciekawszych, dużo błędów z zagrywki, częste dotknięcia siatki. W
pierwszej partii wyraźne prowadzenie Kędzierzynian, zawodnicy Energii weszli
na parkiet bardzo stremowani, nie mogli ułożyć akcji, która mogła by dać
zamierzony efekt. Partia druga jak gdyby uśpiła Mostostalowców i w trzecim
secie ulegli Polskiej Energii Sosnowiec do 24. Ostatni set to dominacja
gospodarzy, nieliczne dobre akcje i błędy przeciwnika pozwalały przyjezdnym
zdobywać punkty, przewaga Kędzierzynian w ataku była miażdżąca. W meczu świetnie
spisywał się Marcel Gromadowski, który został zawodnikiem spotkania, mogliśmy
także zaobserwować kilka asów serwisowych m.in. środkowych Mostostalu:
Tomasa Kmeta, Damiana Domonika i Bartosza Kurka. Mostostal-Azoty
SSA Kędzierzyn - Koźle - PKE-Polska Energia SSA Sosnowiec 3:1 Mostostal:
Domonik, Zapletal,
Musielak (libero), Vartovnik, Kmet, Sopko, Gromadowski, Kurek, Serafin, Kozłowski,
Januszkiewicz. Energia
Sosnowiec: Syguła,
Legień, Łomacz, Tomczyk, Szulik, Kosok, Stańczak (libero), Grygiel, Kudłacik,
Żuk, Panas, Cimochowski, Kiwior, Parkitny. ![]() Autor: Viola | |||||
| << poprzednie | spis treści | następne >> | ||||||
|
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej formie bez zgody ich autorów.
Wszelkie prawa Zastrzeżone! Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl) | ||||||